• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
Ja bym nie liczyła na żadne figle dzisiaj z moim bo on jutro jedzie na tor jeździć na motorze i teraz o niczym innym nie potrafi ani myśleć ani mówić:sorry2:
 
Musiałam jeszcze raz zajrzeć co z Majoszką - ale superowo PARKA. Wiedziałam:-p :tak::-D:-D:-D:-D.
Gratuluję i trzymam Kasieńko mocno kciuki żeby Maleńka rosła zdrowo.

Kolorowych snów wszystkim...
 
Hej Laseczki ;-)
Przepraszam, że tak Was zaniedbuję, ale nie wyrabiam na zakrętach, Młoda jest wyjątkowo absorbującym dzieckiem, Olisiowi przebijają się w końcu dolne trójki, a na dodatek non stop mam jakieś wizyty u specjalistów z nim, albo do nas ludzie przychodzą :zawstydzona/y:
Kasieńko gratuluję małej cipeczki :-D Ale ja to od samego początku wiedziałam, bo tu jest chyba taka reguła, że grudniówki w kolejnej ciąży mają dziewczynki ;-) Ciekawe czy Aga się przełamie ;-) Bo jak to mówią do trzech razy sztuka, a że Aga jest czwarta to może mały mężczyzna będzie ;-)
Oliś już zaczyna nocne marudzenie, Jessi jeszcze nie śpi, kocham takie nocki (a ostatnio mam takie codziennie) :zawstydzona/y:
 
reklama
Po pierwsze GRATKI dla Majoszkow!!!!:tak::-)
Fatycznie jakas smieszna prawidlowosc zachodzi u Grudniowek... Ale moze nie do 3 razy sztuka, tylko kolejna dzidzia po Grudniaku bedzie odmiennej plci??? Tylko cos mamusie dziewczynek (w tym ja:zawstydzona/y:) sie obijaja w tym temacie zeby mozna bylo potwierdzic taka teze;-):-D

I dzieki za pocieche w temacie kryzysu przedszkolnego:tak:... Dzisiaj wpadlam po mloda po 3 i musialam ja budzic...nie spala dlugo i przed spaniem plakala, ale ponoc tanczyla dzisiaj i sie duzo smiala, wiec na weekend mi mimo wszystko poprawili humor:tak:... Jak ja obudzilam, to podniosla glowe, spojrzala na mnie i powitala mnie tekstem "mama, nie idem domu":baffled:
No i dalej mloda nie chce jesc, ale ostatnio zostaje z nia na popoludniowej przekasce i jakos ja zmobilizowalam, zeby z dziecmi kawalek bulki z serkiem topionym zjadla (czego w domu nie tknela nigdy), wiec mam nadzieje ze z czasem zaskoczy...

Asia, zdrowka! Ja wlasnie podobnie jak mialam z gardlem problem to wydawalo mi sie ze cos mi w nim utknelo, zwlaszcza jak tabletki na wieczor bralam i potem balam sie klasc spac, zeby mnie w nocy nie dusilo:baffled:

Hehe, no to witam w klubie niedopieszczonych;-).... Wieczorem to padamy na pysk jak sie kladziemy spac, a w dzien nie ma co liczyc na male conieco, bo chociaz moc i ochota jest, to mozliwosci brak:-D:-D:-D

Kacha, ja to sie nawet o Ciebie nie pytam dlaczego sie nie odzywasz, bo sie domyslam, ze gdybys czas miala, to na bank bys zagladala:tak: U Oliska w porzadku po tych wizytach u specjalistow????
I co? Fajnie byc mama dziewczynki nie hehe (chlopca na pewno tez ale ja nie mam porownania;-))

Milego weekendu laseczki!

Aha, kotleciki pyyycha... faktycznie ciezkko sie lepia, zwlaszcza jak jakies wieksze kawalki jajka albo pieczarki sie trafia, no i lepkie sa, ale za to bardzo delikatne i smaczne wychodza....
Dodam tylko, ze tylko 2 nam zostaly z dzisiejszej uczty;-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry