dobry wieczór
asia- melduję że jeszcze żyje, ledwo ale żyje


dzięki za pamięć:-)
anetka- zdrówka dla dzieciaczków i dla was też
dotka- udanej zabawy, nudzić się na pewno nie będziesz, i nawet sie nieobejrzysz a maż wróci

kachawawa- ja tez nie będę chwlić Olisia, żeby nie zapeszyć
weroniczka- ja tez sobie nie potrafię wyobrazić jak będziesz schodzić z trzeciego piętra, ale wierzę że dasz radę


alex- zdrówka dla was i żeby Oliwiera ominęło
pryzybela- ciebie też wzięło na puzzle

może i ja sobie kupie


ałukasz kubezek ze słomką rozłozył na części pierwsze i ani to nie przeszło ani niekapek
ewedja- może Zaki będzie elektrykiem

sylwia- życze kolejnych takich snów i żeby się sprawdziły

kasiamaj - a do ciebie to sie ładnie usmiecham, bo cię dziś nie było:-):-):-)tak na zachętę


a dla reszty buziaczki przesyłam bo już zapomniałam co mam pisać
ja tylko na sekundkę bo idę zaraz spać, jutro już do pracy a wcale nie odpoczęłam na tym zwolnieniu lekarskim

Tam w Anglii czy w USA to zawsze 5 cm śniegu i już paraliż, a u nas jak był 1 m śniegu którejś zimy to musiałam dojechać do szkoły i nikogo to nie obchodziło, że do mojego domu spychacz nie dojeżdżał jak się spóźniałam na lekcje
a mój Łukasz też tak śmiesznie wzrusza ramionami i kręci głową na nie jak wychodzi z pokoju i zobaczy że dziadka nie ma na fotelu na którym zawsze siedzi. A jak idziemy się myć to robi papa do dziadka a jak dziadka nie ma to do pustego fotela


