reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

iecie co, moze stefanka ma racje? Ja tez sobie pomyslalam, ze to moze byc kewstia tego, ze dzieciatko juz duze (w sumie wielkosc naszych maluszkow jest podobna), a nasze figury i brzuszki znacznie sie roznia i jak kobieta byla przed ciaza bardzo szczupla, to moze organizm (macica) wolniej dostosowuje sie do wielkosci dziecka i stad te bole? Ataata dosyc wczesnie przeciez poczulas ruchy dzieciatka.... Ja na przyklad nie czuje zadnego bolu, no moze leciutko mi sie ciezki brzuch wydaje jak dlugo jestem na nogach, albo sie przemecze, ale ja jestem raczej bardzzo "solidnej":) budowy a i brzuch mam tak wielki, ze chyba i parka by mi sie tam spokojnie zmiescila:-)
 
reklama
no wiem... to nie jest przyjemne. na dodatek jak zaczynam szybciej isc albo chce pogbiegnac to tak mi sie naciaga, ze szok, musze sie zatrzymac i odsapnac.nie mowiac juz o tym, ze ostatnio schody pokonuje z przerwa. zenada :szok::szok::szok::szok:

postaram sie dzis lub jutro cos cyknac, akurat jestem w starym mieszkaniu, gdzie mam rzeczy to wezme kabel.
w ogole to szukamy jakiejs kawalerki i ceny sa przygnebiajace :-(:-(
i dzisiaj po raz pierwszy ktos obcy sie zorientowal ze jestem w ciazy!!!! to na pewno dzieki spodniom ciazowym, ktore nabylam coby nie sciskac brzdaca guzikami :-D
 
A to pech kup odrazu dwie paczki.Ja mam zaopatrzenie juz na stale i jak widze ,ze sie konczy to lece po nastepna.W sumie nie za czesto ja biore ale lubie miec na wszelki wypadek.Zreszta sama wiesz jak sie ciezko chodzi z takim brzuchem.Biedaku a nie masz kogos w domu zeby poszedl?
 
Aneczko No właśnie nie... bo mamuśka ma gościa...
To nic przejde sama jakoś dojde bo mam przed blokiem apteke, ale wpadłam jeszcze przed wyjściem napisać, że właśnie ubierałam spodnie długie na dupe, te co w nich jeszcze rano na polu byłam i.... zonk za chiny ich nie zapne już!!! No kuźwa mać żeby w ciągu paru godzin mi tak brzuch wydęło to szok:szok::wściekła/y:
 
reklama
Melduje sie że jestem już, połknęłam 2 prochy i czekam teraz na efekty:-D

Soida to dawaj tą wanne bo mi sie marzy takie wylegiwanie już od paru lat... mamuśka se kiedyś umyślałam kabine i teraz sie męcze, po prysznicem, to nie to samo co w wannie:happy2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry