Ja tez lubie))) ale potem zobaczysz, ze to bedzie trudne o ile w ogole mozliwe... bedziemy naprawde zmeczone. Wtedy role na jakis czas sie odwroca i to my bedziemy mowic Dziekuje kochny mezusiu)))oj trzeba będzie oduczyć, chociaz przyznam się że ja lubię wstawać z mężem i wyprawić go do pracy, a w szczególności gdy za to słysze od niego "dziękuję kochana żonko" , i całuska dostanę , to miłe jest że można komus sprawic radość kawusią na dzień dobry(mam chyba zadatki na kurę domową
)

