reklama

Grudzień 2009

reklama
Musiałam ominąć jakimś cudem:) Kurcze ale już jestem padnięta. Dzienna nauka po ok 5,6h nie dla mnie:P Ale jutro tylko powtórzyć te 75str A4, w niedzielę zaliczyć i kuniec:P Chyba niebawem wskoczę w wyrko z książką:)
 
Ja mam takie postanowienie, że będę robić gruntowne porządki na święta ok 15, 16 grudnia - może wcześniej(?) co by urodzić jeszcze przed świętami, może porządki przyspieszą:P No chyba, że NIE DAJ BOŻE czekać mnie będzie cc.
 
reklama
Cześć laseczki, ja tylko na chwilkę się przywitać,
Padam codziennie tak o 20tej i rano wstaje śpiąca. :szok:
Nie miałam nawet jak do was zajrzeć bo rano albo jestem u lekarza albo załatwiam urzędy :wściekła/y: a potem biegnę, żeby odebrać Amelkę a lekcji ma tyle, że codziennie po 2-3 godziny siedzimy. Rozkładam jej to na raty, żeby dała radę :-D
Jeszcze we wtorki i czwartki mają trening judo od 15-16 bo ich zapisałam i poprostu nie wyrabiam na zakrętach po 3 dni kompa nie odpalam.
Teraz nareszcie mam cały tydzień spokoju z lekarzami moimi to trochę popiszę.

Co do dzidzi to za tydzień mam usg i jak coś to ją "dożywią" kroplówkami, bo malutka. co do mnie to ostatnio byłam u gina to sobie strzelił przy mnie konsultację z 2gim. (co było dość zabawne:-D) Ogólnie wyniki mam coraz gorsze i mam jechać do jakiegoś specjalisty do Bytomia bo on prowadzi różne dziwne ciąże i tam jeszcze mnie skonsultuje.
Generalnie na widok kitla dostaję białej gorączki:-)
Pozdrowienia dla wszystkich i zdrówka życzę :tak:
Buziaczki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry