Mea Gratulatki!!! A nie mówiłam!!! (ach jak ja lubię ten zwrot hehehe)
Dziewczynki, weekend miałam masakryczny, w sobotę wstałam cała spuchnięta, bo ząb mi zaszwankował. Odbyłam 4 wizyty u stomatologa w tym leczenie kanałowe na jednym znieczyleniu


które i tak nie działało bo zbierała się ropa. Okazało się, że mam ząb co sobie postanowił umierać i zapalenie okostnej buuuuuu :-( Jeszcze teraz siedzę z opuchniętym polikiem (w pracy) i jedyne czym się moge wspomagać, to sachol :-( Macie jakieś domowe sposoby, na ukojenie bólu dziąseł??? Ratujcie!!!!