Julka32
Szczęśliwa mama
Julka wszystkiego naj naj naj naj
Lece nadrabiać jeśli się da bo coś mi się muli forum nasze
dziękuję
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Julka wszystkiego naj naj naj naj
Lece nadrabiać jeśli się da bo coś mi się muli forum nasze

Ogromna sala z piłkami, wypasionym łożem, wanna, kanapą dla męża tylko dla nas dwojga. Po porodzie doradca laktacyjny i pielegniarki, które przychodziły w nocy na każde karmienie i proponowały pomoc w przystawieniu maleństwa. Naprawdę bardzo mili wszyscyJa też się do życzeń dołączam- wszystkiego naj Julka:-)
Dziewczynom z aniołkami bardzo współczuję- moją mame też to dotknęło- zawsze chciała mieć syna i miała go tylko kilka chwil na ręku- ma 3 śliczne córy ale zawsze to uczucie straty wraca:-(
Eliza- ja bym się nie zdecydowała na imprezę 2 w 1. Lepiej chyba na taką imprezę jak slub zapłacić jakiejś sprawdzonej niani, odciągnąc mleko i mieć ten czas dla Was dwojga- slub się bierze raz w zyciu- w większości przypadków;-)- nie wyobrażam sobie swojego ślubu z dzieckiem na ręku. Ja też nie przepadam za wielkimi imprezami- wesele było na 50 osób, chrzciny na 10 i obie imprezy wypadły super.
Co do zaręczyn to mój też klękał ale ze mnie to taka romantyczka że mi się szalenie podobało![]()
wesele jest raz w zyciu i ten dzien powinien byc jedyny

bo po takim zdarzeniu czlowiek naprawde panicznie sie boi
dziekuje ze mam synka:-)
;-)A jeszcze na temat porodu miałąm się wypowiedzieć. JAk komuś opowiadam o moim porodzie to wszyscy pytają czy ja oby na pewno rodziłam w Polsce i za darmo;-)
14- godzinny poród bez znieczulenia a ja go wspominam naprawdę miło. Świetne położne, pielęgniarki. Każdy mi mówił co robi i po co. Jak prosiłam żeby ktos przyszedł to przychodzili. A jak mogłam poleżeć w ciepłej wodzie w wannie to w ogóle luksusOgromna sala z piłkami, wypasionym łożem, wanna, kanapą dla męża tylko dla nas dwojga. Po porodzie doradca laktacyjny i pielegniarki, które przychodziły w nocy na każde karmienie i proponowały pomoc w przystawieniu maleństwa. Naprawdę bardzo mili wszyscy
Wyobrazcie sobie ze przyjechalam do szpitala o 6 rano (24 grudnia
) i do 12 w poludnie CZEKALAM bo nie bylo wolnego lozka
Najpierw w poczekalni na twardym krzesle, ze skurczami i do kolan zalana wodami a pozniej przenieslismy sie do samochodu bo tam przynajmniej cieplo, wygodne siedzenie i radio. Urodzilam 25 grudnia. I oboje z mezem takie same skojarzenia mielismy ;-)Oj też mu zazdroszczę. Ja się dziś zapisałam na exam i mam 29.03..ostatnia nowinka to taka ze moj brat miał dzis 1 egzamin na prawo jazdy i zdał:-) ale sie ciesze...a zbieral sie za niego chyba 2 lata... mial oplacone wszystko, kurs skonczony wystarczylo zaplacic za egzamin i probowac swych sil...a on z tym czekal chyba ponad rok czasu.... ale moze sie oplacilo... moze wczesniej nie udalo by mu sie za 1 szym razem... tak czy siak zazdroszcze mu:-)