reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Cholercia a ja tez przeziebiona:-(
Viki ja biore paracetamol bo ogolnie czuje sie rozbita a oprocz tego oscillococinum.Na gardlo mam Angin(heel) to tez homeopatyczne ale narazie gardlo mnie nie boli.
Na domiar zlego pobolewa mnie piers i nie wiem czy nie stad to moje samopoczucie.Masuje ja sobie ale niezawiele to pomaga, potem kupie sobie kapuste tzn. wysle kogos bo smam nie dam rady wyjsc dzisiaj chyba:baffled:
 
reklama
A ja mam zamiar kupić nosidełko. takie... PROMOCJA ACTIVE INFANT PROMOCJA KIDO-com-pl (297097608) - Aukcje internetowe Allegro
Bo już mi ręce odpadaja i kręgosłup od noszenia małej... tymbrdziej ze zasypia juz tylko na rękach, a co gorsza w pozycji pionowej, więc i chusta odpada:baffled:

Ataata, wiem, że temat już trochę stary ale może jeszcze jary ;-)
Własnie szperałam coś na allegro i znalazłam nosidło firmy, jaka polecały dziewczyny w przystępnej cenie. Może Cię zainteresuje.
http://www.allegro.pl/item304916392_nosidelko_babybjorn_tanio_.html
 
Ataata ja bym wziela.bradzo fajne to nosidelko co Dada pokazuje.No ale to juz Twoj wybor bo ono jest super wygodne i latwe w obsludze ale ma tylko dwie pozycje noszenia(przodem do mamy i tylem do mamy) obie z przodu.
A ja zdycham.Doigralam sie nie przeziebienia tylko zastoju w piersi:-( Wczoraj z temp. prawie 40 wyladowalismy w szpitalu na izbie przyjec.Dostalam antybiotyk(przy ,ktorym naszczescie moge karmic) no i do tego oklady z zimnej kapusty po karmieniu mam robic.Kazali nie masowac a dziecko przystawiac tak zeby sciagalo z miejsca zastoju.Najgorsze jest to ,ze ten zastoj mam na gorze piersi i musze karmic na lezaco z Antkiem do gory nogami:szok::baffled:Nie jest to wygodne ale chyba dziala;-)
 
Hej dziewczyny.

Wczoraj mi siostra podsunęła temat apropo mojej małej i obawiam sie że moja mała może cierpieć na napięcie mięśniowe + oczywiści problemy z brzuszkiem.:-(
Z dnia na dzień jest coraz gorzej, małej nieda sie juz normalnie karmić, nawet w nocy bo sie rzuca cała i dławi i drze przy tym... w dzien nosimy nosimy i nosimy i placz placz placz:-(
Jutro ide do lekarza bo po powrocie na Bebilon Pepti mała mimo wszystko ulewa no i poprosze o skierowanie do neurologa bo coś jest nietak.

A wlasnie wróciłam z pobrania krwi Darii.
Nosz kur*** mać co za **** jej krew pobierała to wam mówie!!! Dziecko płakało i już nawet nie tyle że sie zrobiło fioletowe ale prawie czarne normalnie a ta Ci** nawet nie przerwała na chwile i jeszce do mnie z tekstem (bo sie popłakałam) zebym nie chisteryzowała, żebym sie uodporniła!!!
No co za franca to normalnie myślałam że ja rozszarpie!!!:wściekła/y:
 
Ataata boże ty się umordujesz z Darią już nie mowie o niej samej pewnie wymęczona jest bo ani zjeść ani tu sobie pospać biedulka nie może, nic ci nie poradze jako doświadczona mama ale jeśli dziecko jest tak nie spokojne podczas jedzenia to musi być kłopoty z brzuszkiem może twoja mała nie trawi laktozy i jest wbrew pozorm alergikiem nie musi mieć wcale wysypki aby było wiadomo że to alergi zobaczymy jak przyjdą wyniki morfologi to wykaże jeśli mała ma alergie. Trzymam kciuki za Darie aby ci już się uspokoiła i mogła sobie odpocząć bo biedna ona teraz jest. Buziaczki od Cioci z BB

