ja oczywiście też!Dołączam się do życzeń dla Martusiek życzę wam dużo zdrówka i miłości!:-)
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
ja oczywiście też!Dołączam się do życzeń dla Martusiek życzę wam dużo zdrówka i miłości!:-)
Łoszalałaś babsztylu jeden! Na dupe dam, co to za odżywianie? Bułka i kefir przez cały dzień? Nu nu , nieładnie,a mi się mały/duży głód włączył, w sumie zjadłam dziś tylko bułkę z miodem i kefir wypiłamidę zobaczyć co tam w lodówce słychać.
Przynajmniej jakieś owocki wcinaj ;-)Cherie z wędzonymi rybkami, to ja bym się troszkę wstrzymała, zwłaszcza latem ... Ja mam fobię na punkcie wędzonych rybek, makreli, węgorza , ale boję się je jeść w ciąży.hmmm, jest reszta wędzonego węgorza, kukurydza i bułka z makiem![]()
Mam tak samo a szczególnie gdy jeszcze wchodzę po schodach:-(Czasem piszecie na forum o twardnieniu brzucha i skurczach, ja skurczy nie miałam ale nie wiem tez czym się objawia to twardnienie, czasem mam uczucie po całym dniu takiego ciągnięcia dołu brzucha też tak macie?
Wiem coś o tym, całą poprzednią ciąże przeszłam na Tardyferonie i hemoglobina ok 8, a po porodzie 7,2 i zastrzyki i nadal spadała. Jak doszło do 6,8 to sie zastanawiali nad transfuzją, ale naszczescie zaczeło rosnąć :-) Teraz wg oststniej morfologii mam 11 i póki co nie muszę nic brać, ale profilaktycznie wcinam sałatę, szpinak i buraki.to rewelacja! nigdy tyle nie miałam. nawet bez ciąży!
norma jest od 12, w naszym przypadku jednak hemoglobina może być trochę niższa 10,5-11 jest ok.
ale ja osiągnęłam dno totalne i nie wiem jak się z tego wygrzebać.teraz od początku ciąży miałam w normie 11-11,5 i nagle 8,5! po porodzie Rozalki miałam hemoglobinę 6,5! mieli mi robić transfuzję, ale zaczęła powoli się podnosić.
Cherie z wędzonymi rybkami, to ja bym się troszkę wstrzymała, zwłaszcza latem ... Ja mam fobię na punkcie wędzonych rybek, makreli, węgorza , ale boję się je jeść w ciąży.
A kurcze musze jechac do meza pracy po poludniu, bo stamtad jedziemy ogladac wozek dla bobasow:-) Mam nadzieje, ze nie wykituje po drodze
MOje dziecko dzisiaj trafiło wkoncu na moment ze dzidzia niezle kopala hahah ,caly czas jak sie ruszala ja bralam raczke Patryka i przykladalam ...ale jak przykladalam to dzidzi sie przestawalo ruszac ,wkoncu Patryk ze znudzeniem zaczol zmyslac ze "czuje gulke twarda" nawet jak dzidzi sie nie ruszalo ...az nagle tak mu kuksanca zapodalo ...ze wystraszony zabral raczke i pyta " co to było ??"hahahahahaha
Tlumacze ze jego rodzenstwo !!! NO i przełknoł jakos to i poznije juz mu sie spodobało ahahah ,ale pierwsza jego reakcja byla nieziemska hahaha ładny szok !!! Wiem napewno ze poczul i juz nie zmyslal !
Juz sobie wyobrazam jego minke
Moja też dziennie kopie i często
Laskiii, ale mi się buzia uhihała. Mój mi draże przywiózł po robocieSkończył niedawno
![]()
Witam się i ja ... prosto z pracyDzisiaj piękna pogoda się robi. Natalka powodzenia !!!
Jak u Was jest z ruchami dzidzi? Bo ja czuję jakieś kopniaki, bulgotanie ale to wszystko pod skrórą jak tylko mąż przykłada rękę to nici z tego, nic nie czuje ... a to już 20 t. :/ ... lecę pracować paaaa

Moja mamusia i facet co chwilkę by mnie jakąś rybką farszerowali:-) na szczęście lubie i nie mam problemu typu muszę to jeść bo to zdroweJa słyszalam ze makreli to powinno sie duzo jesc.Ma ona duzo witaminy omega3.
Wiem coś o tym, całą poprzednią ciąże przeszłam na Tardyferonie i hemoglobina ok 8, a po porodzie 7,2 i zastrzyki i nadal spadała. Jak doszło do 6,8 to sie zastanawiali nad transfuzją, ale naszczescie zaczeło rosnąć :-) Teraz wg oststniej morfologii mam 11 i póki co nie muszę nic brać, ale profilaktycznie wcinam sałatę, szpinak i buraki.