pryzybela
Mama Kayi i Maxia
Uff, chyba ze 2 godzinki siedzialam na skypie z rodzinka, a w tym czasie niunia mi zasnela na cycusiu (potem oczywiscie "wyplula") i tak z 1,5 h przespala
Dotka, no wlasnie tak jak mowisz chcialabym sprobowac. Pierw sie sama wykapie, potem pogonie meza i dolacze do niego z malutka. A potem jedno z nas pierwsze wyjdzie ubierze szlafroczek i wezmie niunie do ubierania
Ale to gdzies tak w piatek lub sobote planuje, podziele sie wrazeniami jak wypali
Jutrzenka u nas to mniej wiecej tak jak na zdjeciach wyglada
Niunia jest teraz starsza i bardziej ruchliwa i ciezsza, ale ja jakos daje rade
I korzystam tylko ze zwyklej wanienki, chociaz mam tez do niej i lezaczek i "foczke" do siadania (ale tego jeszcze nie probowalam
Aaaaa i fajnie myc niunie przy lustrze, bo sie lubi przygladac (i przegladac w nim
)
Dotka, no wlasnie tak jak mowisz chcialabym sprobowac. Pierw sie sama wykapie, potem pogonie meza i dolacze do niego z malutka. A potem jedno z nas pierwsze wyjdzie ubierze szlafroczek i wezmie niunie do ubierania
Jutrzenka u nas to mniej wiecej tak jak na zdjeciach wyglada
Aaaaa i fajnie myc niunie przy lustrze, bo sie lubi przygladac (i przegladac w nim
rzeczywiście przegląda się w lustrze:-)
) Używałam tych pieluch w wersji newborn i następnej- "0" i byłam z nich zadowolona, tylko były trochę sztywne w porównaniu z huggiesami i pampersami. Czy te kolejne też są takie sztywne? Kiedyś to Szymuli było obojętne co ma na dupci, ale teraz wymagania się zaczęły ;-) Potrafi już okazywać, że coś mu bardzo nie pasuje. Jak pieluszka nie taka, to sie pręży. 

