reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Cześć grudnióweczki;-) Nie było mnie kilka dni a tutaj tyle do czytania... Ja sama nic nie pisałąm bo jakiegoś dołka miłam i mam nadal i dopadła mnie migrena a wtedy to nic mi się nie chce...Pozatym miłam egzaminy wszystkie zdałam do tej pory a jeden jeszcze przede mną (w czawartek) wiec ciagle w steresie narazie jestem... Jeszcze po tym upadku na schodach byłam troszke przybita i tak się wszystko skomulowało.... no ale już powoli wracam na BB;-) Jeszcze nie przeczytałam ostatnich waszych postów ale zauważyłam że są z nami nowe koleżanki wiec odrazu się witam :tak::tak:;-)
 
reklama
hej viki31 też jestem w szoku że to 30 tydz :szok:;-):-) jak to szybko zleciało .... zdaje się że jestem naj starsza (w sensie ciążowym) na naszym wątku....a przynajmniej tak przypuszczam;-);-)
 
Aneczka ale żeś przeżyła wczoraj, nie dziwie sie że sie poplakałaś bo ja bym chyba ataku histerii dostała w takim przypadku,... No ale ciesze sie że wszystko jest dobrze a Witusiowi nic sie nie stało, to najważniejsze:tak:

Doticzka Ty to już "stara dupa* grudniówkowa" jesteś;-) Nie no żarcik bez obrazy, to tak dla śmiechu ale faktycznie, jesu 30 tydzień już a Tobą... masakra juz niedługo nam powiesz że urodziłaś... ale ten czas zapierdziela
 
oj Aneczka faktycznie niezły horror miałaś wczoraj
całe szczęście, że wszystko w porządku z Wituśkiem
a swoją drogą to niezły z niego spryciarz ;)
jeju trzeba mieć oczy dookoła głowy przy maluchach

mąż przywiózł jabłka... a mi dziś się już odechciało "pichcić"...
 
ewcia szkoda ze jednak dzieli nas troche km bo goście jedli jedli a i tak została mi połowa ciasta wiec gdyby było blizej pewnie dzis zajadalibysmy sie obie:tak:a i dla piotra by starczyło;-)
 
Viki ;-) no szkoda, szkoda.
Jakby kolej działała normalnie to w godzinę byłabym u Ciebie, ale teraz jechać pociągiem to horror! Ale wiesz jakby co to ja zapraszam ;) do siebie z tymi pysznościami!

u mnie jesiennie... wrzosy w pełnej krasie...
 
reklama
Ataata, bo normalnie do Łodzi pociąg jeździć powinien około 50 min, a teraz ta droga to ponad 3 godziny ;) No a z drugiej strony jestem cały czas na zwolnieniu i siedzę w domu, więc samej jechać to tak nie za bardzo ;(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry