reklama

Grudzień 2009

Tez mi pocieszenie :-p
Nie wiem czy za szybko... My już mamy dwie dolne i chyba górne właśnie ruszyły.
U Was to express pod wzgledem ząbkowania, zresztą pod wzgledem przybierania na wadze też;-) :-)
Wiesz,im później wychodzą zabki tym lepiej;-) Miejsze prawdopodobieństwo próchnicy bo jak juz są trzeba je myć sylikonową szczoteczka i uważać nocą, zawsze na noc po jedzeniu trzeba je wyczyścić bo bakterie mlekowe najgorsze są.
ale moj chrzesniak jest dzieckiem ktore kocha takie zabawki takze mysle ze mu podpasi! a pwoiedz mi on rzeczywiscie parska rży i rusza pyskiem oraz ogonem??
Nasz parska, rży , rusza pyskiem, ogonkiem nie.;-) zresztą nasz już nawet uprząży nie ma:-( Antek gdzies zgubił i był moment, że mu oczy wydłubał..... ale je znalazłam w pojemniku z zabawkami.
 
reklama
Eliza bardzo mozliwe że juz niewystarczający jest Twój pokarm;-) Ja przy Antku też się zapierałam nogami i rekami że pierś do 6 m-ca ale teraz już wiedziałam, że musze Małegoz butlą oswajać bo miałam przeboje z Antosiem jak musiałam wrócić do pracy. Najważniejsze, zeby dziecko było najedzone, a że dokarmione mleczkiem mod to przecież nic złego, ma zdrowo rosnąć, to najważniejsze;-)

Też jestem w szoku zebytakie duże dziecko cycem karmić!!!!! I tez jestem zdania że pierś do około roczku.

Daffi Antoś takiego konika ma, mi się bardzo ta zabawka podoba ale jemu nie podpasił:-( stoi w szafie i czeka aż go Antek polubi;-(

Oj biedna.... dużo zdrówka Wam zyczymy!!!!


Aga i mi podeślij, może cos Ci podpowiem;-)Na co dzień zajmuję się zielenią miejską, wiadomo, że w większości projektuję parki nie ogrody ale może zawsze cos podpowiem;-)

No to moze podpowiedz jakie najlepsze sa iglaki,chodzi pod wzgledem dbalosci:-Dbo ja nie bardzo jestem konsekwentna:-Dczasami zdarza mi sie zapominac o codziennych obowiazkach:-Di powiedz mi gdzie najlepiej posadzic Magnolie?
 
Super Kopcuszku ze wszystko ok ale ulga co:)))
Moj okres sie nic nie zmienil sprzed czasu ciazy czyli 3 gora 4 dni bezbolesne i skape dziekuje za to !!!!!!
My zaliczylismy spacerek maluch moj pospal dzis ciagiem 2.5 godz w ciagu dnia jestem w szoku a w jakim humorze sie obudzil juz 2 godziny sie smieje gada bawi no on chyba za malo sypia:)))))))
 
Georgina- mam pytane do Ciebie, bo o ile dbrze pamiętam, pisałas że zakupiłas krem przeciwsłoneczny z ziajki,czy to jest może ten - ziajka słoneczna emulsja SPF 30 125 ml ? jesteś z niego zadowolona ? i czy takie małe maluszki moga go stosowac ?

 
Sylwia super, że już dobrze z bioderkami.
Radek był w kancelarii i udało się załatwić chrzest na 2 maja. Tak więc mam 2 tygodnie na przygotowania. Mało czasu, więc proszę o rady co mam załatwić :-)
Mnie też się marzy ogród, działkę mam ale chyba się na niej nie pobuduję. Chętnie skorzystam z info, o które prosiła Kopciuszek, może chociaż rekreacyjnie sobie zagospodaruję.
 
Kopciuszku cieszę się razem z Tobą!!!
A ja piszę do Was i proszę o poradę, wypowiedzcie się czy rośnie ze mnie nadopiekuńcza matka??
A więc siostrzenica M dostała tydz temu ospę, podobno tym idzie się zarazić nim wyjdą krostki. Czyli Julka musiała zarażać przed i w czasie świąt. Właśnie wtedy dosyć dużo bawiła się z naszą Amelą. Nim wyszły te krostki my byliśmy na szczepieniu... Dodam, że drugi siostrzeniec był kilka dni później na szczepieniu i gdy doktor sie dowiedzial, ze ospa panuje w rodzinie wysłał ich do domu.... W sobotę szwagierka zaprosiła nas do siebie ale odmówliliśmy-grzecznie przeprosiliśmy, że boimy sie o Małą ze względu na to szczepienie..... i co?? oni wczoraj przesiedzieli cały dzień u teściowej na dole, Julka chciała się bawić z Amelka a my wkurzeni chodziliśmy. Parę razy M zwracał uwagę Julii, żeby nie dotykała Amelii... ale ile razy idzie zwracac uwage skoro rodzice Julii nic sobie z tego nie robia?? Szwagierka nawet brała Amelie na rece bo Julka chciała sie z nia pobawić..... Nosz cholera nas brała!!!!

I co wy o tym sądzicie przesadzamy??
 
reklama
Kopciuszku cieszę się razem z Tobą!!!
A ja piszę do Was i proszę o poradę, wypowiedzcie się czy rośnie ze mnie nadopiekuńcza matka??
A więc siostrzenica M dostała tydz temu ospę, podobno tym idzie się zarazić nim wyjdą krostki. Czyli Julka musiała zarażać przed i w czasie świąt. Właśnie wtedy dosyć dużo bawiła się z naszą Amelą. Nim wyszły te krostki my byliśmy na szczepieniu... Dodam, że drugi siostrzeniec był kilka dni później na szczepieniu i gdy doktor sie dowiedzial, ze ospa panuje w rodzinie wysłał ich do domu.... W sobotę szwagierka zaprosiła nas do siebie ale odmówliliśmy-grzecznie przeprosiliśmy, że boimy sie o Małą ze względu na to szczepienie..... i co?? oni wczoraj przesiedzieli cały dzień u teściowej na dole, Julka chciała się bawić z Amelka a my wkurzeni chodziliśmy. Parę razy M zwracał uwagę Julii, żeby nie dotykała Amelii... ale ile razy idzie zwracac uwage skoro rodzice Julii nic sobie z tego nie robia?? Szwagierka nawet brała Amelie na rece bo Julka chciała sie z nia pobawić..... Nosz cholera nas brała!!!!

I co wy o tym sądzicie przesadzamy??

ja uwazam,ze zdecydownie nie przesadzacie ! ...dla mnie to mega niodpowiedzialne z ich strony...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry