reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Viki to rzeczywiscie musialas sie wystraszyc :no::szok: Naszczescie juz wraca no i bedziecie spokojnie czekac na dzidziusia :tak::-)

soida co do snu to rzeczywiscie dziwny :baffled: nie wiem czy ja chcialabym zobaczyc Karola w spiszkach Maluszka :confused::dry::-p
 
reklama
Witam sie i ja:-)

Wszystkim dziękuje za życzenia , jesteście kochane:happy2::-):-)

Dzisiaj o 14:00 mam wizyte u lekarza a jeszcze przed nią odbieram wyniki z Hbs, Owa i moczu:cool2: Te 2 pierwsze sa potrzebne do porodu;-)

Co do zgagi to doskonale znam ten ból bo męczy mnie codziennie zwłaszcza wieczorem i w nocy:baffled: przez co niestety sie nie wysypiam:dry:Pomaga mi mleko, ale tylko na chwile....
Wiecie co mam takie pytanko czy Wy też czasem macie dziwne odgłosy z brzusia , jakieś bulgotanie i inne tego typu niezidentyfikowane dzwieki (nie przypominają raczej burczenia brzucha:-))???
Soida to Wam się udało z mieszkankiem na prawde rewelacja:-):tak:
Viki fajnie że dzisiaj Twoja rodzinka bedzie w kąplecie:tak:

A i jeszcze jedno... musze sie przyznać że ja bym chciała już urodzić bo prawde mówiąc mam dość tego ciężaru , wszystko już mnie boli;-) A skończyłam o ile sie nie myle 37 tydz i nie obraziłabym sie gdyby Michałek chciał wyjść już na powitanie;-):-):tak:
 
Witam się i ja.

U mnie dziś samopoczucie naprawdę dobre i całe szczęście bo Rysiu wziął dziś wolne i wybieramy się na zakupy Mikołajowo dzidzusiowe:tak::tak:

A co do porodu to właściwie doszłam dziś do wniosku że było by idealnie gdyby maleństwo przyszło na świat punktualnie bo wtedy Wigilię spędzę jeszcze z całą rodziną a na Nowe Rok już będzie z nami w domku:tak::tak: No ale zobaczymy. Zresztą już tak się przyzwyczaiłam do swojego stanu że jakoś trudno mi sobie wyobrazić że będzie inaczej. Choć nie powiem nie mogę się już doczekać.
 
ja powiem wam szczerze ze chcialabym doczekac 37 tygodnia a pozniej niech sie dzieje co chce...
męczą mnie juz te ciuchy, wszystko szerokie, jakos zaczyna mi brakowac tej kobiecości, butow na obcasie i wogole...
echhh a tu jeszcze troche a i po porodzie tez pewnie nie wskocze w swoje stare ciuchy...

ale mimo wszystko kocham swój brzuszek:zawstydzona/y:i pewnie bede pozniej za nim tesknic:tak:;-)
 
Ja przyznam sie szczerze ze tak jak Doticzka chcialabym juz byc po :tak: Czasem nawet tak sobie zartuje ze Karola nie wypuszcze z lozka przez caly dzien to moze sie cos ruszy ;-):-D
Ale na powaznie juz mi ciezko,czuje ze chodze jakos inaczej (czyt. niezgrabnie) i w nocy sie czesto budze i w pracy ciezko wysiedziec :dry: ale coz ja moge? To Maluszek zdecyduje :tak:
 
Viki jakbym urodziła to dałabym Ci znać ;-))) abyś dziewczyny poinformowała na forum ;-))) U nas spokój. Nie ma skurczy, samopoczucie wyjątkowo dobre. Nawet mnie nie dopada żadne zmęczenie. Oby tylko nie była to CISZA PRZED BURZA :-)

Viki no to super, że już będziecie razem ;-) Pozdrów od nas Valdiego. A co to tego sztormu... dobrze, że już po wszystkim.

Soida ale fajnie z tym mieszkankiem. A co do snu :-D:-D:-D to nieźle musiałaś się ubawić widząc swego lubego w takich ciuszkach :-D:-D:-D
 
idzie mały chłopczyk przez park, patrzy a na ławce siedzi kobieta w ciązy
zaciekawiony chlopiec siada obok niej i pyta:
-czy dobrze sie pani czuje?
- tak - odpowiada kobieta.
- a dlaczego ma pani taki duzy brzuszek? - pyta malec
-ponieważ tam w srodku jest dzidziuś - odpowiada kobieta.
- a to pani dzidziuś? - pyta chłopiec
- tak moj.- odpowiada kobieta
- to dlaczego go pani nie kocha? pyta chłopiec
- kocham go bardzo- mowi kobieta

-skoro go pani kocha to dlaczego go pani zjadła??????????



POWIEM WAM ZE POWALIŁ MNIE TEN DOWCIP NA ŁOPATKI:-)
 
reklama
Do góry