reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Ze względu na mój odmienny stan zostałam wykluczona z takich rzeczy jak sprzątanie, pakowanie, rozpakowywanie podczas przeprowadzki. Mam zakaz na to wszystko. Będę w roli "złego nadzorcy" ;-)
Dużo zależy od ekipy jaka się wszystkim zajmie. Ile im czasu na to potrzeba - jeszcze nie wiem.
 
reklama
o kurde ewa wiem cos o tym bo my kupilismy mieszkanie w zeszłym roku . nowy blok, puste pomieszczenia i trzeba bylo robic wszystko od zera....no i troche nas to kosztowało;-)niestety. tez w gre wchodziła hydraulika, ściany, podłogi normalnie wszystko oprócz okien. remont robiła nam firma...zajęło im to w sumie 2 miesiące...no a pozniej to juz wybór mebli itp. najwiekszy problem był z kuchnią bo to był koniec roku i firmy miały juz zamowienia do lutego marca a ja wyrowadzałam sie z poczatkiem stycznia ze śląska wiec zależało nam na czasie.w efekcie załatwilismy i montaz kuchni miałam pod koniec stycznia ale miesiac mieszkalismy bez mebli kuchennych:-)fajnie było hihihihih no a pozniej valdi pojechal na statek i ja zostałam sama jak ta kuchnie przyszli robic...masakra no ale mam to juz za sobą....dlatego wspolczuje wam tego całego zamieszania, bałaganu i podejmowania decyzji ...
 
Viki no różowo to nie wygląda ;) całe szczęście, że tak naprawdę jak się opóźni to się w sumie nic się stanie bo tu gdzie teraz mieszkamy wszystko jest. Gdyby nie to, że kawał od centrum i trochę mniejsze to nie ruszalibyśmy się z Józefosławia.
 
To ja trochę zmienie temat...;-)

Ja wróciłam od lekarza, wszystko jest w porządku...malutki tak ładnie kopał, jest już
taki duży...waży 1,5 kg. No i wszystko jest w porządku, rozwija się prawidłowo:tak:

:-)
Ale jestem zmęczona tym dzisiejszym dniem....:tak:
 
Dziewczyny mam pytanie co do zwolnienia lekarskiego L4 . Jestem na nim od miesiaca i to pierwsze zwolnienie brałam u lekarza w zachodniopomorskim (tam przebywałam podczas wakacji u mamy przez 2 miesiacae) a teraz mi sie kończy to zwolnienie i potzrebóje kontunuować je i problem w tym że to zwolnienie musze też brać w zachodniopomorskim (od lekarza) czy tutaj w krakowie gdzie teraz jestem ? Czy to jest jakaś różnica? Aha i kasa ze zwolnienia (tzn chorobowe) dostajecie na konto czy na adres zameldowania czy gdzie?
 
Dota Pewnie ma już ze 40 cm ;)


Doticzka - niezależnie gdzie wydane zwolnienie to i tak idzie do ZUS'u odpowiedniego dla Twego zakładu pracy. Wg. mnie nie powinno być z tym problemu. Bo za pierwsze 30 dni zwolnienia i tak płaci Ci zakład pracy, dopiero za następne ZUS.
Ale dla pewności zadzwoń do ZUS'u. Na stronie mają infolinię i tam podadzą Ci do odpowiedniego oddziału. (Tak ja zrobiłam, aby mieć pewność, bo kasa nie przychodziła mi dłuuugo, długo).

Co do przesłania na konto to ja musiałam napisać taką prośbę i dołączyć potwierdzenie np. wyciąg z konta z nr i moimi danymi, aby mieli potwierdzenie, że to moje.
 
reklama
doticzka, mozesz wziąć l4 od gina z krakowa, to nie ma znaczenia. a kase powinien zus przelewac ci na konto, ale musisz w zusie wypelnic odpowiedni formularz. w innym wypadku dostaniesz przekazem na adres zameldowania.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry