• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2009

AnOoLa88 ja również jadę na USG połówkowe 7 sierpnia na 15 także pewnie już też będę wiedziała co za niespodzianka mnie tam szturcha i pływa. Mam podobnie z zadyszką a że mieszkam na 2 pietrze to niestety jest ona nieunikniona.

Na temat stringów nie mam zdania rzadko nosiłam a teraz wcale wolę bawełniane figi.
Infekcje to chyba normalna sprawa w ciąży tym bardziej że jest lato gorące i wilgotne, nie da się chyba tego dziadostwa uniknąć.
 
reklama
Udało mi się dobrnąć do końca jak wy tak długo możecie siedzieć przed kompem ja 22 to już podusia i lulu.
Co do stringów pamiętam jak mój szwagier mówił że "kiedyś trudno było znaleźć pośladki wśród majtek a teraz jest trudno znaleźć majtki wśród pośladków" ot taka złota jego myśl...:-D
A wracając jeszcze do infekcji i globulek dopochwowych znam dziewczynę na tyle "inteligentną" że zamiast stosować globulki na dole we właściwym miejscu to je łykała i jeszcze lekarzowi się poskarżyła że jej takie wielkie tablety przepisał i że ona ma trudności z ich połykaniem, to trzeba być super inteligentnym...:-)
 
no oczywiscie facet nie dostaje tabletek do dziurki hahaha tylko do buzi inne ;)
generalnie podczas leczenia nie powinno sie współzyc. Tez mi sie pare razy przyplątało dziadostwo po antybiotykach, profilaktycznie mozna brac paleczki kwasu mlekowego dopochwowo, ja brałam zeby poprawic sklad flory bakt w cipce, ale nie wiem czy w ciąży mozna
Swieta racja !!!! Ja dokładnie miałam takie zalecenia !
 
Hahaha, mi nie chodziło, że dostaje do dziurki:-):-D Ale mi mama mówiła, że jak ona swego czasu dostawała takie tabletki to ginka wręcz zalecała jej aby się kochała z partnerem bo podobno wówczas razem się leczą. No wiesz.. kobieta ma w małej rozpuszczoną tabletkę a on się w tym tapla swoim smerfem:-D
Partner dostanie leki doustne i / lub jezeli jest potrzeba masc do smarowania .MI gin powiedzial ze nie ma przeciwskazan do sexu ,ale on poprosu odradza i zaleca wpelni sie wyleczyc najpierw ,bo nawroty beda czestsze z racji tylko zaleczonej infekcji a nie wyleczonej ! Ja mysle ze teraz partner cie poprostu zaraza ,gdyz nie przeszedl kuracji ,i jezeli chcesz pozbyc sie tego dzidostwa odpuscie sobie figle na czas leczenia.Musisz isc do gina i poprostu powiedziec ze PO WSPOŁZYCIU swedziecie wrocilo on napewno zaradzi !!! To rzecz normalna i bardzo czesta.
MI gin powiedzial ze grzybica pojawia sie czesto u kobiet ciezarnych z racji obnizonej odpornosci organizmu ,jednka trzeba to leczyc dla dobra dziecka,Grzybica niedoleczona moze wywolac nawet porod przedwczesny.
Aha i ostatnio bratowa mi mowila ze nawracajaca sie grzybica w ciazy moze byc wskazaniem do cesarki ! :eek: musze zapytac sie lekarza bo nic mi o tym nie mowil.
 
Heloł Girls!!!!!!!!!
Gaduły do potęgi entej, przez was trace wiarę w moją systematyczność :-p:laugh2:

Dziś zrozumiałam, żem głupia i powinnam już dawno wypoczywać na L4, od rana boli mnie brzuch, wczoraj to samo- droga do pracy była koszmarem.. i co ja tu do cholery robię, jak i tak dostane 100% siedząc w domku i wychowując synka przygotowując go do nowej roli starszego brata?! Sądzę, ze to już moja ostatnia ciąża, przynajmniej planowana i więcej juz nie wypocznę, więc od razu po urlopie lecę do gina po zwolnienie. A co! Dość wyrzeczeń i poświęceń hehehe
 
a ja mam w pokoju jakiegos zaje .... wrednego komara ... jak go dorwe to mu kazda nozke z kubraczka powyrywam ... a musze go dopasc zanim pojde spac bo mnie skubaniec zazre do rana!!!
Mea nic mi nie mow o komarach !!!!!!!! Ja pol nocy walcze ostatnio z dziadami .....wybijam doslownie cale stada !!!!A i tak jestem pogryziona ze szok!!! Musze kupic cosik do kontaktu na komary bo zwariuje
 
Mea ja to pare dni temu od 2-5 polowanie urzadzałam, az w koncu sie udalo, ale chyba ze 20 babli i tak mialam
Georgina wiesz co mnie sie jednak wydaje tak na chlopski rozum ze jak Ty masz infekcje i tylko Ty sie leczysz, to zanim sie wyleczysz to zarazisz partnera podczas seksu, bo przeciez Ty bierzesz te tabletki na noc przez 10 dni przypuscmy zeby sie wyleczyc, a on jak sie z Toba kocha to to dziadostwo moze przejsc tylko wlasnie u facetów przebiega bezobjawowo, a potem właśnie niby sie wyleczysz, a za chwile masz znowu od faceta, tylko on niema objawów. A facet podczas seksu ma tak krotki kontakt z ta rozpuszczona tableta w Tobie ze to raczej do wyleczenia mu nie wystarczy. Takie moje gdybanie, ale tez w pewnym czasie walczylismy z tym z moim, jak jakis mądry doktór nazapisywal mi antybioityków bez żadnej ochrony przeciwgrzybiczej..... generalnie mile dolegliwosci to nie sa, lepiej zeby sie jak najdalej nas trzymały :)



czasmi lekarze wszytskiego tez nie dopowiedza, ale wiesz co z ciekawosci zapytaj tej ginki, bo sama jestem ciekawa jak to jest

Marta masz racje ,mi to wlasnie tak wytlumaczyl gin ,ktory odrazu powiedzial ze dla mojego dobra ,mojego meza i dziecka we mnie ...abysmy sobie figle odpuscili na czas leczenia.moj nawet nie pytal odrazu przepisal dla meza i wytlumaczyl jak ma kuracje przeprowadzic ,bo mowil ze ja sie wylecze ,ale on juz mogl byc zarazony przeze mnie wczesniej i tak jak pisalam u nich objawow czesto wogole nie ma ...a my sie za jakis czas znowu bedziemy meczyc bo nieswiadomy partner dalej nas zaraza.
 
reklama
kiedys jak tanczylam w krakusie to mielismy taka piosenke - uwaga to tylko cytat !!!

"komar to jest zwierze ze qrwa jego mac
jak cie upier..li to nie mozesz spac
wiec gdy widzisz komara jak mu dupa swiecie wez przy...dol mu gazeta wyzej nie polecie nie poleci taram ... "
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry