i ja sie melduje
kuba juz po kapaniu i ze 30 min lezy w lozeczku. Ciekawe o ktorej zasnie, jeszcze nie jadl ale byl spiacy i kazal sie kapac.
Elcia oj jak mi szkoda Oliwci, oby jej to juz zeszlo
Asia to mialas dzien


wspolczuje
Dotka to wrescie, ja tak tesnikalam
i nie wiem co tam jeszcze

co do gadania to kuba wola mama tata, plus kilka innych slowek typu am, da, tak, tam, tu, tutaj, aja (czyli maja :-)), i jakos ala czyli jula :-)
ale on duzo mowi do siebie w ciagu dnia, jak ie bawi czy cos robi to rozne dzwieki wydaje
glosow zwierzat nie powtarza, czesto mu mowie co jak robi ale jakos nie potwarza.
dzis z mama kupilysmy tatcie rower bo ma jutro imieniki, idziemy na imprezke we czwartek. A ja jutro do fryzjera, balejaz i obetne troszke wlosy, wreszcie bo juz strasznie wygladam


a poza tym to zoladek mnie boli.
co robicie, ja sobie chyba zmyje pazurki bo juz mam niebardzo, a pod spodem mam wtopione wiec malowac nie musze :-):-), ale luksus




, chyba mi odwala tralala lalalla (nic nie pilam zeby nie bylo

)