G
Georgina
Gość
Kobietki byłam dziś na USG
Drugim. Emocje dalej wspaniałe
Mój Szkrabik ma 6,6cm, jestem w 12tyg i 4 dni, więc znów zmiana suwaka się kłania
, widziałam główkę, brzuszek, rączki, nóżki, machało mi Dzieciątko, zginało i prostowało nóżki
) Miałam od razu badanko prenatalne, wymiary idealne
) Jestem szczęśliwa!!!! I słyszałam tętno płodu, coś cudownego
) Zdjęcia wkleję później bom zajęta
Chciałam się tylko pochwalić moim szczęściem
Aha data porodu zmieniła się na 17.12, ale wiadomo jak to z terminami jest, Dzidzia zadecyduje sama
Aha data porodu zmieniła się na 17.12, ale wiadomo jak to z terminami jest, Dzidzia zadecyduje sama
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Prawda niesamowite jest ogladanie swojego maluszka. Chyba juz wszystkie jestesmy po co najmniej jednym usg nie?
Wynikow mojej krwi nie maja, bo nie rodze w szpitalu do ktorego nlezy przychodnia, a szpitale wynikow sobie nei przesylaja. Pocieszenie takie, ze jak by bylo cos nie tak, to pewnie szpital by sie ze mna konatktowal. Kolejna wizyta z lekarze za 10 tyg. Wczesniej mam w szpitalu usg 20 tygodniowe to choc tyle.
Dla tych co nie wiedza lub zapomnieli to mam krwiaka na macicy, ktory dzieki Bogu jest daleko od lozyska i nie ma wlywu na dzidzie, dodatkowo krew w nim wloknieje i raczej krwawien takich konkretnych miec juz nei powinnam jedynie takie brudzenie. Krwiak ma wyjsc juz po porodzie. Ginekolog w PL potwierdzial diagnoze i uspokoila mnie jeszcze bardziej.