reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

witam ponownie i na tym wątku :)
Doticzka i mnie się nudzi...choć tyle do roboty w domu, ale jakoś nie chce mi się ruszać dupci.
Z watku "wizyty u lekarza" wiem że spodziewasz się szybszego rozwiązania...farciara - zazdroszczę - ja się nie doczekam do grudnia...więc może zacznę skakac po stołkach i meble z góry na dół czyścić i może coś pomaluję ;-).
No zobaczymy będzie jak będzie.
Viki życzę słodziutkich chwil po długim rozstaniu!
Soida, a czy ten sen to był może pierwszy na nowym mieszkaniu ;-) ?? bo takie są zazwyczaj prorocze - hehe ciekawe co by oznaczał:-)
 
reklama
Witam wszystkie grudniowe ja też nalezę do waszego klanu :-)
Mój termin to 27.12.2007 niestety nie znam jeszcze płci dziecka wiec się nie pochwale :-)
Ponieważ to już moje 3 dziecko wiec mam troszkę więcej doświadczenia w być w ciąży jak zarazem porodów
Mam córeczkę która sie urodziła w styczniu 01.01.2003
Synek się urodził 04.04.2005

Wiem też że każda ciąza przebiega inaczej ale pierwsza jest najbardziej stresująca wiec młodym mamusia życzę wytrwałości i spokoju.
Jak na razie to wszystko co mogę powiedzieć o sobie i ciąży
 
Czesc Dziewczyny :-)
Anetka24 witaj :-) cieszymy sie ze dolaczylas do Nas :tak: szkoda ze tak pozno, bo rady doswiadczonej mamy zawsze sa potrzebne ;-)
A powiedz jak Twoja dwojka dzieci zareagowala na powiekszenie rodziny? I jak wogole przechodzisz ta ciaze?

Doticzka a Ty wklej zdjecia ze slubu na watku zamknietym :tak: Prosze :-) Pochwal sie przy okazji brzuszkiem :tak:

Ja sie dzis nie najlepiej czuje :sorry2: i kiedy wstalam rano pierwsze co pomyslalam to to ze juz chce urodzic :tak:

Milego dnia Mamuski :-)
 
hey laseczki, u nas juz pierwsza szczesliwie rozdwojona:tak:, tak nagle ale wszystko z synkiem OKI, takze milego rozdwajania, nie zna sie dnia ni godziny takze lepiej pakowac torby!!!!hehehe:-)
 
Anetka24 witaj wśród nas ;-)
Coraz nas więcej, no i fajnie bo mamy kolejną doświadczoną mamusię w naszym gronie:-)

Anja78 :szok: a Ty nawet nas nie strasz :szok:;-)
Ładnie sie dzieje, no ale tak to bywa, maluchy same sobie wybierają swój czas, ważne że wszystko w pożadku z dzieciaczkiem...

Właśnie Doticzka czekamy na fotki ze ślubu...

Belka ja mam to samo, też bym chciała żeby Darusia już była przy mnie, choć z drugiej strony jeszcze niemam wszystkiego, no i mój tato jest za granicą, wróci dopiero na początku grudnia... ciekawe czy zdąży zobaczyć jeszcze raz mój brzucho, czy zobaczy juz wnusie, no zobaczymy.

A mi wczoraj przyszedł ten leżaczek Fisher Prica... no fajny fajny, ale ile sie uwkurzałam to swoje... Babsko nawet nie zajrzała czy działa, w użądzeniu z wibracją była stara rozlana bateria!!!! Wszystko zalane, wkładam nową baterie i.... nie działa:wściekła/y: Ale sie zezłościłam!!! Rozkręcam cale to użądzenie patrze, a tam wszystko zalane, kabelek odlutowany, no mówie wam, se myśle ale ją zrąbie!!!
No ale wziełam to wszystko rozkręciłam na części pierwsze, umyłam, mamuśka lutownice do ręki (pierwszy raz w życiu) i heja:-D
No i naprawiłyśmy:-D Działa jak tralala, gra i buczy...
No ale tak sie nie robi, bo babsko powinna to sprawdzic przed wysyłką, a nawet przed wystawieniem na aukcje:dry:

Oki ja zmykam po kołderke... zamówiłam u koleżanki i własnie przyszła...
Z Puchu Szwedzkiego, nie z silikonu... no zobaczymy coto za wynalazek, podobno lepsze;-)

papa miłego dnia
 
Jak na razie tylko starsza córka wie co nosze w brzuszku a synek za mały jest aby to wszystko pojąć
Córka zareagowała pozytywnie stwierdziła ze będzie miała siostrę i że będzie sie nią zajmować i wszystkiego uczyć......
A ciążę przechodzę bardzo dobrze nawet nie czuje ze w niej jestem gdyby to że maleństwo kopie i brzuch coraz bardziej mi juz w ruchach przeszkadza jestem pełna energii i zapału do pracy
 
jestem z pietra nizej:-)czyli stycznia!, dziewczyna miala termin na 16 stycznia ale jakos sie pospieszyl 1650/40cm.urodzila wczoraj.
Mi z wrazenia mozg przybral konsystencje budyniu:szok:ten styczen jakis odlegly sie wydawal no i jeszcze grudzien i Wasze porody a tu czesto natura ma w nosie nasze palny:baffled:

Najdziwniejsze, jest to,ze ona nie miala zadnych wczesniejszych skurczy czy problemow, tak nagle zniknela z forum jak to sie znika bo zakupy czy ostatnie remony i dzisiaj BUMMMMM INFO! Najwazniejsze, ze z chlopcem wszystko OK, musi tylko teraz walczy i duzo przybierac na wadze.:-):-):-):-)

Ale to daje do myslenia, ze nie warto z wszystkim czekac do godz 0!

pozro i milego(szybkiego) rozdwajania.
 
Witam!
Witam nowa grudnioweczke Anetke24:tak: fajnie ,ze nas znalazlas, jak to sie mowi lepiej pozno niz wcale;-)dziel sie z nami doswiadczeniami bo dziewczyny chetnie przyjmuja rady doswiadczonych mamus.Ja coprawda tez juz drugi raz jestem w ciazy ale im wiecej nas tym lepiej.
Kurczaki a ja dzis mam tyle do roboty ,ze az mi sie chce rzygac na sam widok.Za mna pietrzy sie wczorajsze pranie do zlozenia, kupka niewyprasowanych ciuszkow dla Antolka.Do tego jeszcze obiad i posprzatanie ogolnego burdelu, ktory zrobil od wczoraj moj kochany synek.;-)Z milszych spraw to bylam dzisiaj z Witkiem na sniegu,coprawda juz sie topi bo jest plus 2 ale frajda byla nie z tej ziemi.Biegal, przewracal sie, raczkowal i jak juz byl caly mokry to chcialam go juz zabrac z dworu i to niestety skonczylo sie histeria i musialam go wziasc pod pache i zaniesc wyjacego do domu;-):-D
 
reklama
czesc, ja od wczoraj znowu koszmarnie z ta koscia. dzis rano sie zwloklam na badanie krwi, ale tak mnie to zmeczylo, ze babka mi taksowke wezwala pod sam gabinet bo za bardzo nie bylam w stanie sama wstac :-(:-( na jutro mnie wcisnela do lekarza, moze on cos poradzi :-(
B. mowi, ze mam straszne siniaki w pachwinach :-(:-( Wy tez macie??? od czego moga byc siniaki??
nie wiem co to sie dzieje, mam nadzieje, ze albo szybko minie, albo Bablas zechce sie juz pojawic na swiecie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry