• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Hejka!!

U mnie dziś pobudka o 5. No ale wczoraj usnęłam z Filipem o 21 to się nawet wyspałam. Ale to moje dziecko to ma zdrowie do takiego wstawania. Wystarcza mu 8 godzin snu. Ja to już nie wiem, czy Wasze dzieci też tak śpią?
Dobre chociaż jest to, że nie muszę iść do pracy i tak przez 2 miesiące. Ale fajosko.
Zaprowadzę zaraz małego do żłobka i muszę jechać zawieść moją teczkę awansową do kuratorium. A pogoda strasznie brzydka, brrrr.... Jak tak będzie nad morzem, to się pochlastam chyba.
Kasiamaj, pokaż zdjęcie tortu... A bukiet śliczny, jak z kwiaciarni.
Sylwia, jak tam twoje palniki?:-)

 
reklama
hej

a ja w koncu nie trfiłam wczoraj na nocną zmiane ale widze ze i tak nikogo nie bylo.
spalismy dziś do 7 z kilkoma pobudkami nocnymi na piciu.
pogoda kiepska, moje strsze dziecko zazyczyło sobie na obiadek barszcz czerwony a na drugie udka z kurczaka na szczescie mam w zamrazarce no ale po buraki musze isc do sklepu.

Paweł ostatnimi czasy obraził sie na obiadki ze słoiczków i nie chce tego jeść...natomiast jak mu ugotuje sama to wpada zawsze w taki zachwyt...po kazdej zjedzonej łyzeczce jest : mniam mniam, pycha, mmmm uuuuuu i wiele innych odgłosów ze az nabrałam chęci na gotowanie:-p

kurde wczoraj u nas bylo ciepło i słonecznie a dziś szaro buro i ponuro..powalona jest ta pogoda...
 
ahoj
kurcze mała płakała strasznie wczoraj i wziełam ja do nas i w nocy tez płakała i kopała mówie wam koszmar:( a do tego wstaje dzis i patrzea a ona cała w plamach krostach i to takie gorace ze szok takie wielkie kurcze niewiem co to :( na 9,40 ide do lekarza kurcze co to moze byc???????
 
Hejo:-):-)

Elcia ja nie mam pojęcia co to może byc:-( Biedna Oliwka:-( Lec do lekarza a później napisz co to za cholerstwo:baffled:

Asiacur Marcel zawsze wstaje między 6 a 7 i to niezależnie od tego czy idzie spac o 19 czy o 22:szok: Dlatego zawsze chodzi o 19:-p

Viki faktycznie jak się widzi taki zachwyt u dziecka to aż chce się gotowac:tak: Szkoda, że ja tak nie mam:baffled: Moje dziecko jest strasznie dziwne do jedzenia. Jednego dnia zachwyca się jakimś daniem a innego pluje nim na odległośc:wściekła/y: I weź tu człowieku bądź mądry i zgadnij na co on ma akurat ochotę:wściekła/y:

Mój palnik mocno się przegrzał:-( Dzisiaj tak mnie głowa boli że nawet powiekami ruszac nie mogę:-( Czekam aż tata przyjedzie i idę spowrotem do łóżka:tak:
Ja już chcę urodzic:angry::angry: Im szybciej urodzę tym dłużej będę miała pomoc bo mama ma urlop do 10 lipca:baffled: Ale znając życie to urodzę 9 lipca:wściekła/y:
 
Elcia, daj koniecznie znać co jest Oliwce. Może to uczulenie na coś, hmmm. Mam nadzieję, że nic poważnego.
Sylwia, odpoczywaj, odpoczywaj. Już niedługo się "rozpakujesz".
Co do jedzenia to Filip ma podobnie jak twój Marcel. Raz zachwyt, raz wstręt. Wczoraj wieczorem zjadł dwie kanapki z pasztetem i pomidorem. W szoku byłam i zachwycał się podobnie jak Pablo Viki. A na rosół nie chciał patrzeć.
 
sylwia a działasz coś zeby przyspieszyc poród czy czekasz...
kurcze tak mi sie przypomniało jak to bylo gdy czekałam na pablusia i robiłam rózne dziwne rzeczy a on wciąż nie chciał wyjść z brzucha:-p

elcia szybko nam tu napisz co z oliwką, moze znow jakis wirus grasuje....
a ja mam zaległe szczepienie i planuje pojsc z pablem w srode...
w czwartek przyjedzie moja mama a w niedziele jadą z damianem na mazury...
i co? znow zostaniemy z Pablusiem sami:-(

juz zaczelam skreslac dni w kalendarzu do powrotu V...no ale gdzie tam poczatek sierpnia....
 
hejka
wpadam na chwilkę bo Kuba męczy mnie żeby mu włączyć tego misia :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:-z you tube
brrrrrrr!!!!-chodzi i woła MIŚ MIŚ MIŚ.......................

Elcia-pisz koniecznie co z Oliwcią!!!!!
reszta-buziole

napiszę do Was coś za chwilę bo ...........nie mogę nic wystukać takie ktoś tu ma parcie na misia........................:szok::angry:

tego lubi najbardziej.
[video=youtube;IpYp-MsBUnM]http://www.youtube.com/watch?v=IpYp-MsBUnM&feature=related[/video]
 
Ostatnia edycja:
reklama
heh sylwia kazde dziecko ma swój czas;-)
ja jak lezalam w szpitalu przed porodem mialam sale na 4 pietrze..chodzilam wciaż parter - 4 p i co z tego??? narobilam kilometrów a pablo miał to wszystko gdzieś...

u nas jednak zupka ogórkowa bo nigdzie nie bylo buraków a w biedronie byly spleśniałe..:baffled:

kurcze paweł wlasnie wcinal paluszka i chyba nie pogryzł i przełknał dosc spory kawałek bo normalnie mało oczy mu nie wyszły...tak kaszlał..:baffled:
bo wiecie..ja to panikara jestem...
uffff
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry