Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ja tez nie zabardzo sie wyspałam dzisiejszej nocy bo mały zasnął dopiero o 1 specjalnie go przetrzymałam po poludniu zeby szybko zasnął wieczorem, tymczasem po kąpieli o 19.30 zasnął na 30 minut i pozniej obudzil sie rozbawiony na całego.
a najgorsze jest jak jest juz przemęczony i nie moze zasnać...tak wlasnie mialam wczoraj ..echhh
a dzis wyjechała moja mama wiec jesteśmy z pawłem sami, ale na szczescie jest grzeczny i mam nadzieje ze dzis da mi sie wyspac:-)
tak sobie wlasnie mysle ze jakos coraz mniej dziewczyn udziela sie na forum...
hmmm
viki bo Pawełek był na korepetycjah u Darii... tematem zajęc było "jak zrobić zeby dać mamie w kość";-)
A no i faktycznie coraz mniej grudniówek sie udziela...:-(
Niedługo nie będzie z ki pogadac...
wczoraj to chyba jakas zaraza byla co przekracza granice bo u mnie poszla spac o 1 i to po 2 godz bujania cale szczescie wstala po 6. wiecie co!!
te wasze dzidziolki maja zly wplyw na moja!! normalnie wpadla w zle towarzystwo!!!
Czesc dziewczyny!
A mi wczoraj caly dzien strona bb sie nie otwierala Myslalam, ze to przez te problemy z serwerem, ale chyba tylko ja tak mialam biorac pod uwage jak sie rozpisalyscie
Witam nowa grudniowa mamusie!:-)
Ja mysle, ze jeszcze nasze dzieciaczki dadza nam sie wiecej poudzielac na forum Moja jest ciagle dosc aktywna w ciagu dnia i jeszcze mam malo czasu na swoje przyjemnosci, no ale za to nocki spokojne i przespane, wiec cos za cos:-)
U mnie z nocami różnie często przetrzymuje mała w dzień aby po karmieniu w nocy poszła od razu spać bo czasami ale to już czasami woli się śmiać zamiast iść spać i tak to trwa 2 godzin i wtedy nie opłaca mi się kłaść spać bo już 7 rano i reszta dzieci mi się budzi :-(
Witam nową Grudniową Mamuśkę
Ja czasem się nie udzielam bo brak mi weny twórczej i nie umiem nawet z sensem zdania sklepać ale czytam regularni forum jak rano wstaje i przed snem:-) to chyba juz uzależnienie
Dopiero w czwartek idę na szczepienie bo chciałam żeby mała była tydzien po chorobie dopiero nie dawno mi wyzdrowiała
Jestem bardzo szcześliwa bo mój mąż znalazł nową prace i może odejść od Szefa tyrana który na nim żerował:-):-):-):-):-)
W umowie mój mąż miał minimum a w rzeczywistości zarabiał wiecej ale składki do zus był małe i jaką on by miał emerytur a jakbym mu coś się stało zostaje z wielkim 0 zerem ani renty po nim bym nie dostała nic nawet ubezpieczenie miał minimalne. Jego szef wymagał, wykorzystywał to że mu zależ na pracy bo ma 3 dzieci
A teraz mu możemy powiedzieć pocałuj się w dupę i jestem z tego powodu bardzo szczeliwa.
Nowa praca i szef są w porządku bo go już troszkę znamy jest uczciwym człowiekiem który umie nagradzać za dobrze wykonaną prace. Ma ciekawy sposób życia nie je mięsa, nie pali, nie pije, medytuje codziennie, wierzy w zioło lecznictwo i wieży że za grzech popełnione w tym życiu płacimy odradzają się na nowo w następnym wcieleniu Po prostu ciekawy człowiek takich się rzadko spotyka
Oj tak to już jest z tymi naszymi dzieciaczkami. Każdy następny dzień jest inny od poprzedniego. Moja mała coś ostatnio mało śpi w dzień. wstaje tak koło 7-8 nie śpi do spaceru czyli do 12-13 i na spacerku też nie zawsze usypia. Spacer trwa do dwóch godzin, jakaś krótka drzemka po południu, a potem potrafi już nie spać do kąpieli. Wcześniej spała całymi dniami ale też nie dobrze bo usypiała przed północą strasznie marudna... W sumie to nie ma reguły.
Anetko tak to jest z pracodawcami. Robią tak żeby im było dobrze i wygodnie no i żeby więcej kasy im zostawało w kieszeni Mój mąż też jest zarejestrowany na najniższą krajową masakra. Jak będzie tak dalej to będzie miał 400zł emerytury. Też planuje zmienić prace Ale to jeszcze nic ja pracowałam w Piasecznie 4 lata (3lata praktyk 4 razy w tyg po 8-10h przez cały rok z wakacjami +rok normalnie na cały etat)i byłam zarejestrowana przez ten rok na pół etatu- 400zł a zarabiałam 800. A na czas praktyk mnie nie zarejestrowała bo niby nie wiedziała że trzeba, w związku z czym mam 3 lata w plecy I jak tu mieć chęci do pracy jak po odliczeniu biletów na autobusy i jedzonko do pracy zostawało pół pensji??? A i dodam że jestem fryzjerką bo nie wspomniałam o tym. Jeju mam nadzieję że czasy się zmienią i nasze dzieciątka będą maiły łatwiej... :-)
stefanka no napewno nie moja Darusia... pzrecie to istny aniołek
Anetka gratulacje dla męża nowej pracki... teraz napewno będzie lepiej;-) a tyran niech sie faktycznie pocałuje nawet w kant dupy*
Taki dzień dziś dupiany bo moja mała też nic nie spała, tylko takie posypianie po max 30 minut dziś, no a pozatym to nawet spokojna była, troche też pomrudziła, ale generalnie nawet w miare sie zachowywała...
Paula21 jeśli można spytać w jakiej firmie pracuje twój mąż i ty tak z ciekawości pytam bo może pracuje tam gdzie mój;-)
Oczywiście to zostanie w tajemnicy
Stefanka trzeba zrobic dochodzeni czyjej to dziecko zaraża :-):-) I podać mamie szpryce w pupe na wyleczenie :-)
Mój mąż pracuje w lakierni. Niestety to nie są pojedyncze firmy w których tak się traktuje ludzi. :-( To bardzo powszechne zjawisko A ja pracowałam w salonie na Kościuszki 24b na przeciwko banku spółdzielczego. Już przeniosła ten salon ta dziewczyna, bo została sama a tam metraż wielki.