Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Kopciuszku ja mam tak małą łazienkę że oprócz kafelek i nowej kabiny narożnej okrągłej bez żadnych bajerów...nic nowego nie dam rady wcisnąćCzyli ty tez remontujesz lazienke?Jakie masz pomysły?
)
Tylko będzie wc ( zostaje bo tylko rok stare) i mała umywalka z szfeczką białą..no i pralka

A czemu ten post?![]()
widze ze swieta ida i cisza sie na forum zrobila![]()
ja juz 2 ciasta mam upieczone i jeszcze jedno czeka w kolejcea agatka spi
![]()
Kopciuszku ja mam tak małą łazienkę że oprócz kafelek i nowej kabiny narożnej okrągłej bez żadnych bajerów...nic nowego nie dam rady wcisnąćTylko będzie wc ( zostaje bo tylko rok stare) i mała umywalka z szfeczką białą..no i pralka
Może po wymianie okna starczy miejsca żeby dokupić jakąś stojącą lub wiszącą szafkę..ale jeszcze nie wiem![]()


tez nie bardzo mam tam jak sie pomiescic
u ciebie to chociaz pralka wchodzi u mnie juz nie
no ale chociaz mala to trzeba przeprowadzic generalny remont
byl ostatnio juz pan i po swietach bedziemy po wolutku zaczynac;-)moze to dziwnie zabrzmi ale totalny brak ochoty...przed okresem jakis tydzien mam tak i po okresie tez... no nie wiem dlaczego...codziennie mowie sobie ze dzis wieczorrem..a jak nastaje wieczor to mi sie nie chce.... wydaje mi sie ze to z przemeczenia! i pozniej juz nie mam sily na nic i wole to odespac i miec sile na kolejny dzien niz sie kochac...:-(



Witam się,
my po wizytach u lekarzy. U Franka niestety nie ma znaczącej poprawy i dostał antybiotyk w zastrzykach. Szkoda mi go. Ja też się wybrałam do swojego internisty bo mi pediatra mówiła, że źle wyglądam :-) Może to da Radkowi do myślenia bo chyba sądził, że udaję. Wczoraj wieczorem też doszło do dyskusji, zażądałam żeby w nocy zajął się małym, w końcu w ciągu 4 m-cy nocek nie zarywał on tylko ja. Jakiś zmiennik mi potrzebny. Od 1 do 8 rano z nim spał, Franek tylko o 4 się przebudził i dostał sztuczne mleczko. Ja jednak nie odpoczęłam bo Staś przyszedł do mnie spać, no i co to 7h. R teraz odsypia, taki biedak zmęczony :-)
Lekarka zasugerowała nam żeby zostać w domu, a mieliśmy dziś do teściów na święta jechać. Ja byłabym skłonna zostać, tym bardziej, że oni tam też nie do końca zdrowi, no i obawiam się nalotu innej rodziny. R jednak nie przyjmuje tego do wiadomości, teściowa również.
yhm, myślałam, że tylko ja tak mam... my nie kochaliśmy się ohohoho ile... już nie pamiętam, ale było to przed urodzeniem Danielka
mój Niuniu śpi, pewnie świeże powietrze go uśpiło, byliśmy na krótkim spacerku bo strasznie wiało i nie ryzykowałam.
no i Danielek polubił swój nowy leżaczek
![]()
szczególnie kaczuszkę z boku, co chwila nią kręci![]()