reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
Jednym slowe masz duzo szczescia Stefanka trafiajac na takiego lekarza. Zapisalam sie do najblizszej przychodni( trzy domy dalej) i po moim poronieniu zmienilam mieszkanie i mialam kawalek do przychodni.Chcialam sie przeniesc ale zmienili sie tam lekarze i polozna i automatycznie mnie przeniesli do nich.Gdy zaszlam 2raz w ciaze chodzilam specjalnie pytac czy jest ta sama polozna ale dzieki bogu nie. ta jest mila,stara,biala angielka. Poprosilam lekarza o list do pracy ( na lekka prace) dal mi ale w pracy mieli to w nosie i dopiero jak przynioslam wydrukowane moje prawa dali mi lekka prace. Polozna jest bardzo mila choc specjalnie nie wnika we mnie.Moze zdobede sie na odwage i jej wywale kawe na lawe;-) czyli wszystkie swoje bolesci a na koniec sie rozwyje:-)(zartuje z tym wyciem) sprobuje moze jakas reakcja bedzie.Mam ksiazke (od poloznej, pewnie ty tez ja masz byla w pakiecie po 1 jej wizycie Ulotki itp.) w ktorej jest wszytko o ciazy i jest kartka jak ankieta ze np. nie zgadzam sie na to zeby przy porodzie byli studenci i chce ja wypelnic i dopne ja do Zielonej ksiazki( dla nie wtajemniczonych to ksiazka w ktorej wpisjue sie wyniki badan, przebieg ciazy ma sie ja w domu i zabiera na kazda wizyte).Nie pozwole by zastep studentow patrzyl na moj porod.I chce kazde mozliwe znieczulenie.
 
Witam się z mamusiami i znikam bo niestety wczoraj dopadła mnie grypa żołądkowa i poprostu dogorywam. Jest mi okrutnie niedobrze i wszystko mnie boli i jestem okropnie słaba. I nawet kopniaczki dzidzi są dla mnie nieprzyjemne.:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
witam się i ja:-)

stefanka, dzięki za propozycje - bede pamiętała jakby co;-)

weroniczka a ty kuruj sie... grypa żołądkowa jest straszna i prawde mowiac nie wiem czy nie zaczyna sie u damiana chociaz mam nadzieje ze jego samopoczucie wczoraj spowodowane było lękiem przed dentystą...( co chwila w kibelku )
no ale musze wam powiedziec ze moj syn byl wczoraj tak dzielny ze zaplombował dwa ząbki a co najfajniejsze są kolorowe plomby dla dz\ieciakow i w jednym ma pomaranczową a w drugim zółtą;-) no ale są to ząbki z tyłu tak ze nie widać, natomiast jego zadowolenie nie miało granic. teraz czeka nas tylko "odcisk " no i zamowienie aparatu bo niestety - ząbki ma proste ale zgryz krzywy i bedzie musiał miec taki aparacik na noc... troszke sie załamałam bo ten aparat kosztuje 1000 pln:szok: no ale cóż... trzeba to trzeba.

a ja dzis jade do wawki po męza, fakt ze dopiero na godzine 22 no ale swiadomosc ze dzis go zobacze ...no i wogóle:-p...jest bardzo ekscytująca:-)
 
Czesc Mamuski :)
Stefanka wkoncu wrocilas i znow jestesmy w komplecie :tak:
Magdoza jak bedziesz sluchac lekarza to donosisz dzidziusia do konca :tak: lez i odpoczywaj to najwazniejsze.

Widze ze temat na topie to rozstepy :szok: ja tez ich nie lubie i bardzo boje sie pierwszego. Jakis czas temu zauwazylam cos na udach, tak prawie na posladkach i normalnie az sie poplakalam bo poczulam sie taka nie atrakcyjna :zawstydzona/y: pomyslalam sobie ze nie bede podobac sie Karolowi i ze ciaza odbiera mi urode:zawstydzona/y:
Wiem ze to glupie ale naprawde tak sie poczulam. Karol mnie wysmial i powiedzial ze dla niego jestem najpiekniejsza przyszla mama :-) On naprawde potrafi mnie pocieszyc:tak:
Ja osobiscie uzywam musteli przeciw rozstepom i powiem Wam ze moj brzuszek jest napiety ale jak narazie pustki :tak:
 
dziewczyny jesli chodzi o rozstępy to na serio jesli ktos ma tendencje to nie pomogą nawet kremy z najwyższej półki:tak:

ja rozstępów w ciązy z damianem nie miałam, natomiast byl pozniej taki okres ze ciut przytyłam i schudłam..no i wtedy pojawiło sie kilka po bokach - na szczescie mało widoczne bo nie sa ani bordowe ani czerwone tylko takie w kolorze skory...nie wiem jak to okreslic:-)
teraz tez narazie rozstepy sie nie pojawiają ale uwierzcie mi ze mogą dopiero pojawic sie po porodzie jak brzuszek bedzie wracał do poprzednich rozmiarów.
niestety na to nie ma reguły.
 
O matko ale sie wczoraj rozpisalyscie;-):-)
Witam wszystkie dluzej nieobecne kolezanki:-) ciesze sie , ze wszysto u was dobrze.
Ja wczoraj bylam na wizycie i wszystko gra i buczy jak to sie mowi.;-)Wyniki O.K. maly wazy okolo1400gr i Siedzi sobie na moim pecherzu.Ciekawe czy jeszcze sie odwroci czy moze tak juz zostanie i bedzie cc:dull:
Spadam narazie bo Witek szaleje.odezwe sie jak pojdzie spac;-)
 
Witajcie!!!:-)

No Aneczka same dobre wiadomości....super!:tak::-)

Kurcze Weroniczka grypa żołądkowa...paskudna sprawa, dbaj Kochana o siebie...daj znać jak zdrówko, szybkiego powrotu do zdrowia!:tak::tak:

papa
 
Jeju a ja znowu ostatnia się włączyłam ;) muszę chyba wczesniej zaglądac do Was kochane ;) Najpierw BB, potem praca ;)

Barbarkak uwazaj na siebie, bądź dobrej myśli, już tak niewiele nam zostało aby mieć maluszki na rękach ;)
Stefanka witaj! Oj pamiętaliśmy o Tobie i Twej Gajuni! Dobrze, że już jesteś z powrotem u nas.
Weroniczka jejku grypa zołądkowa? Kuruj się. Współczuje Ci, bo to wyjatkowo paskudna infekcja...
Aneczka ;-) super wieści po wizycie. Ja wybieram się w sobotę.
A co do rozstepów to odpukać jak na razie u mnie nic. Od poczatku smaruje się mustelą i oliwką j&j (jeszcze na wilgotną skórę po kąpieli).

Viki kolorowe plomby? Czego teraz nie wymyslą dla dzieciaków ;-)
A może wczesniej przyjedziesz do Warszawy? Co? Na herbatkę wpadniesz przed odbiorem Valdiego, co?
 
reklama
Właśnie siostra zabrała Stasiulka na spacer więc mam chwilkę żeby tak naprawdę odpocząć. Teraz czuję się troszkę lepiej więc chyba pomalutku mi przechodzi. Ja niestety mam bardzo wrażliwy przewód pokarmowy i grypa żołądkowa lub jelitowa to niestety dla mnie nie nowość. Wystarczy chwilka w obecności kogoś chorego i odrazu się rozkładam.
Stefanka a jeśli chodzi o Ciebie to nawet niedawno poruszałyśmy temat co się dzieje z dziewczynami, które nagle zniknęły ( i chodziło również o Ciebie:tak:) Bo my tu pamiętamy o takich, które nagle znikają.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry