I ja sie w koncu witam, wczoraj caly dzien u tesciowej bylismy to nawet nie mialam czasu zgladnac, bo ostatnio jakas padnieta z wieczora jestem, i juz dwa dni pod rzad nawet filmy z R do polowy ogladam, bo mnie sen bierze....
Anetka, ja tez po pierwszym poscie skolowana bylam, ale juz skumalam i mam nadzieje ze szybko te zdrowotne przypadlosci pokonacie

Dotka, to kota nie bedzie wiec mychy moga troche poharcowac!!! A juz widze, jak maly Krzysio bedzie rozpieszczany

Weroniczka, musisz chyba jakas technike wychodzenia opracowac

Kurcze mi samej tez to trudno sobie wyobrazic jak sobie poradzic, ale jak nie ma innego wyjscia, to chcac, nie chcac trzeba sie jakos organizowac

A Tadziu sypie tymi zabkami, ze hoho!!!
Ewedja, to mowisz, ze Zaki gniazdka wyrywa???? Lo matko!!!!! ja bym chyba serce w gardle miala, bo sie strasznie pradu boje

A moj bratanek jak byl maly, to mial taki motorek na akumulator i bawil sie nim w domu, a bratowa obiad gotowala i swad poczula...Leci do Igiego, a ten jakos sie dostal do akumulatora, zlaczyl kabelki i iskra na dywan poszla...Dobrze ze pozaru nie bylo....!!! Aaaa, no i mlody swego czasu telewizor rozwalil, bo go jakims cudem z szafki zrzucil....To sie nazywa slodki urwis co???? Nie wiadomo na co trzeba byc przygotowanym, bo moj bratanek, to tak naprawde kochany, dzieciak a nie jakis mega lobuz, tylko go wszedzie zawsze pelno bylo....
Kasia, no wlasnie jak tam Olis pospal do rana????

Elcie, no to Oliwcia zdolniacha!

Paula a ja bede miala do Ciebie takie pytanko dotyczace farbowania wlosow, tylko musze najpierw Kaye nakarmic i przebrac, bo wlasnie kupsko walnela....
Fajnie sie Jula z Toba wita z rana

:-)