reklama

Grudzień 2009

reklama
jesli chodzi o placenie za jaka kolwiek opieka to dla mnie to glupota to potegi .... przeciez kazdy ma placone za swoja prace i to jest obowiazek wiec tylko idioci placa takie moje zdanie mozecie sie obrazac lub nie ..... rozumiem jezeli chodiz o kwestie podziekowania za dobre opieke bo fajna byla polozna czy cos
to mozna odwdzieczyc sie bombonierka np. czy cos takiego ....

no wrozby z butami kto wyjdzie pierwszy za maz chyba juz nie dla mnie:-D
pozostaje mi polac wosk..
ale znow szkoda mi garnkow bo mamuska mi nowe kupila i nie mam go w czum rospuscic:-D
wiec chyba ustawie pasjansa:-D

no wlasnie rok temu rzucilam i za maz wyszlam hehee zostaje pasjans :-)

tyle że niektórych nie stać, by płacić za każdą wizytę...

dokladnie .....
 
jesli chodzi o placenie za jaka kolwiek opieka to dla mnie to glupota to potegi .... przeciez kazdy ma placone za swoja prace i to jest obowiazek wiec tylko idioci placa takie moje zdanie mozecie sie obrazac lub nie ..... rozumiem jezeli chodiz o kwestie podziekowania za dobre opieke bo fajna byla polozna czy cos
to mozna odwdzieczyc sie bombonierka np. czy cos takiego ....



no wlasnie rok temu rzucilam i za maz wyszlam hehee zostaje pasjans :-)



dokladnie .....
prosze mi wywrozyc date Emilki :)
 
jej musze sie zebrac na zakupy ale jakos nie moge sie podniesc z lozka...

probuje sie zmotywowac tym ze jak bede lezala to odwleke sobie porod...ale jakos nie dziala:-D

jak sie ma zachcianki to mozna placic..
ja tez bym chciala cycki sztuczne miec jak juz bede starsza i wykarmie dwojke dziecki jaka planuje:-D

ale zeby placic za ratowanie zycia i za porody naturalne to jest skandal...
 
no rozumiem i to jest wlasnie najgorsze w tym wszytskim,ale co ja poradzic moge,ze taka jest rzeczywistosc...tak jak napisała Natalka ,gdyby nie znajoma to tez opieka była niewiadomo jaka...jak lezalam w spzitalu w Otwocku to mialam to samo..widzialam jak byly traktowane kobiety bez znajomosci a jak kolo mnie skakali, gdzie tesciowa zna poł szpitala...

ja gdy leżałam na patologii, to nie zauważyłam, żeby ktoś cackał się ze mną, bo moja mama jest lekarzem - każda z nas miała dobrą opiekę. i za tę dobrą opiekę można podziękować jakąś bombonierką, kawą czy inną pierdołą, a nie dawać w łapę! jak widać są lekarze i LEKARZE więc proszę Cię, nie uogólniaj :tak:

Czesc dziewczyny
Porzucialm fenek ponad tydzien temu i najpierw pojawily sie te skurczyki nawet co 3 min i myslalam ze zaraz urodze ale jakos sie kulam do teraz i juz nie zwracam uwagi co sie tam dzieje z brzusiem, najwazniejsze, ze sie rusza). Najwazniejsze, ze jutro grudzien, bo chce byc grudniowka)))
Temat kasy drazni mnie szczegolnie. Nigdy nic nie dawalam lekarzom i nie bede. Chodze do tych, ktorzy pracuja normalnie. Tesciowa dawala za kazdym razem i tak ja olali i to sie zle skonczylo. Jesli jest dobry lekarz, bedzie dobrze leczyl i bez lapowy. Mysle, ze maz po porodzie obdaruje doktorkow koniaczkami ale mnie to nie obchodzi. On po prostu musi - on juz tak ma - to dziedziczne. Zreszta jest roznica dac cos po porodzie czy przed... a u mnie nie bedzie zadnej poloznej, tylko te 3 stowki za rodzinny i to tez z wyboru meza, bo cos nie wierze, ze bedzie pomagal, raczej to ja bede musiala trzymac go za reke i badac, czy nie mdleje ;)

tak, zgadzam się z Tobą w 100%.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry