reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

witam wszystkie Mamy!
Nie pisalam ponad tydzien ale sobie poczytalam wasze posty z ost.tygodnia.W sumie moich postow bylo 3czy 4.Czuje sie coraz gorzej,bola mnie nogi,kregoslup a dzis poszlam na zakupy i serce zaczelo znowu zaczelo mi bic jak szalone.Musialam przeczekac na lawce ponad godzine, cala "chodzilam"klatka piersiowa cala mi chodzila, brzuch a na koncu cala sie trzeslam od lomotu serca.Najgorsze ze polozna sprawdzala mi miesiac temu cisnienie i w/g niej jest ok. Ledwo doszlam do domu.Teraz jestem sama bo moj Robert pojechal do Polski wyrobic paszport.W srode mam spotkanie z polozna wiec jej powiem ale znajac zycie i angielskie polozne moge uslyszec ze nic mi nie jest jestem w ciazy i nie umieram. I dol mi sie poglebia coraz bardziej.:-(
pozdrawiam :-)
 
reklama
o kurcze widze ze ktos jest tez z Ełku ;-)Barbarkak: jak dlugo w anglii jestes? wspolczuje samopoczucia, ja tez sie mecze, ale nie tak jak Ty..zycze zdrowka!!!

Witaj Magdoza, my sie jescze nie znamy...nie czytalam duzo wspak, ale wnioskuje z tego co piszesz, ze mialas klopoty z ciaza..i jak widze wszystko na dobrej drodze :tak:zycze Wszystkiego Dobrego!!!zeby wszystko poszlo jak trzeba;-)

moj brzuszek jest napiety jak nie wiem co, ciagle sie smaruje kremem na rozstepy ale boje sie ze to nic nie da...dzis spotkalam kolezanke w listopadzie 13tego ma termin..mowila ze w 7dmym miesiacy bylo jescze ko ale w 8smym juz sie pojawily rozstepy na brzuszku mimo jakiegos dobrego kremu za ktorego dawala 90 zl!!!szok co? no sie zobaczy jak to bedzie;]
 
:-) No tak z Elku ktory jest dla mnie najpiekniejszym miastem na swiecie:-)
i nie tylko dla mnie. W Angli jestem 3.5roku ale nie chce tu spedzic reszty zycia:no:
Tu gdzie mieszkam jest troszke ludzi z Elku i wciaz dojezdzaja kolejni znajomi do znajomych itd itp... Duzo znam ludzi z Elku ktorzy przyjechali tu 4-5lat temu ale mieszkaja w Londynie.
Piszesz o kremie na roztepy, wlasnie ten temat mnie interesuje. Uzywalam na poczatku kremu angielskiego ( taki popularny krem zadna super firma) a teraz mialam Dax cosmetix Perfecta Mama krem na roztepy.Przyjemny zapach i duzo o nim na linkach i w reklamch ze jest dobry.Teraz kolejny taki sam mam dostac z Polski. Podobno bardzo dobry jest Loreal na rozstepy (ale nigdzie nie moge go kupic chyba ze na internecie +przesylka wychodzi tyle co za dwa) i Vichy tez jest dobry ale tez tylko na internecie. Boje sie tych rozstepow bo moja siostra urodzila dzidziusia i bardzo jej popekal brzuch mimo ze uzywala dobrych kremow.I mnie to moze czekac.Wage mam 3m ta sama a brzuch napiety ze mam wrazenie ze dziecko mi wyjdzie brzuchem tak sie rozpycha:-) a moze ktos zna jakis dobry kremik na brzuszek?
 
Jak dla mnie niema dobrego kremu na rozstępy, bo prawda jest taka, że jak mamy tendencje do tych paskudztw to nawet kremy za miliony nic nie dadzą.
Tak niestety jest, wiele koleżanek, w tym też siostra miały tendencje do rozstępów i mimo drogich kosmetyków rozstępy sie itak pojawiły, czasem dopiero w 9 miesiącu a czasem wczesniej.
Zaś inna koleżanka co przed ciążą ani jednej kreski na ciele nie miała w ciąży stosowała "od czasu do czasu" =naprawde bardzio sporadycznie zwykłą oliwke i ani jeden rozstęp jej nie wyszedł.
Także moje zdanie taki, że jak mam miec to bede miała, a wiem ze bede miała bo mam tendencje niestety...
Oczywiście kremy stosuje, ale nie jakkieś drogie tylko Fissan i Ziajke, ale to chyba tak dla komfortu psychicznego;-)
 
ja tez bylam w anglii kilka razy na wakacje pracowalam w Windsor i w Slough...juz 3 lata temu bylo duzo Polakow a teraz to juz masakra..moj tata tam jest w Oxfordzie juz 4 lata, moja kolezanka tam zalozyla rodzine, moj brat teraz wyjechal, no i kupa znajomych..

co do kremu..ja uzywam Pharmaceris, kosztuje ok 33 zl i podobno jest dobry, ale tak jak Ataata napisala, jak ktos ma tendencje do rozstepow ( czyli i ja sie zaliczam do tego grona) to wszystko sie moze zdarzyc:sick::baffled: nie ma chyba najlepszego kremu choc i vichy jest chwalony..

Barbarkak ja tez uwazam, ze Ełk to śliczne miasto , zwykle docenia sie je jak sie wyjezdza gdzies na dluzej;-) ja za jakies dwa lata wyprowadze sie 30 km od ełku do Wydmin bo tam budujemy dom z mezem i juz na sama mysl tesknie za Ełkiem, chociaz to tylko pol godz drogi;-)
 
WITAM serdecznie moje drogie!!
troche mnie nie bylo ale nikt nie tesknil :sad:
jesli chodzi o rozstepy to w sumie zgadzam sie z agatka i zonkilkiem. wydaje mi sie ze to genetyka. ale dla spokoju sumienia stosuje Mustela na uealastycznienie i drugi tez z tej serii na juz istniejace rozstepy bo mam pare na piersi.

barbarkak osobiscie uwazam ze twoje objawy sa normalne bo zwroc uwage ze teraz twoj krwioobieg jest powaznie wiekszy i serce musi pompowac na was dwoje. tez mieszkam w uk i ide na kontrole do poloznej w czwartek. polecam ci szkole rodzenia bo naprawde mozna sie duzo dowiedziec i wcale nie ucza ''zlego oddychania'' jak to niektorzy mowia. u mnie na poczatku powiedzieli ze oddychac kazdy potrafi :)
a za to dowiedziec sie mozna wszystkiego o fazach porodu, pielegnacji dziecka itd. i zadac kazde pytanie bo grupy sa male i na wszystko jest czas.
jeszcze raz pozdrawiam WSZYSTKIE MAMUSIE !!
a viki moze to glupie ale przypomnialo mi sie twoje bieganie za lunch boxem dla synka. nastepnym razem daj znac bo tu duzo takich rzeczy a ja przeciez moge kupic i wyslac :)
pozdrawiam
 
Smutne ale widocznie jak maja byc roztepy to i beda choc mam nadzieje ze nie beda tragiczne.Ale pisze Ataata beda je stosowac kremy chocby i dla komfortu psychcznego:yes:
Wlasnie sortuje ubranka do prania dla dziecka. Wyczytalam ze trzeba wszystkie przeprac w 60stop. i ogolnie przeprac przed pierwszym uzyciem. Na razie chce przygotowac torbe do szpitala poczuje sie lepiej i bezpieczniej w razie czego. Ale im mniej czasu zostalo tym bardziej sie boje.juz nawet nie wiem co jeszcze musze kupic dla dzidziusia.
Zonkilku Za Elkiem trudno nie tesknic co ja bym dala by zobaczyc jesien nad jeziorem
 
Stefanka powiem szczerze ze myslam o szkole rodzenia ale wlasnie slyszalam duzo nie ciekawych opini na ten temat i zrezygnowalam. W srode mam wizyte u poloznej zapytam czy jeszce moge sie zapisac i gdzie, chociaz mysle ze juz jest za pozno. Nie wiem kiedy trzeba bylo sie zapisac do szkoly bo nie pytalam poloznej.Glownie dlatego ze gdy bylam 1Raz w ciazy i powiedzialam poloznej ze mam plamienie czuje sie zle itd. zignorowala to. Powiedziala mi -ty nie jestes chora tylko w ciazy no i poronilam. Polozna teraz to inna osoba ale uraz mi zostal i od poczatku ciazy sama postanowilam sie soba zajac,jezdzilam do Polski do lekarza ale teraz juz nie wsiade do samolotu.Chodze na wizyty do poloznej jednym slowem po to zeby odfajkowac je.gdy mowilam ze brzuch boli Odpowiedz byla w formie recepty na 50tabl. Ibuprofenu od lekarza.(oczywiscie ich nie bralam)W razie gdy teraz jest cos nie tak szukam wyjasnienia w ksiazkach albo pytam np. tu na forum.tyle ze im blizej porodu wiecej obaw i pytan. Moj optymizm ulatnia sie z dnia na dzien. Wierze ze opieka lekarka przy porodzie jest w angli dobra i jakos to przezyje.
 
powiem ci ze ja tez mialam obawy na poczatku szczegolnie ze tez mam za soba poronienie w ok 10tyg. juz na pierwszej wizycie powiedzialam to swojemu GP. on ze mna dlugo rozmawial, ustalalismy dlaczego tak sie moglo stac itd.i on to przekazal poloznej. mam nawet jego list do niej gdzie pisze ze jestem jego pacjetka i jestem pelna obaw i ze sie boje. zeby mnie traktowac z uwaga i wszystko dokladnie wyjasniac ( dodam tylko ze jestem baarrddzzzoo dociekliwa :)). moja polozna jest bardzo mila chociaz roztrzepana troche, mimo wszystko kazde badania itd mam na czas ale faktem jest ze cale szczescie nie mam zadnych powodow do obaw bo wszystkie wyniki mam ok. a zawsze jak zrobie panike ze nie mam jakiegos badania to okazuje sie albo mialam tylko wyniki jeszcze nie wklejone do teczki albo bede miala lada dzien.
nie wiem moze tak jest dlatego ze mieszkam w malej miejscowosci??
a szkola rodzenia wlasnie duzo mowi o tutejszej opiece w czasie porodu, srodkach p. bolowych i calej akcji :) bo wiesz ja tez czytalamo porodzie, co i jak ale ''co kraj to obyczaj'' oni sa bardziej nastawieni na naturalne opcje, zreszta sama wiesz ze tu duzo kobiet wybiera porod w domu co dla mnie i wiekszosci moich polskich kolezanek jest nie do pomyslenia!!
 
reklama
stefanka - ale ja nie biegałam za lunch boxem dla synka:-) pewnie pomyliłas mnie z inną mamuska, i tak wogóle to jak mozesz powiedziec ze nie tesknilismy:wściekła/y: BO TESKNILISMY:-) I martwilismy sie co sie z tobą dzieje:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry