reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

WITAM!!!
U nas też zimno i pada deszcz....
WSZYSTKIEGO NAJELEPSZEGO DLA ADASIA,ERYCZKA I FILIPKA
JUTRZENKA a to poszalałaś:tak::-Dz zakupami:tak:
AGA zdrówka dla męża:tak:
PAULA gratki dla JULECZKI:tak::-)
MIŁEGO DNIA DZIEWCZYNY!!!!
 
reklama
Helołłłll:-):-):-):-):-)

Buziaki dla Filipka:-)

Kal.aga współczuje mężowi, trochę się chłop nacierpi:-(

Paula Ty tak codziennie dajesz małej ten vibrukol:szok: nawet jak nie jest chora??? nie boisz się, że później nie będzie umiała spac bez wspomagaczy??

Marcel dzisiaj w nocy wymiotował:-( i to tak ostro:-(:-( Pierwszy raz w życiu wymiotował. Dawałam mu wczoraj kawałeczki pomarańczy, oczywiście samego miąższu, bez skórek ale on zamiast przemielic jej jeszcze w buzi połykał w całości i mu stanęło na żołądku:wściekła/y: Teraz już jest ok:-)
 
To jest homeopatia i nie daję codziennie ale jak ząbkuje to ciężkie mamy noce. Budzi się z takim płaczem że szok... Więc od kilku dni aplikujemy. I tak się budzi na jedzenie jak zawsze dwa razy więc to jej na dobre nie usypia ;-)I to nie jest tylko na choróbsko. Na ulotce napisane "Stany niepokoju u małych dzieci i niemowląt, infekcje wirusowe (leczenie wspomagające) , bolesne ząbkowanie. "

Jak dobrze pamiętam to Viki dostała od lekarza wskazanie na 3 razy dziennie bo Pawełek tak źle znosił ząbkowanie.
 
No jak ząbkuje to spoko:-) Myślałam że dajesz jej tak tylko na dobry sen:baffled::baffled:

W sumie nie wiem tak naprawdę co to jest ta homeopatia ale dla mnie leki to leki, niecierpię ich i staram się nie używac jak nie muszę:-)
 
Buziaki wielgachne dla Filipka:-), oby już nie chorował biedaczek:tak:
Kurczę, ale mam dziś dużooooo pracy i mało czasu zeby z wami pobyć:-( Ale w końcu trzeba zapracować na tą podwyżkę.

sylwia
- biedny Marcelek się pomęczył biedaczek
weroniczka- poprawy nastroju życzę:tak:
 
My tez sie witamy i milego dzionka mamom pracujacym zawodowo i pracujacym innaczej (czytaj: w domu. A co! Ja cos tam zawse zrobie oprocz zbijania bakow;-))
No i oby nastroj jednak nie byl przybijajacy przy takiej typowo jesiennej pogodzie (u mnie narazie jest ok, za to weekend zimny i deszczowy....)

Ups ciotka sklerotyczka.....100 LAT DLA NASZYCH MALYCH PANOW NA 11STKE;)
 
Witam!
Filip dziękuje wszystkim ciociom za życzonka. :-)
Czuje się dobrze. Gorączka była tylko jednorazowa. Chyba zaczyna w końcu ząbkować i dlatego są takie skoki temperatury. Co do tych bakterii to lekarka dziś potwierdziła to, co mówił mi lekarz przez tel. Nie ma co panikować. Na razie żadnych antybiotyków. Tylko takie leczenie zachowawcze - psiki do nosa i syropek homeopatyczny. I wsio.

Kal. aga - nie chcę się chwalić, ale mój Filip też chodzi już sam :tak::tak::tak::-):-)
Jutrzenka - kobieto, no to poszalałaś na tych zakupach. Cały dzień
na zakupach w wawie. Ho ho, niezły wyczyn. Ja nie wytrzymuję dłużej niż 2h.
Paula, wielkie gratulacje dla Julki. A co jej zakładasz na nóżki, że się ślizga na panelach? Może butki na gumowej podeszwie i będzie śmigała jak nic.
Nie wiem, co jeszcze napisać. Może później mi się przypomni :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry