reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Ataata ;-) nic Ci nie umknie ;-)
A Ewcia tak jakoś od paru dni obserwowałam na liście mamusiek na którym dniu Anetce suwaczek przeskoczy na 6 miesiąc... ni i dziś przeskoczył, a ty 2 dni starsza ciążowo;-)

Aneczka Gratuluje połóweczki

Aneczka, Wreonika i wogóle reszta babeczek bo tak tu o zupkach i jedzonku, to ja znów proponuje nowy wątek typu co na obiad, nasze przepisy albo jakos tak :confused: gdzie mogłybysmy sie powymieniać przepisami różnych różności...
 
reklama
dzien dobry wszystkim

widze ze dzis od rana pogaduchy:-)
jesli chodzi o wątek kulinarny to bardzo dobry pomysł:tak::tak::tak:
ja akurat wyszłam z wanny i na 15.30 jade do gina, mam nadzieje ze bedzie wszystko oki, zreszta napisze wieczorkiem co i jak;-)

a na obiad robiłam fasolke po bretonsku bo mojemu męzusiowi sie zachciało....ale cos mi sie wydaje ze wieczorem bedę przez nią zdychac:tak:

sciskam was wszystkie i trzymajcie kciuki za moją wizyte
 
Ataata pomysł fajny, fajny z tym wąteczkiem o jedzonku ;-)

viki! trzymam kciuki, będzie wszystko okej.
a co do fasolki... to pewnie Ci niestety da znać o sobie ;-)

ja dziś poszłam na łatwiznę. na obiad zjemy z maleństwem pizze.
 
Mmmmm az mi slina kapie na klawiature hihi:-p:-D.Musze jutro koniecznie ugotowac:-p:tak:
Ja na razie tez spadam bo poki maly spi troche obiad przygotuje i pranie powiesze.Wpadne potem mam nadzieje;-)
 
Witajcie dziewczyny!:-) Ale sie od rana rozpisalyscie:)...
Tak mi smaka tymi pysznosciami narobilyscie, ze musialam sobie conieco z lodowki skubnac, a apetyt to mi ostatnio dopisuje jak diabli;)
Agatka, postaraj sie zanadto nie przejmowac tymi bolami, bo moze faktycznie, to tylko cos z jelitami (nie wiem jak Ty, ale ja ostatnio tak mieszam smaki, ze wieczorami miewam pewne problemy zoladkowe i nawet mnie to nie dziwi:) A poza tym moze Twoj organizm reagowac w ten sposob na stres, bo domyslam sie, ze ze wzgledu na swojego mezczyzne sporo mysli krazy Ci po glowie i moze to byc po prostu tesknota za opieka, milosia i troska jakiej teraz najbardziej potrzebujesz, ale nie wszyscy mezczyzni rozumieja to, ze kobieta w ciazy ma intensywniejsze pewne potrzeby...I wiem to po sobie, ze jesli ma sie jakies dolki, zadrecza sie myslami, to bardzo czesto odbija sie to na naszym zdrowiu...
A co do Tych suwaczkow, to zauwazylam (co juz wczesniej Agatka pisala), ze sa duze rozbieznosci,az sie ciezko polapac, ale w kadzym razie wszystkie juz coraz blizej mety dobijamy:-) Ani sie obejrzymy, a bedziemy juz tulic w ramionach nasze cieple czerwone, krzyczace i najukochansze na swiecia malenstwa:-D
 
No dokładnie, taki stan, że pewne rzeczy sobie za bardzo do głowy przybieramy....

matko coś mnie przed chwilą brzuch zaczął boleć po jednej stronie, takie parcie, zdejmuje gacie patrze...:szok: a tam taka gula po lewej stronie, a po prawej płasko... to sie uśmiałam, maluch wypchał główke albo dupke:-D:-D:-D
 
reklama
Hihi Ataata fajne wrazenie co? Ja tez czasmi mam taki krzywy brzuch.Potem jak zaczna figlowac ostrzej to bedzie sie wydawalo ,ze wyjda przez skore w brzuchu nasze brzdace.Super smieszne to jest:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry