reklama

Grudzień 2009

reklama
z tego co ja sie orientuje to prenatalne polegaja na wykrywaniu wad genetycznych z wod plodowych czy cos takiego i one sa inwazyjne !! robi sie punkcje i pobiera probki ... a usg o ktorym pisze monia to tylko czasem tak nazywaja .. .z racji tej ze np z przeziernosci tez wnioskuje sie o zespole downa (co prenatalne potwierdzaja lub wykluczaja) ... ale poczytam jeszcze dokladnie bo temat znm z takich zrodel jak fora ...
 
z tego co ja sie orientuje to prenatalne polegaja na wykrywaniu wad genetycznych z wod plodowych czy cos takiego i one sa inwazyjne !! robi sie punkcje i pobiera probki ... a usg o ktorym pisze monia to tylko czasem tak nazywaja .. .z racji tej ze np z przeziernosci tez wnioskuje sie o zespole downa (co prenatalne potwierdzaja lub wykluczaja) ... ale poczytam jeszcze dokladnie bo temat znm z takich zrodel jak fora ...


nie, nie, pierwsza część jest nieinwazyjna (jak to jest opisane w necie "dostępna już w Polsce" ), w 12 tyg pobiera się krew (test potrójny, test PAPP-a i coś jeszcze) i określa się markery, bada się pewne cechy płodu- między innymi przeznierność dodaje się do tego wiek i na podstawie specjalnego programu oblicz się prawdopodobieństwo wystąpienia pewnych wad genetycznych - są to wady tylko 3-4 wady genetyczne (potem wam opisze moje wyniki). Ja prawdopodobieństw wyst. wad ze wzg na wiek miała 1:120, a po badaniach 1:ok 5000 . Jeżeli wychodzi duże prawdopodobieństwo ( nikt nie mówi, że 100% chory) to robi badanie inwazyjne - aminopunkcje.
W 20 tyg na podst usg bada się inne charakterystyczne cechy- tzw markery.

 
Mama stacha !!!!!!!!!!!Zdawaj nam szybko relacje co i jak po wizycie !!!!
Mea ciesze sie ze wszystko wporzadku z dzidzi ,i haaaaa maz sie popisał !!!! NIe ma co usmiałam sie hahahah !!!!
Georgina w pierwszym trymestrze ja wprost zasypialam na stojaco ,nie bylo juz mnie od godziny 20 ahhahah ,teraz juz jakos tak nie bardzo chce mi sie spac ,choc nie powiem ,padam z nog juz od godziny 22 :tak::tak::tak:
 
A tak pozatym laski, u nas dzis troszke chlodniej i dzieki Bogu bo ja normalnie umierałam w ten skwar, wczoraj nawet na zakupy nie poszłam i cały dzien przesiedziałam w domku !!! Wiec ja sie ciesze ze chcociaz troszke sie ochlodzilo.

Laski te ktore wczasuja - zycze udanych wakacji.ODPOCZYWAJCIE :)
 
nie, nie, pierwsza część jest nieinwazyjna (jak to jest opisane w necie "dostępna już w Polsce" ), w 12 tyg pobiera się krew (test potrójny, test PAPP-a i coś jeszcze) i określa się markery, bada się pewne cechy płodu- między innymi przeznierność dodaje się do tego wiek i na podstawie specjalnego programu oblicz się prawdopodobieństwo wystąpienia pewnych wad genetycznych - są to wady tylko 3-4 wady genetyczne (potem wam opisze moje wyniki). Ja prawdopodobieństw wyst. wad ze wzg na wiek miała 1:120, a po badaniach 1:ok 5000 . Jeżeli wychodzi duże prawdopodobieństwo ( nikt nie mówi, że 100% chory) to robi badanie inwazyjne - aminopunkcje.
W 20 tyg na podst usg bada się inne charakterystyczne cechy- tzw markery.


Zgadzam sie z toba,własnie w taki sposób przeprowadza sie takie badanie.Jesli wystepuje prawdopodobienstwo to dopiero wtedy robi sie amniopunkcje.
Kazda kobieta u której na usg genetycznym wychodza nieprawidłowosci lekarz kieruje na prenatalne albo kazda kobieta po 35r zycia ma takie badania w programie.
 
reklama
Jestem . . . ale
nic konkretnego napisać nie mogę, ginekolożka nawet mi usg nie zrobiła choć bardzo prosiłam. Zbadała jedynie normalnie, powiedziałam, że podejrzewam infekcję, ale nie zareagowała. Dała za to skierowanie do szpitala bo "wspominam" o drobnych kłuciach czy bólach w brzuchu. Generalnie na każde moje pytanie zmieniała temat na inny. Chyba powinnam zmienić lekarza. Następną wizytę wyznaczyła na 17 sierpnia i poradziła usg 3d u kolegi (koszt ok 180-200zł). A 17-stego mam wizytę i usg w Warszawie na Karowej więc kij jej w oko. Jestem tak zawiedziona, że chyba gdzieś na urlopie znajdę Lux Med i pójdę do obcego lekarza. To moja druga ciąża, wcześniej chodziłam państwowo to przychodni przyszpitalnego CZMP w Łodzi. Opieka nieporównywalnie lepsza. Ale kanał. Ryczeć mi się chcę.
Aha! W pierwszej ciąży wszystkie badania miałam darmowe, połówkowe też.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry