• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
stefanka- ja bym się chętnie wybrała w twoje okolice, ale dopiero jak wygram w totolotka:-D a może wyślę tam męża do pracy:cool2: a ja go będe odwiedzać a przyokazji i ciebie:-D
sylwia- smakowały pączki Oliwce:-p


Łukaszowi wyrasta 13 ząb i marudny jest:eek:
 
co tak pusto?

my byłyśmy u mojej mamy a teraz Niunia śpi a w domu jakoś pusto... :-(

Kasiamaj trzymaj się Kochana...

Sylwia narobiłaś smaka tymi pączkami... ;-)

chyba troszkę ogarnę bo koszmarne pobojowisko u mnie ale jakoś weny brak... smutno...
 
Hej :)
Ale zima, co!
A mojej koleżance urodziły się bliźniaki :))
Dziewczynka i chłopczyk oprócz nich ma jeszcze 5latkę, więc niezły młyn będzie! Ale sie ciesze :)
Byliśmy sobie u znajomych na działce i tyle co pół godz. słońca a tak to wiatr i deszcz na zmianę, już się zaczynam przyzwyczajać do wożenia ze sobą całej szafy ubrań dla każego, w końcu na cebulkę najlepiej.a po za tym jakaś nerwowa i senna jestem :confused2:
słońca, słońca, słońca !!

Paula uszka do góry!
 
hej:-)
witam się w niedzielę:-)
taka paskudna pogoda a tu takie pustki:szok::szok:
stefanka-potrzebny czy nie, ale przydałby się
magda- ja też chcę słoneczka bardzo, bardzo
 
melduje się po tygodniu na Majorce i przyznam ze pierwszym slowem jak wysiadłam z samolotu było: "ku.wa" bo przeciez takiej zimnicy to sie nie spodziewaliśmy....matko jedyna taka zmiana temperatur..myslałam ze zamarzniemy zanim dotrzemy do lodzi...

no ale poza tym u nas ok.jutyro najprawdopodobniej Valdi jedzie na statek wiec dzis mamy szalony dzien robienia zapasów spozywczych hehe co bym nie musiala za duzo nosic jak bede sama :tak:no ale jak znajde chwil;e to napisze wam troche o naszym tygodniu i o locie na majorke bo juz myslałam ze z nami koniec....echh

sciskam wszystkich ciepło!!!!!!!!!!!!!!!!
i całuje młaaaa
 
ooo matko Viki jak to myślałaś że z wami koniec? jakieś komplikacje w locie były?

Czekamy... :-):-):-)

tak w ogóle to dzień dobry :-)
pogoda do d...
trochę ogarnęłam mieszkanie bo jeszcze rtochę to chyba karaluchy by się zalęgły... :rofl2::eek: pełno ciuchów, zabawek, cały zlew zmywania... :szok::confused2:

Ale już mam czyściutko i miło spędzam czas. Miło... hmmm... przesadziłam... ale w czystości spędzam czas to chyba przyjemnie...

Darek już we Francji. Mówi że "z żabojadami nie da się dogadać... angielskiego na stacji beznynowej nikt nie znał :eek: chciał kupić kartę SIM a dali mu doładowanie... " nic nie kapowali... :cool2: natłumaczył się chłopaczyna i wszystko na nic... :cool:

niedługo powinien być na miejscu :tak:

nie wiem jak to będzie... tyle czasu bez niego...:zawstydzona/y: damy rade... ;-) trzeba być twardym a nie miętkim ;-)

Stefa na paradzie równości? :rofl2: no co Ty... pod kocem każdy się chyba grzeje bo zimnice a okres grzewczy się już skończył...

u nas pada i pada i pada... :eek:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry