reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Dzień dobry:-):-):-)

Właśnie przed chwilą przyszły bileciki na Ibizę:tak::szok: ciągle jeszcze do mnie nie dociera, że tam jadę:szok: Ciekawe czy z moim dziadem zaczniemy znów gadac do tego czasu:-p

Wiecie co???? Tak ostatnio myślałam, że Monia to już długo się nie odzywała:baffled: Teraz tak luknęłam, że jej ostatni post był 8 dni temu:-(:-(:-( Miała zdjęcia fryzurki wkleic:confused::confused:
 
reklama
Witam się i ja!
U nas kiepawo. Myślałam wczoraj, że z małym lepiej, a tu dziś znów intensywne glutki, kaszelek lekki się pojawił. Ech... Bidulek mój malutki. Nie może spać, bo oddychać noskiem nie ma jak. Obudził się w nocy o 2 i fantazjował.
Życzę zdrówka dla wszystkich chorowitków i tych małych i tych dużych też.

 
hej hej :-)
A my dzis sobie lezymy z P w lozeczku, a tu patrzymy- nasz synek wstal o wlasnych nozkach.... Yuuuupi!!!! :tak::tak::-):-):-)
Pisze, bo nigdy mu sie to nie zdarzylo, tzn z czyjas pomoca to tak, ale tak sam z siebie to dopiero dzis ten pierwszy raz. Ale fajnie!! :-)
A swoja droga, to Oliwierek nawet jeszcze nie raczkuje, tylko tak smiesznie pelza jak gasienica, a tu juz wstaje mi skubaniec... :-):-D

Oj oj, to wszyscy choruja? Duzo zdrowka zycze. My na razie zdrowi i oby tak zostalo.

Ale Tobie fajnie Sylwia z ta Ibiza! Super! :-):-) A moze ja tez bym sie gdzies wybrala? Bo tu ponuro.Kurcze, dopiero niedawno z Polski przyjechalam, to pewnie nie, no zobaczymy....:confused:
 
Dzień dobry Kochane

Ojej ale się choroba szerzy!
Wszystkim życzymy zdrówka!
Trzymajcie się ciepło bo nadchodzi zdradliwa jesień.

Alex - gratki dla Oliwerka!
Sylwia ale fajnie sobie pobalujecie na ibizie - super - przywieźcie dla nas trochę słońca :tak:

A u nas weekend...okazuje się że po tygodniu z babciami Wiktor kompletnie zapomniał o naszym rytmie dnia i jest strasznie rozbity :-( Na słowo nie wolno od razu płacz taki żałosny :szok::crazy: może w dwa dni da się go do porządku doprowadzić!
Wprawszie napisałam Babciom punkt po punkcie co i jak, ale chyba mało dokładnie. Więc robię poprawiki :-)

Miłego dnia!
 
Witam Was Kochane Cioteczki:)

Bardzo przepraszam, że tak was ostatnio zaniedbuję, ale ... mam trochę problemów i nie mam do niczego głowy:baffled:
(Jak się zbiorę to wyjaśnię na zamkniętym...)
Więc proszę ... WYBACZCIE ....

U Wiktorka w porządku, ząbków nadal nie ma, ale zaczyna stawać na nóżki i już nigdzie nie można go samego zostawić:)
A tak w ogóle to JEST CUDOWNY!!!!

Całujemy Was gorąco:):):)
 
W ramach poprawy humoru kupiłam sobie dziś czerwone buty :-):-):-)
Pojechałam po kurtkę, ale nawinęły się śliczne (jak dla mnie) półbuciki hehehe
Jak się macie kobitki? Jak maluszki?
Mój Fifi nie chce bidulek spać, bo pewnie oddychać przez nosek nie może. Czy są jakieś łatwe sposoby, aby ulżyć dziecku,tzn. pozbyć się gili z nosa?
 
Witajcie!!!:-)

Asia a próbowałaś fride? Kiedys Viki pisała o bardzo dobrym urzadzenia na katarek, takie podłaczane do odkurzacza....

To zdrówka wszytskim chorowitkom, oby szybko,bardzo szybko przeszło:tak:Taka pogoda wstętna sie zrobiła...

No Alex super wiadomości, jak te maluchy potrafia zaskakiwać, rozwijają się w tak szybkim tempie.

Monia cieszcie sie z Wiktorkiem sobą przez weekend i Tobie to przede wszystkim usmiechu na twarzy....Trzymaj się!!!!!

Magda....te babcie, pewnie na wszystko pozwalają...wiem, że Tobie nie do smiechu...Moze z czasem do ncih dotrzesz...ale taka też rola babci - rozpieszczać;-)


a ja powoli sie pakuję, jutro jedziemy w odwiedziny najpierw do jednej potem do drugiej babci.....tak więc cały dzień będę nieobecna:tak:

pa
 
Sylwia może wyjazd poprawi to i owo... :-);-)

Monia wracaj do nas kochana jak sobie wszystko poukładasz... ;-)

Alex gratki dla Oliwierka... widzisz jaki sprytny...:tak::-D

Madzia ty przez weekend naprawisz a od poniedziałku babcie zrobią swoje...
Moja mała przestała ulewać a jak ją zostawiłam na 1 dzień u mamy to dziecko się przejadło i ulewało, bo babciunia punkt co 3 godz posiłek serwowała... hihihi... A w domku czasem co 5h je...:-D:-D:-D

Asia ja też mam Fridę (wspomniała o tym Dota) i bardzo sobie chwalę. U nas oczyszczanie Fridą i psikamy Euphorbium. Katarku prawie nie ma. A pod nosek maść majrankowa :-):tak:
 
Hej Hej:-):-):-)

Ja zwykle przy sobocie cichutko tutaj:-)

U nas pogoda przepiękna:laugh2: wiosna normalnie:tak:
Naszło mnie dzisiaj żeby wytrzepac dywan. Mam taki włochaty i ciężko się go odkurza. Ale się namęczyłam:szok: Aż linka się zerwała:-p:-p

Asiacur u nas właśnie katarek poszedł sobie precz:-) Nie poradzę Ci nic pozatym żeby Filipek dużo na brzuszku leżał żeby wszytsko spływało a nie zalegało na oskrzelach:-) No i wiesz pewnie jak to jest z katarkiem:baffled: Leczony trwa tydzień a nieleczony 7 dni:wściekła/y:

Dota czyli opuszczasz nas na kilka dni:-( Nie wiem jak sobie z tym poradzimy:-( Na pewno będzie ciężko:baffled:

Magdalenka ach te babcie:sorry2::sorry2: Ale moja mama tez zawsze powtarza, że od wychowywania są rodzice a dziadkowie od rozpieszczania:crazy: Zawsze to lepiej, że Wiktorek ma babcię, która go rozpieszcza niz taką co ma go gdzieś, tak jak babcia mojego Marcelka. Jej strata:sorry2:

Alex gratulacjejszyn dla stojącego Oliwierka:-)

Paula jestem pewna, że na urlopie będzie cudnie i wogóle:-):-):-) Tylko jak dotrwac do tego czasu:-p:sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry