Kurcze a ja juz mam dosc tego nocnego wstawaniaDzis maly wstal o 24tej potem o 3ciej , o 5tej i o 6,30 i koniec spania
Moze powinnam sie z tym pogodzic jako mloda mama ale ja nie daje rady.Jestem z tych co uwielbiaja spac i jak nie przespie nocy to rano mi niedobrze, albo nawet slabo:-(
Cholerka daje juz mu ostatnio sztuczne mleko raz w nocy ale on i tak za 2-3 godziny robi pobudke.Nie wiem moze to mleko jakos zbyt lekkostrawneDaje mu bebiko bo takie dawali w szpitalu Witkowi i nic mu po nim nie bylo.
A próbowałaś oszukiwać małego smoczkiem. Ja tak robie jak Szymon sie budzi o nietypowej godzinie. często zasypia, a jak nie to znaczy ze jest jednak głodny.
Ataata na piastów jest żłobek, który przyjmuje od 4 miesiąca. Z resztą na tysiąclecia tez. My zapisaliśmy Szymulę do tego pierwszego ale będziemy sie starali dostać na Tysiąclecia od września. Własnie 1 kwietnia czeka mnie szał. Z dzieckiem pod pachą będę leciała składać wniosek o przyjecie od września. Decyduje oczywiście kolejność zgłoszeń.
Dzis maly wstal o 24tej potem o 3ciej , o 5tej i o 6,30 i koniec spania

:-(
Daje mu bebiko bo takie dawali w szpitalu Witkowi i nic mu po nim nie bylo.

jak mu daje smoka to robi wielkie oczy i zaczyna sapac a potem marudzic.No a ja sie boje ,ze jak zacznie krzyczec mocno to Witka obudzi , zaczynam myslec jednak o tym ,ze w ostatecznosci przeniose sie z malym na pare dni do bardziej oddalonego pokoju i tam przez pare nocy go troche "potrenuje";-)
i tez staram sie by spał jak najdłuzej i o 21 daje mu sztuczne mleko pomimo tego ze karmie piersią...no i udaje mu sie przesypiać ciągiem 7 godzin...gdzie damian był tylko na piersi i pobudka była co 3 godziny jak z zegarkiem w ręku.
a myślałam że będzie problem skoro spaiśmy pół dnia i jeszcze dwie drzemki popołudniu. Ciekawe co bedzie w nocy....aaaaa nawet mnie nie straszcie tym wstawaniem do 2,3 lat....no trudno cycusia jednak nie poskąpię, a przesypia mi ładnie noc do do 5 (nie zawsze) ale nie jest źle