reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Ojoj Viki to on z nosem w książkach spędzi cały weekend... :-D niech się uczy a będzie o stopień wyżej :tak::tak::tak:

A z tymi chorobami tak jest właśnie. Mama naszego kumpla nie doleczyła grypy i 3 miesiące w szpitalu leżała aż ją wyprowadzili. Takie miała powikłania :szok::baffled::no: koszmar. :no:

Idę spać bo tak mnie głowa boli że umrę... rzadko mi się zdarza taki ból... :baffled::baffled::baffled:


nie nie weekend to on ma dla nas zarezerwowany a uczy sie caly tydzien w gdyni .ma jeszcze 3 tygodnie do egzaminu wiec chyba zdąży ?!:-):confused:

wiec dobranoc paula - ból głowy dzis mozliwy - jest niskie cisnienie i nad polską wichury - mowili ze nawet moga byc zawroty głowy i omdlenia:szok:
 
reklama
Widze ze piatkowy wieczor, a tu o chorobach...:-D:-D:-D
Na szczescie ja rzadko choruje, ale jak juz , to zawsze doleczam, bo tez slyszalam o roznych niewiarygodnych powiklaniach....:tak:
No, ale nie straszmy naszej stefanii, jak bedzie o siebie dbala, to wyjdzie z tej nieznanej blizej choroby...:-p:-)
 
Witam sie wreszcie i ja. Dzis strasznie zapracowany dzien mialam i dopiero czas znalazlam na kompa. Pomijam fakf ze moj maly twardziej poszedl spac po 22 :szok::szok::szok::szok:. Moze pospimy do 8 :-D:-D

Co do spotkania to kurde ja juz sie napalilam. Jak moj szwagier bedzie mial wolne w niedziele to imprezka Kuby przelozona i bede w Wawie. Kurde licze ze sie uda, ale jak nie to chyba mi wybaczycie bo nie wypada zeby chrzestnej czyli mojej siostry meza nie bylo na urodzinkach. A on ma jak pisalam taka prace ze malo ma wolnego.

Viki zdrowka zycze i szybkiego znalezienia przyczyny. Potem to juz bedzie z gorki.

Stefcia Ty sie kuruj i zbieraj na bilet do kraju. Tyle lasek sie w Wawie umawia to i Ty sie pakuj :tak::tak:. Zdrowka

Aga super ze maz wraca, to pewnie kilka dni Cie nie bedzie :-D:-D

Dotka super fotka z pieskiem, slodka

Asia ja biore Capivit piekne wlosy. Na mnie dziala. Bralam po ciazy kilka miesiecy i przestaly mi wypadac. Niestety moje lenistwo spowodowalo ze we wrzesniu przestalam i znowu mi lecialy. Teraz zaczelam od nowa. Skuteczne po 2-3 m-cach stosowania.

Monia ja nic nie daje Kubie. Raz moze dwa dalam mu paracetamol bo bardzo go bolalo. A tak to nic. Kupilam Viburcol przed pierwzym szczepieniem i ani jednego jeszcze nie dalam. Kurde tak naprawde to maly jest chyba po R taki odporny. PRzez te 11 m-cy tylko 2 razy mial katar i ta trzydniowke. W sumie on praktycznie zadnych lekow nie bral (tylko krople przy katarze i syropek i czopki przy 3dniowce). Oby tak dalej.

Kasia a ostatnio zauwazylam ze jedna dziewczyna ktora chodzila do tego liceum co ja (inna klasa) ma Ciebie w kontaktach. Dokladnie Malgorzata Miaskiewicz (Rogala). Ona tez z Minska.

U mnie za oknem snieg, nie jakos duzo ale jest leko bialo :tak::tak::tak:

I nie wiem co tam jeszcze wiec pozdrawiam wszystkich, sle buziaki i do zobaczenia jutro laseczki :-D:-D:-D
 
Ostatnia edycja:
Pierwsza!!!!


U nas śnieg pada... fajnie tak zimowo się robi... :tak::-)

Jutrzenka to biorę beret i Julkę niech wyklęczy dziewczyna spotkanie z Kubusiem. Oby jego wujo dostał wolne na niedzielę :-D:-D:-D:-D:-D:-D

Idę dziś do mamy bo D pojechał do szkoły to nie będziemy same siedziały... :-):-D
 
Czesc i czołem:-):-)

Wiecie co?? Skusiłam się i nawet sprawdziłam bilety na weekend do Warszawy i powiem Wam, że drugi wyjazd na Ibizę mielibyśmy za to:szok::szok::szok: No i sobie podaruję:tak: Jakos to chyba przezyjecie, nie??:-D
 
Hej, hej!!!

Znów się nie wyspałam, w nocy z 5 pobudek i od 7 rano już mi Młody śmiga po mieszkaniu ... :crazy: Ł dzwonił, że zasypało kieleckie drogi i później kurierzy zjechali na magazyn i w związku z tym zamiast już w domu być to on dopiero do Opola dojeżdża:angry::angry::angry:. Także kolejny dzień bez tatusia:baffled: Będzie dopiero wieczorem ... no nic ...
My też wybywamy do dziadków, może mi Mamuśka farbę nałoży ... miłej soboty Cioteczki:):):)

MILIONY BUZIACZKÓW DLA MADZIULKI:)
 
Wszystkiego najlepszego dla Madzi Anetkowej na 11 miesiączek!!
Cześć cioteczki!
Ale pogoda, u nas śnieg. Malusi, ale zawsze. Mały śpi, gości zliczyliśmy z samego rana ( ledwo ja wstałam) - siostrzenica wpadła z mężem.
Poza tym czeka mnie góra prasowania ( standardowo nie chce mi się). Na zakupy nie ma kto iść - mąż pracuje.
Jutrzenka muszę wypróbować ten preparat, o którym mówisz, bo niedługo będę łysa. Mam okropne włosy, nawet nie ma mi kto umalować :-(:-(:-(Buuu
Na spotkaniu grudniówek będę wyglądała jak siedem nieszczęść.
Monia u nas też nie da rady przespać noc w całości. Jako tako jest jak dam małemu nurofen. Myślę, że bolą go dziąsła, ale zębów ani widu, ani słychu. No i pobudki 5-6. W weekend mam szansę troszkę pospać, bo S. z nim wstaje.
Sylwia będziemy na pewno niepocieszone jak cię nie będzie. Ale może jakoś to przebolejemy ;-)
Viki powodzenia dla męża na egzaminach. Ja jeszcze rok temu zdawałam egzaminy, bo zachciało mi się robić podyplomówkę. Ale już po. Życzę mężowi, żeby zdał na 5 :-):-):-)
Stefanka szybkiego powrotu do zdrówka.
 
hajka:-)

dziewczyny zdrówka wszystkim potrzebującym:tak:
Nie moge się rozpisywac bo coś nam naprawiaja i mamy co chwilę przerwy w dostawie internetu....nie wiem czy ten post uda mi sie wyslać....no nic...damy rade!

Miłej soboty!:-)

A! Pozdrowienia dla Was od naszej kochanej Magdalenki!!!!:-):-):-)

Madzia wszystkiego dobrego:tak:

paaa
 
WITAM!!!!!
WSZYSKIEGO NAJLEPSZEGO DLA MADZI
Pierwsze to AGATKO dziękuję:tak:
U nas też pada śnieg a mój bąbel ma katar:wściekła/y:znowu...
STEFANKA zdrówka:tak:
VIKI powodzenia dla męża:tak:
Dobra laseczki poczytam teraz sobie:tak::-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry