reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

kochaniutkie muszę już uciekać -wracamy do domku.nie wiem kiedy teraz się spotkamy???? pozdrawiam Was i życzę miłego weekendu i wszystkim maluszkom w dniu urodzinek (jak mnie nie będzie na forum WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!!! :-):-):-):-):-)
 
reklama
Gratki dla najmlodszego Grzechotniczka i dla nocnikowego pogromcy kup - Pabla !!! (jeszcze sie nie spodzewaja chlopaki jakie impry ich za miesiac czekaja:-D)

A Kaya jednak trzydniowke zalicza. To znaczy mam nadzieje ze to nie jest nic powazniejszego, ale objawy dosc klasyczne najpierw goraczka (ok 3 doby), teraz ja wysypalo czerwonymi plamkami (glownie brzuszek, szyja i za uszkami)...
Kurcze myslicie ze przy tym mozna gdzies wychodzic? Na spacerze wczoraj bylam, ale chodzi mi o to czy mozna sie ze znajomymi spotkac, ktorzy maja 3letnia coreczke, no i na zakupy czy mozna sie wybrac?

No i zapomnialam, co chcialam jeszcze napisac...ide polozyc lobuziare spac...
Milego "ujkendu" w kazdym razie!:-)
 
Czesc, my juz po spacerku...sliczna pogoda dzis...:tak::-)

Dota- fajne zdiecie, jak Krzys tuli pieska....:tak:rozbroilo mnie to :tak::-) Nasz pies ucieka przed malym, bo maly to go tak za siersc szarpie, ze jak tylko pies widzi zblizajacego sie Oliwiera, to w nogi....:-D:-D

Aga- no to dobrze, ze juz koniec szpitala.:tak: Ale teraz cie pewnie opierunek w domu czeka, co?:sorry2:

Pryzbela- zdrowka dla Kayi!

A ja rano Kubulkowi zyczenia zlozylam, a Pablusiowi to juz nie, ups! :sorry2:
Tak wiec- Pawelku wszystkiego najlepszego!
 
Alex dzieki!
Moja psa u tesciowej probuje "maltretowac", ale Miki sie tez nie daje;-) T duze psisko, ale bardzo lagodne, przynajmniej dla domownikow. R bratanica sie przy nim wychowala. A jak Kaya jest zbyt natarczywa, to piesek tez ucieka:tak: Na szczescie jest bardzo cierpliwy i troche daje sie potulic, a nawet ja w buzke polizal kiedys. On taki "macierzynski" instynkt ma. Jak tesciowa przygarnela male kocieta, to Mikus pudla z nimi pilnowal i nie pozwalal im z niego wychodzic:tak:
 
Wszystkiego najlepszego dla Kubusia Grzechotkowego i Pablusia!!!
Cześć kobietki!
Nareszcie weekend, ufff. Mam dość tego tygodnia pracy. Wymarzłam się na przystankach. Cholerne autobusy:wściekła/y:
A mąż znów poszedł do klienta i jestem sama. Filip jęczy. Śpiący już jest, ale chcę go jeszcze przetrzymać, bo mi się obudzi jutro o 4.
Cieszę się też na spotkanko 13 grudnia. Muszę iść do fryzjera chyba;-) bo mam wielkie odrosty.
A propos włosów. Cholernie mi wypadają od porodu. Nie mogę sobie z tymi kudłami poradzić. Może macie jakieś rady?
Kal. Aga to dobrze, że mąż już ze szpitala wychodzi. Szybciej dojdzie do zdrowia w domciu.
Kasiamaj fajnego masz synusia. Czekamy na następne spotkanie w sieci:-)
Pryzybela, zdrówka dla Kajuni.
 
Czółko koleżanki:-D:-D:-D

Buzi Buzi dla naszych Łodzianinów dwóch:-p;-):-D:-D:-D:-D

Nie wiem co tam jeszcze napisac bo strasznie dużo tego naprodukowałyście dzisiaj:tak: I tak wogóle to jestem zazdrosna że znów się spotykacie beze mnie:crazy::wściekła/y: Może zróbcie jakąś ściepę na bilet dla mnie:-p:-p
 
reklama
Witam i ja ! mam nadzieję ,ze pamiętacie mnie po dluuuuugiej nieobecności.
Oj horrorów to ja nie oglądam.Ostatnio widziałam na Żywo jeden:rofl2:.Miałam dyżur nocny na chirurgii męskiej i siedziałam sama przez kilka godzin pilnując czy wszyscy dychają i czy jakiś lump mnie nie zaczepi;-):-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry