reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

weekend weekend i po weekendzie, ależ szybko ten czas leci:szok::szok::szok:
i tym niezbyt optymistycznym akcentem witam się w poniedziałek ...powiedzmy, że rano (choć dla mnie to już jest środek dnia;-))

kasiamaj- no widzisz jak się człowiek przyzwyczaja do wygody, ja mam tak samo:tak::tak: jak mam samochód to czuję się niezależna:-D:-D:-D
jutrzenka- nie dawaj się choróbsku, zdrówka dla ciebie i dla Kubusia:tak::tak:
alex- no chyba nie napisałam co się urodziło. Urodziła się dziewczynka Oliwka 3480 kg 54 cm,
aneczka-witaj po latach:tak: a jak tam w pracy się układa?
viki- zdrówka dla Pawełka. Dwóch lekarzy potwierdziło że będzie chłopiec, więc chyba zmian w tym kierunku nie będzie. Ja się cieszę że będzie chłopiec a wszyscy w koło mi współczują, bo myślą że chciałabym dziewczynkę choć ich przekonuję że tak nie jest i mówią że za trzecim razem się uda:sorry2:
basia- zdrówka, lecz się naturalnie:tak: chyba nic innego nie pozostaje. A ty już dobijasz połowy ciąży, o proszę:-)
dota- ja już się doczekać końca nie mogę choć boję się jak to wszystko będzie wyglądało. Ja lubię mieć wszystko zorganizowane i poukładane a jak dzidziuś się pojawi to wszystko się zdezorganizuje mi. W ogóle jakieś lęki mnie ogarniają:baffled:

no i co tam więcej hmmm
 
reklama
Aga dasz rade, pomału sobie wszystko zorganizujesz :tak:

Kasia ja mam tran o smaku cytrynowym. W sumie nie pamietam czy czuc rybą musialabym sprobowac jak wroce do domu. Ogolnie czuc ze jest cytrynowy smak ale i tak jest niezbyt dobry. Kuba u nas wszystkie syropy pije chetnie i tran tez. On stoi w lodowce wiec jakas mozna go przelknąc.
A na zaparcia sa czopki glicerynowe. Raz kubie dalam jak nie mogl kupy zrobic.

Alex wiesz ja od razu katastroficzne mysli mam :sorry2::sorry2:, wiesz pierwszy raz :baffled::baffled:
 
Kasia jakby to ode mnie zalezalo, to bym juz dzis przyjechala;-)

nooo nie wiem kiedy:baffled:
teraz w łikend moja siostra wraca do kraju i chce do nas pare dni przyjechac;-)
potem nastepny łikend Krzysio ma zajecia ze studentami
potem jest 25-26,to jeszcze nie wiem....dam Ci znac:tak:
spoko spoko cos sie wymysli;-);-);-)

Jutreznko a jak Ty sie dziecko czujesz?? w pracy jestes?
 
co do zaparc to u nas tez z tym problem...u pawła jest to tzw zaparcie nawykowe. kiedys mial problem i tak go bolało ze teraz boi sie i zamiast wyciskac...wstrzymuje i jest dramat bo płacze , przechodzi z nogi na noge i boli go brzuszek i pupa.

lekarz przepisał nam kilka syropów do podawania az sie unormuje i jeden do wykonczenia butelki.
jak ktos bedzie chciał to pozniej napisze jakie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry