asiacur
Mama Filipa
KOBITY!!!!
NAPISAŁAM SPRAWOZDANIE!!!! JUUUUUUUUPI!!! Jutro tylko kosmetyka i mogę oddać. Fakt, że to tylko do dyrektora. Jeszcze mi zostało do komisji, ale to do 30 czerwca. I tak mam najgorszą robotę za sobą, bo teraz to wszystko z 3 lat musiałam zebrać w kupę i opisać. Uffffffff.... Robię sobie dwutygodniowy luz... będę sprawdzać klasówy, hehehee
Kata, Ty to masz intuicję:-)
Jutrzenka, współczuję babci. Starość to jest coś, co nie wyszło Panu Bogu:-
-
-(
Kasiamaj, nie wojuj bardzo. Kubuś jakiś rozbrykany się zrobił, co? Ja wiem, że doły same przychodzą, bo też ostatnio miałam. Teraz dałam se na wstrzymanie i jest w miarę ok.
Mam do ciebie pytanko. Jakie te buciki domowe ma twój Kubek? Nie przebrnę teraz przez taką ilość postów, żeby je odnaleźć, więc jak możesz to daj namiar:-)
Alex, i jak wygląda nowe łózio Oliwiera? Takie jak na zdjęciu?
Kacha, nawiązując do twojego pytania o dywan Olisiowy i Filipowy - u mnie się nic nie mechaci. Jedyne co mi w nim przeszkadza to to, że ciężko się go odkurza, bo "dkleja" się od podłoża:-( Nawet przykejenie go do podłogi nic nie dało.
Stefanio, dzięki za przyjęcie mnie do grona znajomych na NK:-)
Paula, ale Julka urosła



Mój to taki kurdupelek;-)
Dota, Ty gołębiarko:-)
Elcia, myślałby kto, że ty taka pruderyjna;-);-);-);-)



Weroniczka, ale ci fajnie, że masz takie miejsce w górach, gdzie możesz wyjechać z dzieciaczkami. Poniekąd zazdroszczę.
I nie wiem co jeszcze. Buziolki
NAPISAŁAM SPRAWOZDANIE!!!! JUUUUUUUUPI!!! Jutro tylko kosmetyka i mogę oddać. Fakt, że to tylko do dyrektora. Jeszcze mi zostało do komisji, ale to do 30 czerwca. I tak mam najgorszą robotę za sobą, bo teraz to wszystko z 3 lat musiałam zebrać w kupę i opisać. Uffffffff.... Robię sobie dwutygodniowy luz... będę sprawdzać klasówy, hehehee
Kata, Ty to masz intuicję:-)
Jutrzenka, współczuję babci. Starość to jest coś, co nie wyszło Panu Bogu:-
Kasiamaj, nie wojuj bardzo. Kubuś jakiś rozbrykany się zrobił, co? Ja wiem, że doły same przychodzą, bo też ostatnio miałam. Teraz dałam se na wstrzymanie i jest w miarę ok.
Mam do ciebie pytanko. Jakie te buciki domowe ma twój Kubek? Nie przebrnę teraz przez taką ilość postów, żeby je odnaleźć, więc jak możesz to daj namiar:-)
Alex, i jak wygląda nowe łózio Oliwiera? Takie jak na zdjęciu?
Kacha, nawiązując do twojego pytania o dywan Olisiowy i Filipowy - u mnie się nic nie mechaci. Jedyne co mi w nim przeszkadza to to, że ciężko się go odkurza, bo "dkleja" się od podłoża:-( Nawet przykejenie go do podłogi nic nie dało.
Stefanio, dzięki za przyjęcie mnie do grona znajomych na NK:-)
Paula, ale Julka urosła




Mój to taki kurdupelek;-)
Dota, Ty gołębiarko:-)
Elcia, myślałby kto, że ty taka pruderyjna;-);-);-);-)




Weroniczka, ale ci fajnie, że masz takie miejsce w górach, gdzie możesz wyjechać z dzieciaczkami. Poniekąd zazdroszczę.
I nie wiem co jeszcze. Buziolki
Ostatnia edycja:





