• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

u nas dziś dzień wariata :zawstydzona/y:
ale co tam.....

Basiu-zaglądałaś dziś na GG??? no i zdrówka.
Paula-pewnie tak....
Aga-lepiej....zdrówka dla Łukaszka.
Magda-fajnie Wiktor sobie gada :-D:tak:
Viki-brawo dla Pabla.i odpoczywaj ile się da.
 
reklama
Ja tylko powiem dobry wieczór i dobranoc.
Wróciłam z basenu i jestem padnięta. Dzieciaczki już w aucie pozasypiały a ja zaraz się kładę.
Paula pytałaś jak dzień mijał. Koszmarnie. W pewnym momencie łeb mnie już tak bolał że myślałam że wyjdę z siebie. Łyknęłam ibuprom na pusty mocno wygłodniały żołądek :sorry::sorry: i tak mnie zemdliło że ledwo się powstrzymałam od zwymiotowania:eek::eek::eek::eek: Ale pod wieczór jakoś przeszło. A teraz powoli znów głowa zaczyna się odzywać więc zmykam spać.
Do jutro babeczki.
 
Baśka kiedy startujesz z biznesem? :-)

Magda :-D dobre z tymi głośnikami... :-D:-D:-D a ten tekst o bajce to Wiktorka??? :szok::-D

Stefanka to mówisz że wieczór serialowy? :-) A kotlety jajeczne są pychaaa... uwielbiam...

Weroniczka
oby jutro był lepszy dzień :-)

A ja sobie dziś włosy wyprostowałam i Amelka płakała chyba ze 3h przez to... :szok::eek::rofl2:
bo mnie nie poznawała chyba, albo jej się nie podobam w tej wersji :-D:-D:-D jak się przyzwyczaiła i wyszłam np na chwilę to po powrocie znów się rozpłakiwała :-D cyrk... teraz wieczorem jak poszłam do mamy to to samo... :-D:-D:-D


A miałam was zapytać... robiłyście kiedyś same taką różową szyneczkę?

Bo moja już leży i się pekluje tydzień czasu. Chyba ją w piątek lub sobotę upiekę. Już się doczekać nie mogę... :-) ciekawe jak wyjdzie...
 
Ja wiem Stefa że Ty mało mięsna raczej jesteś... :-D ale znalazłam taki przepis i nie mogłam się oprzeć. :-p Generalnie chodzi o to że jak się piecze mięso na kanapki to wychodzi takie szare a to ma być różowe :-):-D

No i chyba faktycznie Alanka mnie nie lubi w tej wersji... :-D
 
hehhe aa to wiemm !! moczysz te szynnke w winie czerwonym i dodajesz barwnika spozywczego hehe czerwonego :) i juz!!
a propos Alanki to moje dziecko jak wychodzi z wanny to mowi do maty w ksztalcie krokodyla ''papa dylu dylu''
 
reklama
hehhe aa to wiemm !! moczysz te szynnke w winie czerwonym i dodajesz barwnika spozywczego hehe czerwonego :) i juz!!
a propos Alanki to moje dziecko jak wychodzi z wanny to mowi do maty w ksztalcie krokodyla ''papa dylu dylu''


:-D:-D:-D oj stefanka masz kulinarną wyobraźnię... :-D:-D:-D

hehe uśmiałam się z tego "dylu, dylu...":-D

A Julcia od kilku dni nie chce się kąpać... :szok::szok::szok: nie wiem czemu... chyba od tego że przy myciu główki zatarła sobie ostatnio oczka pianą... ale główkę myjemy raz w tyg... nie wiem co jej... tak się dziś darła... :eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry