• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

dzień dobry

ale się dziś niewyspałam :szok::szok::szok::szok:
Łukasz budził się co godzinę albo i częściej, padam:wściekła/y::wściekła/y:
kasia- oj biedna ty:shocked2:
asia -czemu cię nie będzie? :frown: napisz jak Filipek:sorry:
anetka- zdrówka dla rodzinki, oby ciebie i Madzię ominęło:tak::tak:

wracam do pracy:cool:
 
reklama
Dzień Doberek!!!
ja też się nie wyspałam!!! chociaż mały mi wstawał tylko 3 razy :-D:-D:-D wyprałam małemu pościel. Dziś trudny dzień... muszę utrzymać porządek, a mały mi zawsze wszystko rozwala, więc krok za krokiem muszę po nim sprzątać bo o 17 przyjeżdżają klienci do zdjęć:eek: żeby się nie przewrócili :-D:-D
Kal.aga miłej pracki
Kacha bidulko niedospana
Asia co to za dezercja?? No właśnie jak Filipetti??
Anetka i mój Marcel też sam nie chodzi, też się nie martwię:tak::tak:
 
Dzień dobry!!!

Nigdy nie miałam takiej koszmarnej nocy jak dziś :-(:-(:-( Małej zęby dokuczały i płakała 3 razy i cały czas jęczała i się wierciła:-( Łeb mi pęka!!! :-(:-(:-( Dobrze że D wstał pierwszym razem bo mnie by chyba nerwy wzięły- tak się darła! Naewt mleka do tej pory nie zjadła :szok: tylko kanapkę z dżemem :tak:;-)

Jutrzenka zdrowiej bidulo. Dużo pij i odpoczywaj. No i nie zaraź Kubusia!!! ;-)

Kasia! Jak nocka? Oliś pospał?

Anetko ;-) sms-ka też Ci wysłałam w sobotę ;-):tak: doszedł?

Asia czemu Cię nie ma dziś? :-D widzisz... zauważyłyśmy :-D:-D:-D:-D

Weronika ja myślę że Małgosia czeka aż tatuś skończy łazienkę ;-):-D no bo co? gdzie ma się kąpać??? :-D;-):-):tak:
 
witamy

wiecie co..paweł wczoraj po poludniu spał od 12:45 do 16.30:szok: pobił wszelkie rekordy bo nigdy w zyciu nie spał tak długo...

ale to jeszcze nic....

jak poszedł spac o 19 to obudził sie o 5 zjadł 150 mleka i spał do 7:20:szok:
cała praktycznie noc przespana....tylko ja nie moglam spac bo wciaz do niego chodziła patrzyłam czy oddycha czy nie ma gorączki itp...
przewrazliwiona matka...:-p

no i dzis chyba czuje sie lepiej...ja mysle ze ten sen to "efekt uboczny" ktoregoś z leków ktore dostaje. na pewno syrop clemastinum ma to do siebie ze człowiek staje sie senny:tak:

teraz tez maluszek sobei drzemie , ja zjadłam sniadanko i zastanawiam sie co jest z asią ze jej nie ma???;-)

NO nic...ide pogadac z mama ktora wlasnie prasuje mi sterte prania:zawstydzona/y::sorry: (ale ja się mam z nia dobrze)

bede pózniej
 
hej Dziewczyny :)
wpadłam się tylko przywitać, bo rzadko zaglądam, chyba nie jestem tak zorganizowana jak Wy, ciagle cos mam na głowie;)
Ale pociechy szybko rosną:) my ostatnio chorujemy całą rodzinka, juz mam dosc nieprzespanych nocy itp, ząbkowanie też ;/ niektóre brzdące obserwuje na naszej klasie:)
pozdrawiam gorąco 3majcie sie buziaczki:))
 
viki - ten sen to pewnie przez leki. Łukasz jak był chory i dostał antybiotyk to spał całą noc i cały dzień z przerwami na jedzonko i płacz.:tak::tak::tak:Jak się Pawełek wyśpi to szybciej dojdzie do siebie :tak::tak::tak: nie ma jak mama
paula- pewnie dziąsła bolą Julkę, bidulka :-(:-( może dziś będzie lepiej:tak::tak:

iza- ty jesteś fotografem?

trochę mi się nie chce pracować:cool2:
 
hejka babki:tak::-)

Dzisiaj chyba jakas fatalna noc.....widze,ze nie tylko u nas...wspólczuje dziewczyny...U Krzysia ząbki,zabki......biedak płakał...dałam mu przed pólnocą czopek i spał juz spokojnie:tak:Teraz wychodzą mu na dole...nie wiem trójki?...chyba....zrobiły mu się takie dwie bańki-ja nie wiem czy to normalne????

A tak u nas ok!!!! Słoneczko świeci,dzidzia się bawi,piesek spi a duzy Krzysio w pracy...czego chciec więcej:-):-):-):-)sielnaka...hehe:-D

Asi dzisiaj nie bedzie? ojej;-)

Magda,Jutrzenka jak sie czujecie???? kurujcie się ciotki:tak:

Kata to dzisiaj masz ten sadny dzien??? nie wiem czy juz byłas na tej rozmowie...powodzenia i oby sie nie udało...hehe:tak:

a Viki wykorzystuje własną mamę.....pieknie!;-):-p

Iza to pochwal sie....Pani fotograf??? ;-)

miłego dnia!!!!!!:-):-):-):-):-)A tak moje słoneczko uśmiecha sie do wszystkich Grudniaczków:-):-):-)
 
hej laseczki
mała darła sie cała noc juz nie miałam siły i ja wsadziłam do łozeczka bo mi sie przysneło i jak sie oknełam to stała na samym brzegu lozka i sie wystraszyłam cos tam porobiła w łozeczku i smoka wyrzuciła i wielki płacz ale nic podałam smoczka a ona w ryk nie mogłam jej uspokoic i juz mnie nerw chwicił i ja zostawiłam bo sie wyspała i chciała sie ze mna bawi c i płakała a raczej udawała ze płacze i kochany tatus cos zacza burczec i chciał ja do łozka taki cwaniaksam pójdzie spac a potem bedzie na mni jak spadnie czy cos ale niepozwoliłam kazałam mu ja usypiac w łózeczku i lulał chyba z 1,5 godz i nic tak se go wytresowała ze jak tylko próbował sie oddalic to ryk
i i tak ja wzioł do nas no i jak to zawsze bywa od słowa do słowa i nieodzywam sie do dziada
narmalnie mi rece opadaja na niego chcem uczyc mała samodzielnosci a on wszystko psuje:( nauczył ja ze spi z nami i juz widac tego skutki
gdyby nie wstał do niej w nocy to by jakies 10 min se pokwekała i by zasneła a tak do 4,30 ryk i wstała o 8 i teraz drzemie
a dziad pisze esy ale ja bede twarda chyba sie rolami zamienimy i on bedzie siedział z mała a ja do pracy niech by zobaczył jakie to proste ahhh a jeszcze do tego małej zeby ida i prawa dolna 2 wyszła i lewa 4 masakra jakas i kaszlec zaczeła narazie nie ide z nia do lekarza bo mam tamte leki to jej podaje i jak nie przejdzie to pójdziemy
dobra nie smece
milego dzionka laseczki:)ide popracowac póki mój oszołomek spi
STEFANKA:)
 
Elcia nie przejmuj się, mnie też czasem nerwica bierze. To taka bezradnośc, bo kobieta siedzi cały dzień z tym dzieckiem i jeszcze te nocne płacze... :-(

Viki Pawełek odsypia ale to dobrze ;-):tak::-)

Dota to u Ciebie też kryzys ząbkowy?

A my wyszłyśmy w miasto o 10, młoda w trakcie usnęła, jak wstała to pospacerowała pod blokiem i już wróciłyśmy :tak:;-):-)
 
reklama
Paula na to wyglada....kurcze kiedy to się skonczy.....dobrze,ze w dzień jest wszystko ok:tak:Fajnie masz z Julą ,jak tak piszesz, ze spacerowła sobie przed blokiem:-) u nas to moze wiosną mały bedzie chodził:-D

oj Elcia:-)tak juz czasem jest...nie ma co się denerowowac, szkoda Twojej pieknej urody...heh;-):-)

A wiecie, pisłam kiedys,ze wracam do pracy we wrzesniu....no i teraz szukamy dla malego "przedszkola" od wrzesnia...ciekawe jak mu tam bedzie?:-) w lutym mąż ma ferie to pojezdzimy, poogladamy i czas juz gdzies małego zapisac....mój mały przedszkolak!:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry