Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Mea to chyba chodzi o coś z tym konfliktem serologicznym... ale o co dokładnie to nie wiem![]()
pierwszy raz wogole slysze o takim badaniu ... ale moze dlatego ze mnie to wogole nie dotyczy ...
NienajgorzejJa najpierwnapisze co tam u mnie po wizycie a potem lektora do nadrobieniahumor nie jest zly
zadziwilam sie tylko swoja waga:-(troche za duzo mi sie przytylo:-(tzn gin nic nie mowil ale ja oslupialam
przez niecale 4 tygodnie przytylo mi sie troche ponad 4 kilo:-(czyli juz jestem 9 kg na plusie:-(szyjka sie troszke skrócila i od strony macicy sie rozwiera nadla ale od tej drugiej strony dobrze trzyma wiec narazie szewka nie bedzie:-)jesli na kolejnej wizycie sie nic nie popiepszy to git bo to osteteczny termin na zalozenie szewka
wiec wszystko sie wyjasni 8 pazdziernika.Gin przepisal mi Filomag B6,oczywiscie standardowo żelazo i Aspargin.Mam tez skierowanie na badania,morfologia,mocz,glukoza 50 i Odczyn Coombsa.
;-) Będzie dobrze:-) A jak gin nie mówił nic odnośnie wagi to nie bój nic:-) Ja jutro robię morfologię;-)Łoooooooooohoho:-):-)http://www.fishki.net/comment.php?id=57805~
to tak na dobry humor ... skoro panowie lubia ogladac "ciacha" na monitorze to czemu my mamy sobie darowac![]()
http://www.fishki.net/comment.php?id=57805~
to tak na dobry humor ... skoro panowie lubia ogladac "ciacha" na monitorze to czemu my mamy sobie darowac![]()

Witam się
maggie wszystkiego najlepszego!
Jakie fajne wspomnienia to może i ja.W listopadzie odstawiłam tabsy, ale ginka kazała odczekać trzy miesiące przed próbą zaciążenia. Więc dopiero od lutego przytulaliśmy się zupełnie bez zabezpieczeń. No i w lutym nam nie wyszło, ja już oczywiście jakieś dziwne myśli miałam (nie wiem po co i na co). W marcu wyliczyłam mniej więcej dni płodne (po odstawieniu miałam trochę nieregularne cykle) i w 30 dniu cyklu (24 marca) zrobiłam pierwszy test, zostawiłam go w łazience i po kilku minutach razem z mężem zobaczyliśmy dwie kreseczki. Za dwa dni powtórzyłam test i też dwie kreseczki. Do ginki poszłam po tygodniu i wstępnie potwierdziła ciążę. A teraz jeszcze jakieś 2 miesiące i nasza niespodzianka będzie z nami
Za wszystkie, które mają dziś wizyty u lekarzy trzym kciuki!
A ja miałam mieć dzisiaj konsultację u drugiego lekarza w sprawie tej plamki na serduszku u Maleństwa i niestety muszę czekać do czwartkuChyba osiwieję z nerwów przez te kilka dni.

Kopciuszku jestem w tobaNapewno bedzie dobrze i szyjka sie nie skraca trzymam za to kciuki az mi kostki bieleja
![]()
Ja tez musze kiece zakupic na 3 pazdziernika![]()
Ja też miałam mdłości, muliło mnie, ale wymiotowałam chyba dwa razy. W sumie I trymestr wspominam pozytywnie, II zresztą też. Na III jak dotąd (odpukać) też nie narzekam.
Anoola ty wstajesz spuchnieta rano ?? Czy ja zle zrozumialamMowilas o tym ginowi?
MOj twierdzi ze dopoki rano nie wstaje spuchnieta to jest dobrze ,a za dnia mozemy sie przemeczyc i normalne jest to ze lekko sie podpuchnie .
rano powinno byc ok.Kurcze ja łykam 2 magnezy jeden rano jeden wieczorem ,moze to za mało ???? Bo wciaz skurcze mnie dopadaja ....choc juz zadziej troche
No mnie jak narazie omija to ....choc u gina mam podwyzszone cisnienie i jemu sie to nie podoba ..w domu mam w miare ok ...choc tez nie zawsze jest idealne.Mi gin powiedzial ze jezeli dojdzie mi do 150 to leki i szpital .....jak narazie nie dobilam do 150
to drugie jest jednak bardziej niebezpieczne.Georgina, widzę, że długo się staraliście, ale warto było czekać, prawda?
ja w sumie z zajściem w ciążę nie miałam problemów - pierwsza ciąża w pierwszym cyklu, druga ciąża za drugim razem.
ehhh, gdybym nie poroniła wtedy, już tuliłabym swoje Maleństwo :-(
wiesz.., też się o to bałam... zważywszy na to że pierwsze tabletki zapisano mi bez zrobienia hormono-testów, i okazało się (po 2 latach!!!!) że zawierają ogromną ilość hormonów, o wiele za dużo jak dla mnie, potem zmieniono na inne po których czułam sie koszmarnie(podobnie jak Ty) więc sama na własną rękę je odstawiłam, no i potem się zaczęło -okres był kiedy chciał, albo nie było go przez ponad 2 miechy, itp.. Także ogromnie cieszę sie że Filipek się począł, i mam nadzieje że jest zdrowiutkiTylko zastanawiam się jak juz młody będzie na świecie jaką formę zabezpieczenia wybiorę po porodzie... Myślała juz może któraś z Was o tym ?
nie trzeba o nich wiecznie pamietac,ja chyba sie skusze na spiralke.Luuuzna gratulujemy z Kalinką
Georgina, ja też siedzę na allegro i przeglądam wyprawki do szpitala... i tak myślę, czy kupić na 56 czy 62 rozmiar![]()
ubranka najmniejsze sie przydaly.Mea to chyba chodzi o coś z tym konfliktem serologicznym... ale o co dokładnie to nie wiem![]()
mam grupe Rh- wiec musze kontrolowac czy nie wytwarzam przeciwcial
w kazdym trymestrze mam to badanie.
