Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ale się dziś niewyspałam
Łukasz budził się co godzinę albo i częściej, padam kasia- oj biedna ty asia -czemu cię nie będzie? napisz jak Filipek
anetka- zdrówka dla rodzinki, oby ciebie i Madzię ominęło
Dzień Doberek!!! ja też się nie wyspałam!!! chociaż mały mi wstawał tylko 3 razy wyprałam małemu pościel. Dziś trudny dzień... muszę utrzymać porządek, a mały mi zawsze wszystko rozwala, więc krok za krokiem muszę po nim sprzątać bo o 17 przyjeżdżają klienci do zdjęć żeby się nie przewrócili Kal.aga miłej pracki Kacha bidulko niedospana Asia co to za dezercja?? No właśnie jak Filipetti?? Anetka i mój Marcel też sam nie chodzi, też się nie martwię
Nigdy nie miałam takiej koszmarnej nocy jak dziś :---( Małej zęby dokuczały i płakała 3 razy i cały czas jęczała i się wierciła:-( Łeb mi pęka!!! :---( Dobrze że D wstał pierwszym razem bo mnie by chyba nerwy wzięły- tak się darła! Naewt mleka do tej pory nie zjadła tylko kanapkę z dżemem ;-)
Jutrzenkazdrowiej bidulo. Dużo pij i odpoczywaj. No i nie zaraź Kubusia!!! ;-)
Kasia! Jak nocka? Oliś pospał?
Anetko;-) sms-ka też Ci wysłałam w sobotę ;-) doszedł?
Asia czemu Cię nie ma dziś? widzisz... zauważyłyśmy
Weronika ja myślę że Małgosia czeka aż tatuś skończy łazienkę ;-) no bo co? gdzie ma się kąpać??? ;-):-)
wiecie co..paweł wczoraj po poludniu spał od 12:45 do 16.30 pobił wszelkie rekordy bo nigdy w zyciu nie spał tak długo...
ale to jeszcze nic....
jak poszedł spac o 19 to obudził sie o 5 zjadł 150 mleka i spał do 7:20
cała praktycznie noc przespana....tylko ja nie moglam spac bo wciaz do niego chodziła patrzyłam czy oddycha czy nie ma gorączki itp...
przewrazliwiona matka...
no i dzis chyba czuje sie lepiej...ja mysle ze ten sen to "efekt uboczny" ktoregoś z leków ktore dostaje. na pewno syrop clemastinum ma to do siebie ze człowiek staje sie senny
teraz tez maluszek sobei drzemie , ja zjadłam sniadanko i zastanawiam sie co jest z asią ze jej nie ma???;-)
NO nic...ide pogadac z mama ktora wlasnie prasuje mi sterte prania (ale ja się mam z nia dobrze)
hej Dziewczyny
wpadłam się tylko przywitać, bo rzadko zaglądam, chyba nie jestem tak zorganizowana jak Wy, ciagle cos mam na głowie
Ale pociechy szybko rosną my ostatnio chorujemy całą rodzinka, juz mam dosc nieprzespanych nocy itp, ząbkowanie też ;/ niektóre brzdące obserwuje na naszej klasie
pozdrawiam gorąco 3majcie sie buziaczki)
viki - ten sen to pewnie przez leki. Łukasz jak był chory i dostał antybiotyk to spał całą noc i cały dzień z przerwami na jedzonko i płacz.Jak się Pawełek wyśpi to szybciej dojdzie do siebie nie ma jak mama paula- pewnie dziąsła bolą Julkę, bidulka :--( może dziś będzie lepiej
Dzisiaj chyba jakas fatalna noc.....widze,ze nie tylko u nas...wspólczuje dziewczyny...U Krzysia ząbki,zabki......biedak płakał...dałam mu przed pólnocą czopek i spał juz spokojnieTeraz wychodzą mu na dole...nie wiem trójki?...chyba....zrobiły mu się takie dwie bańki-ja nie wiem czy to normalne????
A tak u nas ok!!!! Słoneczko świeci,dzidzia się bawi,piesek spi a duzy Krzysio w pracy...czego chciec więcej:-):-):-):-)sielnaka...hehe
Asi dzisiaj nie bedzie? ojej;-)
Magda,Jutrzenka jak sie czujecie???? kurujcie się ciotki
Kata to dzisiaj masz ten sadny dzien??? nie wiem czy juz byłas na tej rozmowie...powodzenia i oby sie nie udało...hehe
a Viki wykorzystuje własną mamę.....pieknie!;-)
Iza to pochwal sie....Pani fotograf??? ;-)
miłego dnia!!!!!!:-):-):-):-):-)A tak moje słoneczko uśmiecha sie do wszystkich Grudniaczków:-):-):-)
hej laseczki
mała darła sie cała noc juz nie miałam siły i ja wsadziłam do łozeczka bo mi sie przysneło i jak sie oknełam to stała na samym brzegu lozka i sie wystraszyłam cos tam porobiła w łozeczku i smoka wyrzuciła i wielki płacz ale nic podałam smoczka a ona w ryk nie mogłam jej uspokoic i juz mnie nerw chwicił i ja zostawiłam bo sie wyspała i chciała sie ze mna bawi c i płakała a raczej udawała ze płacze i kochany tatus cos zacza burczec i chciał ja do łozka taki cwaniaksam pójdzie spac a potem bedzie na mni jak spadnie czy cos ale niepozwoliłam kazałam mu ja usypiac w łózeczku i lulał chyba z 1,5 godz i nic tak se go wytresowała ze jak tylko próbował sie oddalic to ryk
i i tak ja wzioł do nas no i jak to zawsze bywa od słowa do słowa i nieodzywam sie do dziada
narmalnie mi rece opadaja na niego chcem uczyc mała samodzielnosci a on wszystko psuje nauczył ja ze spi z nami i juz widac tego skutki
gdyby nie wstał do niej w nocy to by jakies 10 min se pokwekała i by zasneła a tak do 4,30 ryk i wstała o 8 i teraz drzemie
a dziad pisze esy ale ja bede twarda chyba sie rolami zamienimy i on bedzie siedział z mała a ja do pracy niech by zobaczył jakie to proste ahhh a jeszcze do tego małej zeby ida i prawa dolna 2 wyszła i lewa 4 masakra jakas i kaszlec zaczeła narazie nie ide z nia do lekarza bo mam tamte leki to jej podaje i jak nie przejdzie to pójdziemy
dobra nie smece
milego dzionka laseczkiide popracowac póki mój oszołomek spi
STEFANKA
Elcia nie przejmuj się, mnie też czasem nerwica bierze. To taka bezradnośc, bo kobieta siedzi cały dzień z tym dzieckiem i jeszcze te nocne płacze... :-(
Viki Pawełek odsypia ale to dobrze ;-):-)
Dota to u Ciebie też kryzys ząbkowy?
A my wyszłyśmy w miasto o 10, młoda w trakcie usnęła, jak wstała to pospacerowała pod blokiem i już wróciłyśmy ;-):-)
Paula na to wyglada....kurcze kiedy to się skonczy.....dobrze,ze w dzień jest wszystko okFajnie masz z Julą ,jak tak piszesz, ze spacerowła sobie przed blokiem:-) u nas to moze wiosną mały bedzie chodził
oj Elcia:-)tak juz czasem jest...nie ma co się denerowowac, szkoda Twojej pieknej urody...heh;-):-)
A wiecie, pisłam kiedys,ze wracam do pracy we wrzesniu....no i teraz szukamy dla malego "przedszkola" od wrzesnia...ciekawe jak mu tam bedzie?:-) w lutym mąż ma ferie to pojezdzimy, poogladamy i czas juz gdzies małego zapisac....mój mały przedszkolak!:-)