• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Hello!
Duzym i malych chorutkim - duzo zdrowka!
Weroniczka my juz wszystkie jak ma szpilkach siedzimy oczekujac od Ciebie wiesci, tylko nie chcemy Cie popedzac, ani denerwowac ciaglym dopytywaniem:-)
Ale zawsze jak kolejnego dnia na bb wchodze, to sie zastanawiam czy to juz, bo ja i tak pewnie sie ostatnia dowiem:-)
 
reklama
buuuuuuuuuuuuu zdycham buuuuuuuuuuuuuuuuuu
leci ze mnie gora i dolem, boli mnie wszystko, mam goraczke i jak wstaje to jakos czarno mi sie przed oczami robi. nie poszlam do pracy, caly dzien przelezalam. pewnie jutro tez zadzwonie po urlop na zdanie. mowie Wam cos strasznego, na nic sily ani apetytu i tylko wc :no::no::no::no:
oby Kuba nie zlapal bo po szczepieniu jest.

napisze Wam tylko ze moja mam byla u lekarza i powiedzial ze podstawowa wiadomosc to taka ze nie ma nowotworu (tak sie tego balam), to culrzyca uszkadza narzady, jak sie to powtorzy to pojdzie do szpitala na kolonoskopie bo to moze tez byc problem z jelitem grubym

i to tyle bo na lezac jedna reka to nie nadrobie.

zdrowka dla wsztstkich, Weroniczka trzymaj sie dzielnie kochana, to juz tuz tuz.

buziaki
 
Ależ ten czas mi się dłuży...
A jeśli idzie o łazienkę to plytki na podłodze już są wszystkie a na ścianie 90% Więc jesteśmy jużbardzo blisko końca:sorry2::sorry2: Zdjęcia Wam oczywiście wyślę ale dopiero jak skończymy:tak::tak::tak:
 
jutrzenka- oj biedna ty, biedna. Trzymaj się dzielnie. I zdrówka dla Twojej mamy. I żeby Kubusia nie dotknęło to co ciebie:tak::tak::tak:

asia- nie czytasz dokładnie, ale tłumaczy cię tylko to że jesteś taka zapracowana nic więcej ;-);-);-)i nie jesteś całkiem taka nieszczęśliwa wymieniłaś parę powodów do radości :sorry2:- 1. ferie niedługo to odpoczniesz i 2. pralka też działa.:-):-):-)
Spróbuj dać lakcid Filipkowi Łukaszowi pomógł od razu :tak::tak::tak: Gratulacje kolejnego ząbka:tak::tak:

weroniczka- tak jak pisałam Małgosia pewnie czeka na łazienkę

mój mąż jeszcze się nie odzywa, nie wiem czy już dojechał czy jeszcze nie:no::no::no:. Strasznie się denerwuję:unsure::unsure::unsure:. Miał zadzwonić jak dojedzie:hmm:. Wysłał mi tylko smsa o 15 że jeszcze 4 godziny drogi ma.:-(

już dojechał uff, odetchnęłam z ulgą. Jetem jakaś przewrażliwiona:oo2:. Jak gdześ jedzie to sobie wyobrażam że ma wypadek albo jeszcze coś innego. Okropne:baffled: Mam zbyt bujną wyobraźnię:no::no::no:

Ja idę do łózia. Dobrej nocki pa:-):-):-)
 
Ostatnia edycja:
hej z wieczora
właśnie zrobiłam mojemu prezesowi 4 słoiczki, zawsze jak kupię kawałek jakiejś cielęcinki to robię więcej i potem wekuję. A jakiś czas mam spokój. Piję herbatkę mandarynkową:-p mniam zaraz narobię sobie piany w wannie żeby zszedł ze mnie cały dzień.
Asiacur wiem jaka ulga jak już się pierze:-D Biedny Filipcio, oby ta smecta pomogła. Napisz czy już lepiej koniecznie.
Jutrzenka i Ty bidulko trzymaj się dzielnie
Kal.aga ja mam tak samo, nie wiem czy to wina zbyt bujnej wyobraźni :-D ale zaraz mam jakiś scenariusz w głowie niekoniecznie wesoły... a może to talent do reżyserstwa thirllerów:-D:-D
Weronika powodzenia, czekamy razem z Tobą
 
Witam i pozdrawiam was

Jako że nie jestem na bieżąco i mało ogarnięta napiszę tylko co u nas słychać :-(
przepraszam z góry

U nas jest nie typowy wirus który atakuje bez gorączkowo oskrzela i płuca mój Mąż ma przewlekłe zapalenie oskrzeli a Roksana kaszle ponad 3 tyg. no i Sebek od 2 dni ma katar i od razu zaczął kasłać :-( puki co ja i Madzia się trzymamy mam nadzieje że nie będziemy chorować dostałam leki aby podnieś odporność jakieś bakterie nie umiem wam wyjaśnić :-p

Jutrzenko mi się wydaje że twoja mama przechodziła roto wirusa i ty się zaraziłaś i może dlatego cię teraz tak gania pij dużo płynów bo i ty pojedziesz do szpitala nam :-(

Dziękuje że Paula się interesuję i piszę na nk do mnie bardzo to miłe

Ale ja ostatnio w ogóle nie mam weny nic mi się nie chce normalnie jakaś depresja zimowa :dry:

No i Madzia jeszcze nie postawiła samodzielnie kroczków tak jak Jutrzenki Kubuś ale ja poczekam i zacznę się martwić jak to będzie się przedłużać do 15 miesiąca


Lece spać i mam nadzieje że Kasia też śpi już bo ostatnio dotrzymuje jej kroku w nie spaniu w nocy :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry