emwu76
Fanka BB :)
Czesc dziewczynki i witam nowa mame.
CHCIALAM DAC WAM WSZYSTKIM W DUPE!!!!!
Dotyczy to historii naszej kolezanki i nieszczesnej strony o ojcostwie.
Nie wiem jak tu zaczac zeby to dobrze ujac. Moze od tego ,ze mam 33 lata , jestem rozwodka po wielu wielu przejsciach. Moj partner (starszy o 11 lat
) tez jest po rozwodzie. Wiem wiec sporo o tym jak to jest w ciezkim zwiazku. Wiem zarowno z punktu widzenia kobiety jak i s punktu widzenia faceta. Oboje bylismy w przeszlosci zdradzani i oboje zdradzalismy - takie zycie. Oboje nie ufalismy i obojgu nam nie ufano. Tak to jest jak sie wszystko zaczyna sypac. Jestesmy nasza druga szansa i tworzymy zwiazek o jakim nawet nie snilam. Nie sadzilam ,ze mozna zyc w takim partnerstwie, przyjazni i szczerosci. Zaufanie to dodatek na ktory sie pracuje caaaaaaaly czas.
Do czego zmierzam. Kolezanka znalazla strone o potwierdzaniu ojcostwa - o boze - on mi nie ufa - a ja go nie zdradzam - swinia jedna jak mogl !!!! - naturalna reakca, nie? Ale z drugiej strony
sama napisala ,ze to byl krotki zwiazek. Mial wiec prawo miec watpliwosci . To tylko czlowiek. I nie wazne kto te watpliwosci zasial. Kolega, reklama, film, opowiesc programu dokumentalnego czy jego fatazja. Wszyscy mamy watpliwosci.
I teraz sedno sprawy.
Zapytaj sie go wprost
niech ci odpowie
ALE>>>>>> powiedz, ze szukalas czegos i przez przypadek znalazlas w historii...., to nasz wspolny komp wiec nie wie ze szukalam...., Nie wie ze grzebalam w jego gg......
Czyli jaki wniosek?
Ja mu tez nie ufam.
Czemu szukalam w jego historii? Czemu siedze w jego gg?
Czemu jestem zla jak niczego nie znajde i mysle ,ze pewnie nie znalazlam bo wszystko wykasowal?
MY TEZ WATPIMY. Tylko czemu uwazamy ,ze my mozemy a oni nie. Czemu dajemy sobie prawo do sprawdzania a jak im to przemknie przez mysl to dranie jedne
. (tak, wiem faceci to dranie ale jak sie chce stworzyc dobry zwiazek to trzeba byc szcerym samym ze soba i z nimi).
Ja tez sprawdzam bo mam traume po poprzednim zwiazku z tym ,ze wtedy biore mojego za lape , sadzam go na kanapie i mowie.
Kocham Cie bardzo . Mam jednak zle dni. Nachodza mnie watpliwosci. Tak sie nakrecilam i pogubilam w swoich myslach ,ze sprawdzilam historie. Nie wiem czego szukalam. Mialam chwilowy brak zaufania ze wzgledu na moja przeszlosc. Najgorsze ,ze znalazlam taka a taka strone. Jesli i ty masz watpliwosci to mi o tym powiedz. Razem sobie poradzimy tylko musimy szczerze rozmawiac. Chcialbys taki test? Mozemy sprawdzic razem jesli Ci to pomoze. Nie chce zebys sie szarpal z myslami tak jak i ja. Przepraszam, ze Ci nie ufam ale i Ty mi czasem nie ufasz. Tak to jest zyc z trauma. I prosze odpowiedz mi szczerze bo to nic zlego. A jesli to byla tylko ciekawosc to nie obwiniaj mnie za moja reakcje bo jest ona naturalna.
Jesli mi nie ufasz - pomoge Ci w drodze do zaufania do mnie bo oboje musimy na to popracowac. Ja wiem ,ze to Twoje dziecko , Ty musisz mi uwierzyc. Jak chcesz pomoge Ci w tym.
i wiecie co ? U mnie to dziala - szczera ale naprawde szczera rozmowa.
Czasem slysze rzeczy , ktorych bym nie chciala ale to sa jego uczucia - szczere i jego watpliwosci. I moim obowiazkiem jest ich wysluchac i na nie odpowiedziec - Dla mnie to jest partnerstwo
Rozmowa szczera typu - PRZEZ PRZYPADEK! weszlam na twoja strone i znalazlam. Jak mogles mi nie UFAC. - nie jest rozowa szczera.
My nie jestesmy szczere a oczekujemy szczerosci od nich.
Dajemy in falszywe info i falszywa odpowiedz otrzymujemy.
Ot - i wszyscy POZORNIE szczesliwi. Powierzchownie.
Mam nadzieje ,ze wyjasnilam o co mi chodzi.
Posluzylam sie przykladem naszej kolezanki . Mam jednak nadzieje ,ze w jej przypadku wszytsko jest ok i faktycznie to byla glupia reklama. Uwazam jednak ,ze warto jest na przyszlosc przemyslec jak my postepujemy i co w zamian otrzymamy
.
Przepraszam jesli kogos urazila. To tylko moje teorie zyciowe i nie musicie sie z nimi zgadzac.
CHCIALAM DAC WAM WSZYSTKIM W DUPE!!!!!
Dotyczy to historii naszej kolezanki i nieszczesnej strony o ojcostwie.
Nie wiem jak tu zaczac zeby to dobrze ujac. Moze od tego ,ze mam 33 lata , jestem rozwodka po wielu wielu przejsciach. Moj partner (starszy o 11 lat
Do czego zmierzam. Kolezanka znalazla strone o potwierdzaniu ojcostwa - o boze - on mi nie ufa - a ja go nie zdradzam - swinia jedna jak mogl !!!! - naturalna reakca, nie? Ale z drugiej strony
sama napisala ,ze to byl krotki zwiazek. Mial wiec prawo miec watpliwosci . To tylko czlowiek. I nie wazne kto te watpliwosci zasial. Kolega, reklama, film, opowiesc programu dokumentalnego czy jego fatazja. Wszyscy mamy watpliwosci.
I teraz sedno sprawy.
Zapytaj sie go wprost
niech ci odpowie
ALE>>>>>> powiedz, ze szukalas czegos i przez przypadek znalazlas w historii...., to nasz wspolny komp wiec nie wie ze szukalam...., Nie wie ze grzebalam w jego gg......
Czyli jaki wniosek?
Ja mu tez nie ufam.
Czemu szukalam w jego historii? Czemu siedze w jego gg?
Czemu jestem zla jak niczego nie znajde i mysle ,ze pewnie nie znalazlam bo wszystko wykasowal?
MY TEZ WATPIMY. Tylko czemu uwazamy ,ze my mozemy a oni nie. Czemu dajemy sobie prawo do sprawdzania a jak im to przemknie przez mysl to dranie jedne
Ja tez sprawdzam bo mam traume po poprzednim zwiazku z tym ,ze wtedy biore mojego za lape , sadzam go na kanapie i mowie.
Kocham Cie bardzo . Mam jednak zle dni. Nachodza mnie watpliwosci. Tak sie nakrecilam i pogubilam w swoich myslach ,ze sprawdzilam historie. Nie wiem czego szukalam. Mialam chwilowy brak zaufania ze wzgledu na moja przeszlosc. Najgorsze ,ze znalazlam taka a taka strone. Jesli i ty masz watpliwosci to mi o tym powiedz. Razem sobie poradzimy tylko musimy szczerze rozmawiac. Chcialbys taki test? Mozemy sprawdzic razem jesli Ci to pomoze. Nie chce zebys sie szarpal z myslami tak jak i ja. Przepraszam, ze Ci nie ufam ale i Ty mi czasem nie ufasz. Tak to jest zyc z trauma. I prosze odpowiedz mi szczerze bo to nic zlego. A jesli to byla tylko ciekawosc to nie obwiniaj mnie za moja reakcje bo jest ona naturalna.
Jesli mi nie ufasz - pomoge Ci w drodze do zaufania do mnie bo oboje musimy na to popracowac. Ja wiem ,ze to Twoje dziecko , Ty musisz mi uwierzyc. Jak chcesz pomoge Ci w tym.
i wiecie co ? U mnie to dziala - szczera ale naprawde szczera rozmowa.
Czasem slysze rzeczy , ktorych bym nie chciala ale to sa jego uczucia - szczere i jego watpliwosci. I moim obowiazkiem jest ich wysluchac i na nie odpowiedziec - Dla mnie to jest partnerstwo
Rozmowa szczera typu - PRZEZ PRZYPADEK! weszlam na twoja strone i znalazlam. Jak mogles mi nie UFAC. - nie jest rozowa szczera.
My nie jestesmy szczere a oczekujemy szczerosci od nich.
Dajemy in falszywe info i falszywa odpowiedz otrzymujemy.
Ot - i wszyscy POZORNIE szczesliwi. Powierzchownie.
Mam nadzieje ,ze wyjasnilam o co mi chodzi.
Posluzylam sie przykladem naszej kolezanki . Mam jednak nadzieje ,ze w jej przypadku wszytsko jest ok i faktycznie to byla glupia reklama. Uwazam jednak ,ze warto jest na przyszlosc przemyslec jak my postepujemy i co w zamian otrzymamy
Przepraszam jesli kogos urazila. To tylko moje teorie zyciowe i nie musicie sie z nimi zgadzac.