U mnie też była taka sytuacja Ataata pielęgniarką to była, a zaczęło się gdy poszłam z córką najstarszą na pierwsze szczepienie byłam nie doświadczoną jeszcze mamą i gdy Roksanie się tylko wkuli w rączkę to ona tak zaczęła wrzeszczeć że się zaniosła i zrobiła się aż fioletowa i bezdech od płaczu miała a ja nie umiałam jej uspokoić a pielęgniarka do mnie z tekstem cyt. " JAKA Z PANI MATKA JEŚLI NIE UMIE PANI USPOKOIĆ DZIECKA" :wściekła/y::crazy:
Myślałam że jej zaraz wjadą z prawej reki to było przykre dla młodej nie doświadczonej mamy której pierwszy raz dziecko się tak zaniosło byłam w szoku.
Pierwsze co zrobiłam to przepisałam dziecko do innej przychodni i do tej starej dewoty już nie chodzimy :laugh2:

A u mnie wszyscy znowu chorzy malutka kaszle ma katarek ale nie dusi jej tak mocno on się pojawia dopiero jak malutka kichnie ale boje się bo ma kaszel jak na razie ją oklepuje i daje jej syropek prawoślazowy lekarz pozwolił mi dać go małej

A tu macie opis tego syropku może się wam przydać:
syrop prawoślazowy
Wskazany głównie w przypadku bólu gardła i krtani, w tzw. „suchym kaszlu”, chrypce, anginie, bronchicie, nieżycie oskrzeli i przełyku. Przy zalegającej wydzielinie oskrzelowej ułatwia jej upłynnienie i odkrztuszanie.
 
czesc! rzadko pisze na forum ale sobie poczytalm wasze posty. Moj synek 9.02 skonczy dwa miesiace i jeszcze nie mial szczepien. Nie wiem kiedy w angli sa pierwsze szczepienia i ja czytam co przezylyscie to wspolczuje i sama sie boje jak u mojego skarba to przebiegnie.Ogladm zdjecia waszych pociech na i naprawde dzieciatka sa cudowne.Male laleczki.Mialam cesarke na poczatku grudnia a potem dwa tyg starszliwego bolu szwa, antybiotyki i ogolnie chyba depresja.Moj synek chyba wyczul moje nerwy bo spi wtedy gdy ma ochote je jak ma ochote i zaczal ssac raczke . Staje na glowie zeby jakos ustalic mu karmienie, tule, nosze chodze na spacery. Powiedzcie co moze oznaczac ta ze tak koniecznie chce ssac raczke, zabieram mu i daje smoczka ale i tak wypluwa go i ssie dalej .Martwie sie bardzo .
 
barbarkak twój mały skarb ma po prostu silny odruch ssania i ma potrzebę ssania albo mu to minie samo z czasem albo zastąp to smoczkiem aby dziecko nie przyzwyczaiło się od ssania palca bo podejrzewam że jak odkryję kciuka to sie na niego przeżuci i będzie go miętoliło do snu tak jak mój 3 letni syn miałam ten sam problem a z odzwyczajeniem od smoczka jest lepsze bo kciuka nie wyrzucisz i nie wmówisz dziecku że panowie śmieciarze go zabrali :tak:
 
czesc dziewczyny

a ja jednak sie rozchorowałam. bylam dzis u lekarza ale trafiłam na jakąs ******* bo nawet do gardła mi nie spojrzala.

czuje sie fatalnie z chwili na chwile coraz gorzej, boli glowa gardlo węzły chlonne szyji i zaczyna sie napadowy kaszel.
dostalam antybiotyk - na szczescie taki przy ktorym moge karmic piersią.
teraz modle sie by nie zarazić Pawła.

agata pytalas o reakcje Pawła na bebilon pepti.a wiec u nas jakby w sumie bez zmian.generalnie nie daje malemu mleka z butli codziennie a jak juz to tylko wieczorem raz na d\zien wiec moze nie bedzie jakiejs wielkiej reakcji.

powiem ci ze u nas jest dwa dni dobrze a dwa dni koszmarnie.
na serio . juz obserwuje dlaczego tak jest, nic nie wprowadzam do swojej diety nowego a mimo wszystko przez dwa dni pawel sie męczy z gazami, nawet podczas karmienia sie prezy, placze i robi sie bordowy, a pozniej dwa dni są piękne, bez problemow z kupami itp.

wkurza mnie to jak nie wiem

soida moj pawel tez ma te krostki przewaznie jak sie obudzi, albo po placzu. wiec moze to jest ten trądzik? bo pomimo tego ze tez nie jem nabiału te plamki / krostki nadal pojawiaja sie i znikają. juz zastanawialam sie czy to nie uczulenie na proszek bo zawsze ta wysypka pojawia się na policzku na ktorym śpi, a spi albo w rożku albo na kocyku pranym w tym samym proszku.
tylko ze nie ma nic na reszcie ciala wiec nie wiem czy moze byc taka reakcja na nietolerancje proszku??


agata wspolczuje ci bo wiem jak to jest jak maluch sie drze caly dzien i nawet nie da sie go nakarmic. mam nadzieje ze szybko znajdziecie przyczyne. a moze faktycznie to alergia? porozmawiaj z lekarzem.

barbarkak ssanie kciuka/ raczki jest normalnym odruchem u dzieci - jednak staraj sie na to nie pozwolic.tak jak napisala anetka, ssania kciuka ciezko dziecko oduczyc i pozniej jest to powazny problem.

aneczka no to sie umęczysz z tymi cycuchami, dobrze ze maly nie wkurza sie przy jedzenia i dobrze sobie radzicie. trzymam kciuki by szybko przeszło:tak:
 
barbarkak wiem co czujesz bo moja coreczka tez jest niespokojna i ma silny odruch ssania i ssie raczke. powoli chociaz z trudem ja przyzwyczajam do smoczka. zaczynam tez juz wprowadzac wieczorna rutyne bo podobno od 5 tygodnia to zaczyna miec sens. a moze twoj synek jest glodny?? ja tez jestem po cesarce i dokarmiam butelka oprocz piersi bo wprawdzie mam pokarm ale za malo jak dla niej! wczesniej obie sie meczylysmy bo ona ciagle byla glodna i niespokojna a ja w stresie bo ciagle ja karmilam i bolaly mnie piersi. co do szczepien to ja dostalam liste w dodatku po polsku od pielegniarki srodowiskowej ktora do mnie przychodzi co tydzien ( do ciebie tez powinna ) ona powinna ci powiedziec co i kiedy a jak nie to daj znac poszukam tej listy szczepien. narazie moja mala miala badanie sluchu i test z pobieranej z piety krwi na jakis 5 chorob ale szczerze mowiac nie pamietam na co bo to jakies w stylu fenyloketonuria czy cos. teraz bedziemy obie mialy robiony u lekarza bilans po 6 tygodniach od porodu. tyle wiem. jak cos moge pomoc to czasem zagladam na forum-daj znac :))
 
reklama
Anetko dziekuje ;-)
Co do pi** pielegniarek to szkoda gadać!! Powiem Ci ża az moja mama była zbulwersowana zachowaniem tej małpy!! No i ten tekst żebym nie histeryzowała!! Po pierwsze bede histeryzować kiedy mi sie podoba, a po drugie chyba żadna matka nie potrafi stac z kamienna i zadowoloną twarzą jak widzi że jej dziecko "zielenieje":wściekła/y:
A Tobie widze też nieźle kiedys pojechała!! Nie rozumie jak można być takim nieludzkim:no: no ale są ludzie i ludzie.

barbarkak moja mała tez czasem ssie rączke a od paru dni widze że zaczyna ssać palec wskazujący:baffled:. Najgorsze jest to że moja nie przepada za smoczkiem possie chwile i wypluwa go na 2 metry:-D wiec tez moze mi kciuka niebawe zacząć ssać (narazie to tylko robi jak głodna jest) bedzie trzeba jakos z tym walczyć bo tak jak dziewczyny mówią to jest bardzo zły nawyk u malucha potem ciężko, cholernie ciężko go oduczyc:tak:

viki bidulo wracaj szybcieochem do zdrówka.. cholera cochwile któraś z nas jest chora!! nigdy nie może być wszystko ok.
No i mam nadzieje ze malutki nie złapie od Ciebie (mi sie nie udało uchronic małej)
a co do gazów to u mnie też sie czasem zdaży taki w miare spokojny dzień, ale już naprawde coraz żadziej...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry