reklama

Grudzień 2009

reklama
Ja już po ktg.. i w sumie rewelacji nie ma.
w 1szych 12 minutach maiłam 7 skurczy i przy tym dosc duzy spadek tetna malej byl ale jeszcze taki ze nic zlego nie wrozylby. Przez kolejne 24 minuty ani jednego skurcza wiecej nie bylo. Malutka grzecznie spala tylko kilka ruchow z siebie wydala.. a najbardziej podobala mi sie reakcja poloznej jak zajrzala w karte ciazy i zobaczyla wage malej i stwierdzila ze szykuje mi sie duzy bobas:-)
to co ona taki spioch ?
 
Nie wiem jak wygląda sytuacja thimerosalu (rtęci) w szczepionkach skojarzonych, ale wiem że w szczepionkach na rotawirusty i pneumokoki tego składnika nie ma, ale w jednym z nich (nie pamietam w którym bo to jeszcze chodzi o konkretną firmę) jest jakaś inna substancja, która podobno też jest szkodliwa- fenol.
Natomiast jeśli chodzi o rotawirusy to wydaje mi się, że lepiej jest później zaszczepić dziecko, własnie po 6 msc. Kiedyś czytałam ulotkę tej szczepionki, z dwóch firm Rotarix i RotaTeq i pisało tam że ta pierwsza Rotarix zalecana jest od 6-32 tygodnia, natomiast ta druga od 6 do 32 miesiąca.

gdzie nie czytam to wszedzie pisze ze rotawirusy sa najbardziej niebezpiecze wlasnie dla maluszkow do pol roczku i dlatego musowo zeby to mialo sens to w tym okresie trzeba szczepic ... ze niby potem to nie ma sensu !!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry