reklama
Doticzka
Klub grudniówek'07
- Dołączył(a)
- 3 Grudzień 2006
- Postów
- 382
Witam sie i ja:-)
Wszystkim dziękuje za życzenia , jesteście kochane
:-):-)
Dzisiaj o 14:00 mam wizyte u lekarza a jeszcze przed nią odbieram wyniki z Hbs, Owa i moczu
Te 2 pierwsze sa potrzebne do porodu;-)
Co do zgagi to doskonale znam ten ból bo męczy mnie codziennie zwłaszcza wieczorem i w nocy
przez co niestety sie nie wysypiam
Pomaga mi mleko, ale tylko na chwile....
Wiecie co mam takie pytanko czy Wy też czasem macie dziwne odgłosy z brzusia , jakieś bulgotanie i inne tego typu niezidentyfikowane dzwieki (nie przypominają raczej burczenia brzucha:-))???
Soida to Wam się udało z mieszkankiem na prawde rewelacja:-)
Viki fajnie że dzisiaj Twoja rodzinka bedzie w kąplecie
A i jeszcze jedno... musze sie przyznać że ja bym chciała już urodzić bo prawde mówiąc mam dość tego ciężaru , wszystko już mnie boli;-) A skończyłam o ile sie nie myle 37 tydz i nie obraziłabym sie gdyby Michałek chciał wyjść już na powitanie;-):-)
Wszystkim dziękuje za życzenia , jesteście kochane

Dzisiaj o 14:00 mam wizyte u lekarza a jeszcze przed nią odbieram wyniki z Hbs, Owa i moczu

Co do zgagi to doskonale znam ten ból bo męczy mnie codziennie zwłaszcza wieczorem i w nocy


Wiecie co mam takie pytanko czy Wy też czasem macie dziwne odgłosy z brzusia , jakieś bulgotanie i inne tego typu niezidentyfikowane dzwieki (nie przypominają raczej burczenia brzucha:-))???
Soida to Wam się udało z mieszkankiem na prawde rewelacja:-)

Viki fajnie że dzisiaj Twoja rodzinka bedzie w kąplecie

A i jeszcze jedno... musze sie przyznać że ja bym chciała już urodzić bo prawde mówiąc mam dość tego ciężaru , wszystko już mnie boli;-) A skończyłam o ile sie nie myle 37 tydz i nie obraziłabym sie gdyby Michałek chciał wyjść już na powitanie;-):-)

Weroniczka
Klub grudniówek'07
Witam się i ja.
U mnie dziś samopoczucie naprawdę dobre i całe szczęście bo Rysiu wziął dziś wolne i wybieramy się na zakupy Mikołajowo dzidzusiowe

A co do porodu to właściwie doszłam dziś do wniosku że było by idealnie gdyby maleństwo przyszło na świat punktualnie bo wtedy Wigilię spędzę jeszcze z całą rodziną a na Nowe Rok już będzie z nami w domku
No ale zobaczymy. Zresztą już tak się przyzwyczaiłam do swojego stanu że jakoś trudno mi sobie wyobrazić że będzie inaczej. Choć nie powiem nie mogę się już doczekać.
U mnie dziś samopoczucie naprawdę dobre i całe szczęście bo Rysiu wziął dziś wolne i wybieramy się na zakupy Mikołajowo dzidzusiowe


A co do porodu to właściwie doszłam dziś do wniosku że było by idealnie gdyby maleństwo przyszło na świat punktualnie bo wtedy Wigilię spędzę jeszcze z całą rodziną a na Nowe Rok już będzie z nami w domku


ja powiem wam szczerze ze chcialabym doczekac 37 tygodnia a pozniej niech sie dzieje co chce...
męczą mnie juz te ciuchy, wszystko szerokie, jakos zaczyna mi brakowac tej kobiecości, butow na obcasie i wogole...
echhh a tu jeszcze troche a i po porodzie tez pewnie nie wskocze w swoje stare ciuchy...
ale mimo wszystko kocham swój brzuszek
i pewnie bede pozniej za nim tesknic
;-)
męczą mnie juz te ciuchy, wszystko szerokie, jakos zaczyna mi brakowac tej kobiecości, butow na obcasie i wogole...
echhh a tu jeszcze troche a i po porodzie tez pewnie nie wskocze w swoje stare ciuchy...
ale mimo wszystko kocham swój brzuszek


belka
Klub grudniówek'07
- Dołączył(a)
- 20 Marzec 2007
- Postów
- 799
Ja przyznam sie szczerze ze tak jak Doticzka chcialabym juz byc po
Czasem nawet tak sobie zartuje ze Karola nie wypuszcze z lozka przez caly dzien to moze sie cos ruszy ;-)
Ale na powaznie juz mi ciezko,czuje ze chodze jakos inaczej (czyt. niezgrabnie) i w nocy sie czesto budze i w pracy ciezko wysiedziec
ale coz ja moge? To Maluszek zdecyduje 


Ale na powaznie juz mi ciezko,czuje ze chodze jakos inaczej (czyt. niezgrabnie) i w nocy sie czesto budze i w pracy ciezko wysiedziec


Viki jakbym urodziła to dałabym Ci znać ;-))) abyś dziewczyny poinformowała na forum ;-))) U nas spokój. Nie ma skurczy, samopoczucie wyjątkowo dobre. Nawet mnie nie dopada żadne zmęczenie. Oby tylko nie była to CISZA PRZED BURZA :-)
Viki no to super, że już będziecie razem ;-) Pozdrów od nas Valdiego. A co to tego sztormu... dobrze, że już po wszystkim.
Soida ale fajnie z tym mieszkankiem. A co do snu

to nieźle musiałaś się ubawić widząc swego lubego w takich ciuszkach 


Viki no to super, że już będziecie razem ;-) Pozdrów od nas Valdiego. A co to tego sztormu... dobrze, że już po wszystkim.
Soida ale fajnie z tym mieszkankiem. A co do snu






idzie mały chłopczyk przez park, patrzy a na ławce siedzi kobieta w ciązy
zaciekawiony chlopiec siada obok niej i pyta:
-czy dobrze sie pani czuje?
- tak - odpowiada kobieta.
- a dlaczego ma pani taki duzy brzuszek? - pyta malec
-ponieważ tam w srodku jest dzidziuś - odpowiada kobieta.
- a to pani dzidziuś? - pyta chłopiec
- tak moj.- odpowiada kobieta
- to dlaczego go pani nie kocha? pyta chłopiec
- kocham go bardzo- mowi kobieta
-skoro go pani kocha to dlaczego go pani zjadła??????????
POWIEM WAM ZE POWALIŁ MNIE TEN DOWCIP NA ŁOPATKI:-)
zaciekawiony chlopiec siada obok niej i pyta:
-czy dobrze sie pani czuje?
- tak - odpowiada kobieta.
- a dlaczego ma pani taki duzy brzuszek? - pyta malec
-ponieważ tam w srodku jest dzidziuś - odpowiada kobieta.
- a to pani dzidziuś? - pyta chłopiec
- tak moj.- odpowiada kobieta
- to dlaczego go pani nie kocha? pyta chłopiec
- kocham go bardzo- mowi kobieta
-skoro go pani kocha to dlaczego go pani zjadła??????????
POWIEM WAM ZE POWALIŁ MNIE TEN DOWCIP NA ŁOPATKI:-)
reklama
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 315
- Wyświetleń
- 51 tys
Podziel się: