• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2009

reklama
No ale jak nawet dzidzia jest malutka to tyle sie dziej.
Rano sie budzi to ja przebierzesz i moze bc w pizamce. Potem moze sie ochlodzic w domku (roznie z ogrzewaniem) albo sie zrobi goraco to sie decydujemy ubrac ciensze lub grubsze ubranko. Potem lecimy do sklepu wiec znow ubieranie i dopasowywanie tych bodziakow do sweterka i spodenek (bo przeciez beda nam do wozka zagladali) . Wracamy i znow rozbieramy . W samym body za zimno wiec jakies spiochy zakladamy co by malenstwu bylo wygodnie. Popoludniu ma wpasc kolezanka wiec szybko jakiegos ladnego pajacyka - i tak dzien za dniem nawet bez brudzenia sie :) :-)

Też prawda ale ja tak myślę o normalnym dniu...nie wiem jak to dobrze napisać....budziłam się to wiedziałam czy małej nie będzie za zimno w tym w czym spała:-) wiadomo że jak mieli być goście to sę dziecko stroiło;-) a jak za zimno to ubierało się coś cieplejszego:-)

Ale ogólnie to nie przebierałam po spaniu:-)
 
Cerie maz sie popisal nie ma co !! szacun !!!

a co do tych toreb do szpitala ... ja zamierzam zabrac do szpitala tylko torbe dla siebie plus paczke husteczek do pupy i paczke pampkow 1 :) i druga torba z rzeczami na wyjscie bedzie czekala w domu razem z nosidelkiem i paroma pierdolkami /spiworek, kombinezon/

motyw z torba i walizka mnie rozbroil :) no ale jak trzeba zabrac rzeczy dla dziecka to inna kwestia !!
 
Chyba się przepakuję do torby...jakoś z walizką będę się czuła jakbym wyjeżdzała na wakacje...spakuję mnie i dzidzię razem, a w razie czego dowiezie ktoś resztę pierdółek...

Pampersy 1? Ja mam dwójki i trójki...a jak dzidiza urodzi się większa? kuzynka mojego T nie używała w ogóle tych maleńkich pieluch..o zerówkach nie wspomnę:-D
 
Chyba się przepakuję do torby...jakoś z walizką będę się czuła jakbym wyjeżdzała na wakacje...spakuję mnie i dzidzię razem, a w razie czego dowiezie ktoś resztę pierdółek...

Pampersy 1? Ja mam dwójki i trójki...a jak dzidiza urodzi się większa? kuzynka mojego T nie używała w ogóle tych maleńkich pieluch..o zerówkach nie wspomnę:-D

moj gin twierdzi ze moja Agatka duza nie bedzie ... obstawia na te 3100 to na poczatek pampki 1 beda ok ... ale do domu kupie 2 :)

ja cos czuje ze wlasnie pampersy to bede kupowac jako ostatnie !!
 
No a maluchy do tego skacza z rak do rak , potem pelzaja po podlogach i czyszcza wszystkie katy z kurzu a jeszcze potem same jedza rozne chrupki i lapki pchaja do wszystkiego - ciuszki wygladaja masakrycznie :)
Sa wtedy 3 rodzaje mam.
1) nie daja sie dziecku pobrudzic - dziecko az sie blyszczy i siedzi sztywno jak laleczka :)
2) uwazaja ,ze brudne dziecko to zdrowe dziecko - dzieci to tacy mali partyzanci - wiecznie umazanie i maja cale mdzienne menu na sobie
3) Do tych chyba ja naleze - niech sie dziecko pobrudzie podczas tej nauki samodzielnosci ale ja zaraz przebiore bo jakos mi tak malo estetycznie sie wydaje z makaronem pod szyja i czekolada za uchem :). Z tym ,ze te mamy musza miec spory zapas ciuszkow :)
Hehe, śmieszny opis tej trzeciej kategorii. Chyba też będę do niej należała:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry