reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Mam nadzieje że wyjdzie teraz... ;-)Dziękuję Agatko! I co mam napisać? Termin porodu był na 27.12, Jula urodziła się 18.12.2007 ja mam na imię Paulina, jestem z Góry Kalwarii i mam 21 lat. to chyba wszystko do tego wpisu :-)
 
reklama
Hej Wam Mamusie
Dziś spacyfikowałam Brzdąca troszkę wcześniej :) i już śpi
Hmmm smacznie się tu zrobiło na wieczór i zaraz polecę do lodówki.
Paula Witaj ! Jula śliczniutka.
Wiktorowi też wyskakują różności na twarzy i główce pediatra powiedziła żeby się tym nie przejmować a większe wypryski smarowac maścią z nagietka. Ostatnio pojawiła się kaszka na całej buzi i na udkach. Oilatum..co to podobno miało być takie udowne nie pomaga:baffled: ale alergię wykluczamy. Dzieciom chyba poprostu wyskakuja pryszczyki - tak jakby się skóra dostosowywała do powietrza. A jak to nie alergia, to pewnie z czasem zniknie.
 
No Magda moja też ma na główce pod włoskami... i tez stosujemu oilatum:baffled: a ostatnie 2 kąpiele to były w krochmalu, może coś to da.
 
U nas dzisiaj pierwsza noc na butli, ciekawe jak bedzie. Kuba zjadl po kąpaniu o 21:30 ok 110, padł i śpi, tylko ciekawe do ktorej. Mam nadzieje ze chociaz do 3 bo na cycku tyle spal. Zobaczymy jak to bedzie.

Ja uciekam spac. Milego wieczorku i słodkich snow zycze dla mam i maluszkow :)))
 
Mam nadzieje że wyjdzie teraz... ;-)Dziękuję Agatko! I co mam napisać? Termin porodu był na 27.12, Jula urodziła się 18.12.2007 ja mam na imię Paulina, jestem z Góry Kalwarii i mam 21 lat. to chyba wszystko do tego wpisu :-)
A ja z Piaseczna a dokładnie Zalesie Dolne dość blisko mieszkamy siebie :-);-)
 
Też myślę że nie powinnyśmy się przejmować specjalnie tymi cudami co wyłażą naszym dzidziusiom na buzi. Po prostu dbać-przegotowana woda i już ;-) Jak się karmi cycusiem to trzeba się pilnować ale trochę przyjemności jest, nie można narzekać. Biszkopty, herbatniki, chrupki kukurydziane, dżem brzoskwiniowy i morelowy... Co prawda to nie moja ukochana czekolada ale da się przeżyć :-D Dzięki tej diecie już 3 tygodnie po porodzie nie miałam śladu po 16kg które przytyłam :rolleyes2:
 
Paula zaraz Cie wpisze na liste tylko mała mi sie budzi:baffled:

A co do dietki to współczuje bo ja własnie piwko obaliłam:-D:-p:-p
Choć nie powiem, bo jak na butle przechodziłam to miałam łzy w oczach choć nastąpiło to bardzo szybko...:-(
 
reklama
Wiesz Agatko, ja miałam Julkę na 24h na butli (bebilon pepti) przez to że miała podwyższoną żółtaczkę i już wytrzymać nie mogłam. Tak mi jej brakowało przy cycusiu, że dawałam jej butlę i prawie wyłam żeby ta doba się już skończyła ;-) to był dla mnie koszmar. Uwielbiam mieć małą przy sobie i co najmniej pół roku do roku jak się uda chciałabym karmić. Mleka mam sporo, mała się najada. W nocy śpi mi 6 godzin ciągiem a poza tym to cały czas co 3 godzinki je. I tak sobie myślę że na razie skromnie jem ale z czasem będę wprowadzała sobie nowości do diety... a jak skończę to szaleństwo ;-):-D:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry