karnitynka1982
Fanka BB :)
NO ale pozniej jak go nakarmilam i przytulilam to juz nic nie pamietal
))
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Mi się seks bardzo podobał (aż za bardzo:-)) w czasie połogu. Teraz już jest normalny jak przed ciążą. Kurcze dziwna taka zmiana..Aha, wczoraj próbowaliśmy się z mężem poseksować- ech, boli mnie jednak i zero przyjemności. Do tego stres przed ciążą kompletnie mnie hamują. Do *** z takim seksem...
Ja mam od czasu narodzin Małej jakąś manię robienia jej zdjęć:-):-)o to juz nie powinnas siedzie c na forum tylko pstrykac, pstrykac , pstrykac.
Ja tez bym chciala dobry aparat tylko wtedy trzeba sie nauczyc nim robic zdjecia. Automatem to pstryk i juz jest. Takim dobrym to sie trzeba pobawic - pewnie super zabawa ale jakos nie mam czasu na szkolenia. A szkoda .
Matko Boska.. zastrzyk w główkę![]()
tez byl to dla mnie szok na poczatku
ale przeciez gdzie indziej mogli jej podlaczyc kroplowke?NO moj szkrabek tez mial okropnosc balam sie go karmic na poczatku z tym kabelkiem w glowce ale pozniej juz sie przyzwyczailam bo to dla jego dobra bylo.Moja corcia jak miala po urodzeniu zóltaczke to miala wenflon w głowcetez byl to dla mnie szok na poczatku
ale przeciez gdzie indziej mogli jej podlaczyc kroplowke?
Wiadomo, że to wszystko dla dobra Malców, ale widoki nie są za ciekaweMoja corcia jak miala po urodzeniu zóltaczke to miala wenflon w głowcetez byl to dla mnie szok na poczatku
ale przeciez gdzie indziej mogli jej podlaczyc kroplowke?

Dzis była próba nr 2-suuuper:-) wczoraj chyba sie za bardzo zestresowalam. Ale tak jak dziś to mogłoby zostać już na dłużej;-)Mi się seks bardzo podobał (aż za bardzo:-)) w czasie połogu. Teraz już jest normalny jak przed ciążą. Kurcze dziwna taka zmiana..
Ja mam od czasu narodzin Małej jakąś manię robienia jej zdjęć:-):-)
tez robisz na dzien z 100 zdjec ??
No wkurzające zimno. Przez te temp. 2 razy byłyśmy na spacerze. Tak to odwiedzamy rodzinkę samochodem.
Podziwiam, że karmisz piersią;-)