reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Madzia mam ten sam problem, po porodzie ważyłam mniej niż przed ciążą, a teraz jestem jak wieloryb :szok:
W ogóle znowu nie mam weny do pisania, jestem wykończona. Oliś dzisiaj zasnął po 1 w nocy, a obudził się po 4 także wesoło miałam. Nie liczę nawet na to, żeby mi dzisiaj litość okazał. W końcu odziedziczył złośliwość po mnie ;-)
 
reklama
Hejka,

Dzieki kochane za troske, juz duzo lepiej z moja rek, jeszcze troche boli i taka jakas sztywna ale juz moge nia cos zrobic

Sylwia kurde wspolczuje przezycia, biedny ten maluszek
Teraz to my bedziemy ciagle takie stresy przezywac z upadaniem. Dzis byli smy na obiedzie z R bratem i jego corcia i sie potknela o krawęznik i upadla na trawe. I niby nic sie nie stalo gdyby nie to ze chyba sobie jezyk przygryzla bo jej krew z buzi leciala. Bidulka. (ma 1 rok i 4 mce)

Asiacur ja mieszkam na ulicy rownoległej do Warszawskiej a dokladnie za jednostka wojskowa tą co jest przy Warszawskiej zaraz niedaleko ulicy mickiewicza. Ciekawe czy nie znam przypadkiem Twojego brata, chociaz raczej nie bo pewnie on nie jest z minska skoro Ty z wawy.

My na 16 bylismy na urodzinych i R bratanicy i szwagier polewal sliwowice 70% :no::no::no: i moj oczywiscie juz od godziny spi (wczeniej wypil 2 piwa przy obiadku). A mowilam zeby tego nie pl to jak zwykle swoje i niby sie byl jakis pijany ale jakos sie zmeczyl chyba od podnoszenia kieliszka :-D:-D:-D.

U nas poza tym bylo ponad 30st znowu, maly nie chcial nic jesc tylko jedynie zjadl banana z brzoskiwnia (swieze owoc) i ok 19 140 ml a tak to tylko skubnal i nie chcial i byl caly spocony. Juz spi od godziny (obaj poszli spac z kurami :-D:-D). Ciekawe czy pospi do rana.

Ja jutro jade na szkolenie do Wawy na 9. I najgorsze jest to ze do Wawy mam niecale 40 km a wyjechac musze przed 7 zeby zdazyc na Zoliborz bo takie korki rano od nas do stolicy :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:, musze wstac wczesniej niz do pracy na 8 :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:. A temat szkolenia nuuuuuuuuuuudy. Egzekucja z nieruchomości :crazy::crazy:. Planowane do 15 wiec w domu bede po 17 bo spowrotem tez korki wiec dzien do bani :angry::angry:. Ale szkolic sie trzeba wiec jak mus to mus.

Dobra bo nabazgralam mega posta.

A co tam u Was drogie mamusie???
 
Dzieki Jutzrenka za slonce- bylo dzis caly dzien. :-):-):-) Kochana jestes, ze pamietasz o mamusiach emigrantkach:tak:

U nas nadal nic ciekawego, troche bylismy na spacerku.
A do Primarku tez sie przejde, skoro polecacie...
 
jutrzenka od twojego postu zawialo trwoga...ale w sumie ci wspolczuje bo wiekszosc ludzi nienawidzi pracownikow- ze tak tajemniczo powiem - twojej instytucji. wiec jak sobie pomysle ile ludzi codzinnie na was wyklina hehhe a w dodatku musicie jezdzic na szkolenia :))
sylwia powiem ci ciekawostke ze J siostra ma synka ktory ma na imie Dawid i ma dzis urodziny i w dodatku 1 !! dobre nie ??
 
Stefcia oj wiem wiem, ale taki moj los, ktos tam w koncu tez musi pracowac. Poza tym to pomowienia, zobacz jaka ja mila do kochana jestem po prostu do rany przyloz :))))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry