reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

A wogóle moje dziecię dzis przegina:szok:
Poszła spac o 12, wstała na am am o 13 po czym zasnęla sama na kanapie.... wstała na jedzenie o 16.30, przebrałam ją, zapozowała do małej sesji zdjęciowej, położyłam na leżaku wyszłam z pokoju, przychodze a ta śpi:szok: potem sie obudziła po 18.30 połaziłam z nią troszke bo sie zagazowała i jakieś 30 minut temu (czyli po 19) znów zasnęła:szok: a gdzie karmienie:baffled: śpi jak zabita:-D
"Edit" -godz 20.00.
Daria sie obudziła, zjadła 60 na śnie i śpi dalej...:szok:

Oj mogło by tak być juz zawsez, bo wiecie jak u niej ze spaniem i usypianiem jej...

Znając życie pomyślałaś że coś jej dolega albo będzie chora bo inaczej się zachowuje ja tak miałam jak mała spała mi przez całe 8 godzin w nocy to się zerwałam i sprawdziłam czy żyje bo to było nie typowe dla Madzi:eek:

Ale się ciesze że wreścię odpoczęłaś troszkę bo odkąd pamiętam jak się daria urodziła nie miałaś aż tyle wolnego:-)
 
reklama
No cóż dla dobra Maluszków musimy się paru przyjemności wyrzec...czy to smakołyków...czy czasu i snu. Tak to juz jest - nasze życie się zmieniło na dobre i mimo wszyskich wyrzeczeń na pewno na lepsze :tak:
.
Anetka, ja podobnie jak Ty wisze nad Wiktorem i słucham czy oddycha jak śpi dłużej niż 6 godzin
Agatko, jak Darusia śpi powinnaś też pospać i się trochę zregenerować. I ja własnie ide nabrać się na jutrejsze zmagania z brzdącem ;-)
Dobranoc Wam! Oby Maluchy dały Wam dłuuugo pospać !!
 
No Anetko czuje sie dzis jakbym dziecka nie miala bo od 12 popołudniu mała ciagle tylko je i śpi ( z jedną małą przerwa na sesje foto)
Własnie zjadła i znów śpi:szok: tylko podejrzewam że zato noc bedzie niewesoła bo przez to małej dzis wogóle nie odbijałam (chyba raz) więc pewnie sie zagazowała przez to:-( i w nocy to da o sobie znać...
No ale albo rybki albo akwarium...:-D

Paula wrzuciłam Cie na liste

Magda sęk w tym że akurat jak Daria zawsze śpi to mi sie niechce, a jak ona daje po dupie to ja jakaś przymulona i zawsze senna jestem...
 
Hej mamuśki, jakie tu pustki dzis....:szok:

U mnie nocka była taka jak przypuszczałam =nieprzespana, mała sie nagazowała za dnia i w nocy po każdym karmieniu musiałam ją nosić... a jak wstała o 4 tak do 6 ją nosilam, bo co położyłam to sie zaczynało....

Chyba jednak nie dane mi wypocząć tak raz a pożądnie;-):-D
 
Witam! Moja mała spała jak zawsze. 6 godzin a potem pobudka co 3h. Nie jest źle...;-) Agatko mała Darunia Ci przy butli zasypia że nie odbijała po jedzeniu?
 
tak paula najczesciej zasypia przy butli i spi np 15 minut i wstaje, wtedy ją odbijam, ale wczoraj poprostu jadła, spała, jadła spała itd :-D
 
Aha... Ja Julkę nawet jak zaśnie, to biorę do odbicia, bo jak nie to strasznie ulewa. Gazy wypychają jej jedzonko z brzusia i wszystko mokre:tak: Potem monio i jak ma spać to śpi, a jak nie to nie śpi.:-D
 
reklama
Wiesz Paula pewnie też bym tak robiła gdybym z Darią nie miała takich kłopotów (kilkugodzinne noszenie na rękach żeby zasnęła, czasem potrafi nie spac np 8 godzin :wściekła/y:) także wiesz, dla mnie to że zaśnie po jedzeniu i sie nie obudzi po 15minutach tylko zapadnie w głęboki sen, to cód i żadkość,dlatego jak już czasem tak sie zdaży, to wtedy ostatnią rzeczą jaką miała bym zrobić to wziąść ją do odbicia... bo by mi sie wybudzila i dupa zbita -czytaj znów noszenie noszenie i noszenie;-)
A ulewać jej sie zdaża ale nie przez sen... czasem potrafi sie wyspać np 1,5 godziny, otwiera oczy i uleje, no ale mam 1,5 godziny do przodu;-):-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry