reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
Alexia a po jakiemu ten program??? bidula pewnie nic nie rozumiesz:-p:-p

Kasiaaaa:-D:-D:-D:-D Viki mms-em Ci przysłała??????????:-p

YouTube - Madcon - Begin

na facobooku dałam to i tu dam:-p:-p:-p

ide po browarek-dzis mam debowe mocne,łooo jezu:-D


edyt.
ide laski!!
mąz mnie woła,cos mi tam w łóżku chce pokazać....ciekawe co?moze jakas niespodzianka:-p:-p:-p:-p
spokojnej nocki!!! młaaa:*
paaaa;-);-);-)

 
Ostatnia edycja:
Dota- pewnie chce Ci pokazac, ze ma du...e z przodu...:-D:-D:-p;-)
Kasia- nie to nie ja... to Dota z siostra w Szkocji na paradzie kiltow....:-D
Ja sie tak nie upijam...:no::no:
Viki- maz za pare dni wraca, wez sie podgol troche kobito, no jak to wyglada... Ze Ci nie wstyd takie mmsy rozsylac...:-p:-D;-)
 
no prosze, wracam sobie z imprezki a tu dziewuchy mnie obgadują pod moją nieobecnosc:wściekła/y:

to ze woskowałam nogi i pachy nie znaczy ze" tam "jestem zarośnieta...
no:confused:
tam to mam zawsze gladziutko gładziutko:-D

dota...mówisz ze kon dmuchany tak? kiedys to faceci kupowali lalki dmuchane...
kurcze teraz konie?:-):cool2::-p
no dobre dobre..no ale kazdy ma inne fantazje i potrzeby:-p:-):-D

ciekawi mnie tylko czy jak juz tam poszłas do krzysia, do tego łózka to kazał ci rżeć?
hehe siedze i pękam ze smiechu bo jakos sobie wyobraziłam rżącą jak konik dotkę..:-p:cool2:

dobranoc laseczki
 
Dzien dobry...:-)
Viki- :-D:-D:-D:-D:-D tez zaczelam sobie to wyobrazac....:-D
Mam nadzieje, ze Dota oszczedzi nam wywodow z wczorajszej nocy,bo to musialo nieciekawie wygladac...:-D:-D;-)

Aga- jeszcze nie? No to kiedy????:confused::-);-);-)

No i ja tez zycze milej niedzielki...:-)
Hm, jeszcze nie wiem, co dzis bedziemy robic... moze jakis wypadzik za miasto.... taka ladna pogoda....
 
witam niedzielnie

moja banda znow w parku na kasztanach...
a ja sprzatam...korzystając z tego ze jestem sama zabralam sie za segregacje ciuchów dzieciakow.
musze juz powyciuągac te cieplejsze, krótkie spodenki pochowac itp..
no i znow mam mase rzeczy za małych wiec chyba zabiore sie za fotki i wystawie na allegro:tak:

moja mama juz jutro wyjezdza:-(, no ale pojutrze męzuś wraca:-)

no to ide sobie.
milego dnia
 
czesć kożelanki

ja dziś powieki na zapałkach podtrzymuję.
taka noc -że szok.
młody wołał mnie dosłownie co 5 min.co sie położyłam to on znów...i tak kursowałam między pokojami...jak on przysnął to młoda dawała...:szok: do tego Kuba nie wiadomo.... 38*C :szok::szok::szok: bez kaszlu bez kataru...sama temp.w dzień się żalił że go brzuch boli i jak chodziliśmy siku to zanim zrobił to się trząchał i popłakiwał.:confused::baffled::-(
nie wiem co mu??? nad ranem przykimałam chyba z 40min.to mnie obudził bo przyszedł do mnie do łóżka....i został...o 5-ej mała sie zkupkała tak że miała wszędzie.....
jak ja zaczęłam przebierać to i młody wstał.....zmierzyłam temp.nadal 38*C pod pachą a w uchu 38.7*C....-to teraz nei wiem któremu termometrowi wierzyć.
nie chciałam mu na razxie podawać coś na gorączkę i p/bólowego bo tak sobie myslę że jakby to może miał być wyrostek -to nie można......
ale rano po konsultacji tel.z mamą stwierdziłyśmy żeby mu dać...ale co...musiałam w sok mu wlać bo mowy nie było żeby tak wypił...:angry::angry::angry:
podałam mu przed śnaidaniem to teraz jak mierzyłam to ma 37.6*C
zobaczymy jak do jutra -i przejdziemy sie do lekarza.
wszystko jakoś tak się złożyło jak zostałam sama-ale radzimy sobie radzimy...jeszcze z piecem miałam problemy ale jakoś poszło.

odpoczywajcie niedzielnie.
buzka cmok cmok!!!!!


http://patrz.pl/zdjecia/podpucha
 
Ostatnia edycja:
o...widzę że dziś sama na forum jestem....

wpadłam tylko na chwilkę...
Kuba gorączkuje niedawno miał 39.
zobaczę jak noc-nasmarowałam go...już się wypocił przebrałam mu piżamkę
jutro jadę do lekarza.
dziwnie tak z tą gorączką bo ani kaszlu ani kataru....:confused::baffled: może to ta 3-dniówka.

dobrej nocy i Wam i sobie życzę.;-)
 
reklama
Widzę że Aga jeszcze się turla;-) Oj kochana Ty tak długo jeszcze masz zamiar??;-)

Kasiu mam nadzieję że z Kubusiem to nic poważnego....

Dziewczynki ale miałyście jazdę!! Uśmiałam się nieźle.
U nas wszystko dobrze. Wszyscy zdrowi, mała szaleje - robi już fikołki, a wczoraj dostałam najpierw kopa w żołądek później gdzieś w jajnik i myślałam że nie wstanę. Baletnica chyba jakaś.

Staram się podczytywać Was na bieżąco chociaż ostatnio jakoś brak mi weny do pisania.

Przyjemnego i spokojnego wieczorku.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry