Paula21
Grudzień '07
No właśnie w małżeństwach jest kryzysowo przez jakiś czas po pojawieniu się dzidzi. Może te nasze dziady zazdrosne czy co... ???? Wcześniej mieliśmy dla siebie ful czasu a teraz cały ten czas pochłania dziecko...
Ale to przecież owoc miłości...
No nic Weroniczka ma rację. Musimy przetrwać pewne sprawy.
To się Weronia bardzo cieszę że było bardzo miło :-) i życzę więcej takich wypadów...
Myszorka zaglądaj do nas częściej i chwal się Gabrysią! :-)
Sylwuś bojlet to to samo co terma
A ja wcinam jabłko. ;-)
Ale to przecież owoc miłości... No nic Weroniczka ma rację. Musimy przetrwać pewne sprawy.
To się Weronia bardzo cieszę że było bardzo miło :-) i życzę więcej takich wypadów...
Myszorka zaglądaj do nas częściej i chwal się Gabrysią! :-)
Sylwuś bojlet to to samo co terma

A ja wcinam jabłko. ;-)
a u baba jagi do kitu i dziad się rozchorował wirusa dostał

trzeba isc z dzieckiem na plac zabaw:-)

