reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
hej
magda- fajna zmiana:tak::tak:
jutrzenka- oj trzeba było dziecku choć z jeden samochodzik włożyć a nie tylko o sobie;-):-D:-D
kacha- a może jessi czeka aż twoja mam wyjedzie bo nabrała awersji od ciebie;-):-D
stefanka- szwędaczka ci się włączyła;-):-D
asia - udanych ferii, wypoczywaj od tych nastoletnich bestii;-)
kasiamaj- jak plecy, nadal tak bolą?
buziaczki dla wszystkich
mój misio mały odpłynął dziś na koziołku matołku:-D:-D
a ja myłam wanne domestosem i ten zapach chodzi za mną cały czas bleee
 
hej

sprzątanko, sprzątanko sprzątanko do południa ;-)

a przed chwilą wróciłyśmy sobie z tesco - łoleju mi brakło i musiałam iść :sorry2:
kinia była bardzo grzeczna :tak: zawsze jak z nią szłam to nie wiedziałam czy robić zakupy czy ją ganiać po sklepie :baffled:
ale słońce na dworze, tempka na plusie więc się z kinkiem przespacerowałyśmy :-)
i nawet za bardzo nie przemokłyśmy przez te roztopy...

magda a ja myślałam, że to jakaś nowa forumka dołączyła :-p co ty taka oszczędna w słowach? ;-)
pryzy daj znać jak się sprawuje ta patelnia :tak:
kacha czyżby czyżyk dzisiaj? :-) ja ci mówię: najlepszy 10 luty ;-):-)
ooo jutrzenka nie narzeka na pogodę :-D a na zakupy to proponuję z listą zakupów i ściśle się trzymać - wtedy nie będzie narzekania :-p
kasiu lepiej dzisiaj? :-(
 
Hello!
Ale ruch dzisiaj!..... ;-)
No Jutrzenka, to pewnie tutaj nie dostane tych gotowych przypraw... Pewnie poszukam w necie cosik w takim razie:tak:

Ide jakies ciacho ukrecic chyba (chociaz zapomnialam proskzu do pieczenia kupic:szok:) a potem na zakupy i do znajomych po poludniu... My tez z tych co na lajzy lubia chodzic, albo gosci przyjmowac, ale do domu zawsze z mila chcecia wracamy:tak:

Kata, nie ma sprawy dam znac, tylko w ten weekend to ja chyba gotowac nie bede:szok:
Chociaz moze na jutro piersiaka z salatka zrobie o ile znow nas gdzies nie wywieje:-)

No to milego weekendu panienki!!!!!
 
cześć czołem.....

poczytałam trochę co u Was.

Magda-rany to gdzieś Ty była u tego zębologa????:szok:
Sylwia-zdrówka!!! zauważyłam bo też o tym myslę......
Jutrzenko-nie dziękuję na razie-zobaczymy czy pojedzie bo rano ma jeszcze badania w nadl.przyjeżdżają babki lekarki i bedą badać całą ekipę nadl.w kierunku boleriozy itp.
i nie wiemy czy zdąży bo do szpitala musi dojechać ok.300km.a w taką pogodę....kiepsko....szybciej śmignąć.
jak chcesz jeszcze winka -to zapraszam do siebie,mam swojskie z dzikiej róży (teraz akurat bo ma dużo vit C.)-słodziutkie-mogę Cię poczęstować-ale nei wiem czy lubisz słodkie????:confused::happy2:
Kacha-bądż dzielna.:tak:;-)
Aga-odpukac dały mi spokój
Kata-tak już dziś lepiej -oby tak zostało.(widziałaś majtaski w stonce?)
Paula-fajne majteczki mają w stonce jakby Ci jeszcze dla Julki zabrakło-5szt.za 6.99zł.

u nas dziś kupa odśnieżania była-J już od rana łopatą machał żeby gdziekolwiek się udac trzeba było sobie przejście zrobić.

u nas też dziś na + temp. więc Kuba szalał na podwórku -lepił z J bałwana....
i tak się dziecko starało turlać tą kulę że co chwilką lądował w śniegu.

chciałam mu kupić dziś takie jabłko do zjeżdżania z górki ale nie mogłam nigdzie dostać a prędzej widziałam w PEPCO po 3zł.

mały poszedł spać -więc cisza w domu....:-)

co tam porabiacie dziołchy w sobotni wieczór???

zapytam o ZLOT-dziewczyny jakie okolice wchodzą w grę????
chodzi mi o to czy wolicie bliżej Wa-wy czy może np.mazury-morze... mogą też być????? (można byłoby już czegoś zacząć szukać)

EDIT-
wieści do Kachy-pisała że nie może od rana kompa odpalić -ale melduje że jeszcze nie rodzi ;) pozdrawia. ;)
 
Ostatnia edycja:
Hejka:-)
Ja nic nie robie... nos mnie boli, tzn pod nosem takie mi sie cos zrobilo od kataru i piecze.....:baffled: Dobrze, ze przynajmniej tego przeziebienia na razie nikt nie zlapal.....

Kasia- dzieki za wiesci od Kachy.....:tak::-) No i jaki miesiac na zlot? Zeby te z Uk tez sobie mogly zaplanowac przyjazd.....

Milego wieczorku dzieweczki.....:-)
 
ja juz 2 razy na zakupach bylam, najpierw rano takie szybkie, pare rzeczy zeby bylo co zjsc na sniadanie ;-) a potem pojechalismy do Carrefoura zeby wyjsc z pelnym wozkiem :sorry2::sorry2:. Jak jechalam to mialam kupic bebilon, recznik papierowyy, sos i makaron do spaghetti i coca cole to z rzeczy napewno a jak mi cos wpadnie w oko to mialam wziac :sorry2::sorry2::sorry2:. No i wzielam i prawie 200 zeta poszlo :sorry2::sorry2::sorry2:. I wraz jeszcze musze soki kupic :baffled::baffled:.
jutrzenka ty mnie normalnie rozwalasz :no::no: a jak z papierem toaletowym stoisz?? nie bylo na liscie? a podpaski ??
ehhh
juz nic nie dodaamm
 
a moje chłopaki już śpią:szok::szok::szok: oba:szok::szok::szok:
jeden wymiękł jak wypił z teściem pół litra a drugi wybiegał się po domu:sorry2:
kasiamaj- to fajnie że plecy odpuściły, oby tak zostało. A my dziś nie byliśmy na dworze bo chociaż było na plusie to strasznie wiało i śnieg sypał:sorry2::baffled:
alex- zdrówka i ooby wirus trzymał się z dala od reszty
pryzybela- i jakie ciacho ukręciłaś ?
edit: o stefanka - witaj
 
alex a masz maść majerankową? ona fajnie natłuszcza i ułatwia oddychanie :tak: a jak nie masz to natłuszczaj jakimś kremem bo pewnie boli cię jak smarczesz ;-)
kasia muszę się w takim razie przejść do biedry. na wiosnę będzie jak znalazł :tak:
pryzy poczekam :tak:

mała sama dzisiaj na bajce zasnęła ;-) przeniosłam ją tylko do łóżeczka a ja spędzam wieczór z mężem i wami :-D

kasia ja ci nie powiem co robiłam bo to otwarty wątek :-p;-):-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry