A idzcie Wy Baby Jagi wstretne. Poprostu nie da rady i tyle ! Nie da sie nadrobic tego co piszecie nawet jak sie jest nieobecnym jedno przedpoludnie. Od Wczoraj wieczorem do teraz zabazgralyscie 13 stron

.
Czytalam troszke ale odpuscilam. Wskakuje w temat w srodku
Widze ,ze tu dzisiaj ksiagarnia sie zrobila

.
Co do usg to nie jest szkodliwe bo to nie jest promieniowanie tak jak RTG tylko to jest UltraSONOgram czyli fale dzwiekowe. Tyle przynajmniej mi wiadomo na ten temat
Co do wozka. My juz dawno wybralismy wozek mimo ,ze jeszcze nie kupilismy. Martwilam sie ,ze dosc drogi bo jednak wydatkow sporo. I mowie ,ze wozek skoro najdrozszy to chyba kupimy na poczatku. Moj M przypomnial mi ,ze z tego wszystkiego dla dziecka to najdrozszy bedzie samochod

. I fakt. Musielismy zmienic moj samochod po pierwsze ze wzgledu na wiek auta a po drugie dlatego ,ze nam kombi bylo potrzebne. Nas bedzie razem z dzidzia 5 - do tego wozek , jakies walizki i jak sie zmiescic do normalnego samochodu. na dodatek moj M ma swoje autko ale jest 4os. Jest w nim zakochany po uszy i nie ma szans zeby go sprzedal. Tak wiec dzis zrobilismy pierwsze dzidziusiowe zakupy - nowe autko.
Przygotowalam tez szafe i chyba zaczniemy kupowac co tam nam do tej szafy dzidziusiowej trzeba